skiela1
05.07.09, 01:12
Jeśli młodsze pokolenie nie wie, co to za spodnie, niech zapyta mamy. Ona musi
pamiętać lata 70., kiedy naśladując członków zespołu ABBA, nosiło się spodnie
szerokie już od bioder (to są właśnie szwedy, bo zespół był ze Szwecji) albo
dżinsy rozszerzane od kolan (dzwony).
Teraz to wraca. Razem ze spodniami wracają inne elementy hippisowskiego stylu:
frędzle, kolorowe tuniki, motyw kwiatów, lekkie sandałki. Ale uwaga, nie
wszystko naraz, bo upodobnimy się do statystki z filmu historycznego. W
dzwonach i szwedach najlepiej wyglądają osoby wysokie i raczej szczupłe.
Niskie i korpulentne niech trzymają się od nich z daleka. Takie spodnie nie
dodadzą im urody.