Gość: doskoliva
IP: *.dynamic.chello.pl
12.08.13, 09:53
Witam, Mam pytanie odnośnie córki. Córka ma skończone 13 mcy, odstawiona od piersi jak miała 10 mcy. Waży 10 kilo.Niestety córka nie bardzo chce jeść obiady, zupy, kanapki tylko przetwory mleczne lub kaszki, mleko z butelki. Na śniadanie zazwyczaj dostaje butelkę kaszy mannej z owocem i mm, potem czasami uda mi się wcisnąć jej serek lub jogurt, obiad to zazwyczaj kilka łyżek i potem znowu serek i na kolację kaszka mleczno ryzowa z butelki.Dziś np na sniadanie po całej nocy dałam jej kanpkę, bułeczkę z konfiturą i zjadła ylko kilka kęsów i to wciskjanych przeze mnie.
Jak ją usadzę przy wspólnym stole jest lament i płacz bo ona chce biegac, chodzić i kończy się na karmieniu na siłę, jedynie jak dam butlę to połozy się i pije z niej. Nie chcę jej na siłę karmić przy stole kiedy ona nie może usiedzieć, ale z drugiej strony nie wiem czy to nie zaszkodzi dziecku jak odpuszcze sobie i poczekam aż zgłodnieje i zje stały poisłek?
1.Nie wiem co robić czy karmić na siłę łyżeczką obiadem, kaszką i zrezygnować z karmienia butelką, czy jeśli nie chce zjeść rano np kanapki to jej dać tą kaszkę z butli zeby jednak nie byla głodna, co lepsze przetrzymać ażeby zjadła normalnie stały pokarm czy dawać z butli, a reszte wciskać po trochu jak do tej pory żeby nie miała niedoborów?
2.Jak ja przekonać do jedzenia obiadów, kanapek, czegoś innego niż mleczne
3. Jak nauczyć jedzenia stałych pokarmów , bo o ile z butelki kaszkę wypije to juz łyżeczką muszę za nią ganiać,a przy stole nie usiedzi nie interesuje ją samodzielne jedzenie rączką.