skiela1
29.06.09, 02:31
Francja chce zakazać muzułmankom wychodzenia na ulice w nikabach i burkach, bo
ich noszenie łamie zasady państwa laickiego i "uwłacza godności kobiety".
Muzułmanie szykują gęste protesty. Równie dobrze mogliby postulować
ogólnonarodowy zakaz chodzenia w mini...
W czasie Zgromadzenia Narodowego w Wersalu 23 czerwca Nikolas Sarkozy
powiedział: "Burka nie jest już mile widziana na terytorium Republiki
Francuskiej! Kobiety, które zmusza się do jej noszenia są odcięte od życia
społecznego, pozbawione osobowości. Nie tak Republika Francuska wyobraża sobie
godność kobiety" oraz "Nie możemy dłużej akceptować faktu, że kobiety traktuje
się jak przedmioty i podporządkowuje całkowicie mężczyznom. Nikab to swego
rodzaju więzienie".
tygodnik.onet.pl/32,0,29176,zmuszane_do_nagosci,artykul.html
Zgadzam sie z Sarkozym.
A jak im sie nie podoba, to.........