Gość: Ola
IP: 31.63.242.*
10.04.11, 19:42
Witam,
Mój synek ma 8 tygodni. Do trzeciego tygodnia był karmiony piersią- ciągle płakał, domagał się jedzenia. W 3 tygodnie przybrał 350g. Zaczął wymiotować po każdym karmieniu dlatego za poleceniem lekarza został przestawiony na sztuczne mleko. Jadł bebiko lecz po pewnym czasie zaczął się płacz, ból brzuszka(chyba, bynamiej tak się zachowywał), pojawiły się krostki na buzi. Z powodu podejrzenia skazy białkowej, którą ja też miałam w dzieciństwie podaję mu bebilon pepti. ale dziecko ciągle płacze, mocno ciągnie smoczka, łapczywie rzuca się na butelkę przez co męczą go kolki. Je 6x120ml. Czy możliwe żeby dziecko nie najadało się?? Czy można podać tak małemu dziecku kleik ryżowy? Jeżeli tak to ile i czy do każdego karmienia? Bardzo proszę eksperta o pomoc ponieważ już nie wiem jak zaradzić żeby synek tak przeraźliwie nie płakał.