Gość: carmelita
IP: 83.1.97.*
01.05.14, 11:04
Witam
córka ma 10 mcy waży 10 kg i rozwija sie dobrze. Urodziła się w 36 tc z wagą 2330. Diete zaczęłam rozszerzać jak miała 5,5 mca wcześniej karmiona była mieszanie. Je ogólnie sporo z tym że jej jadłospis jest dosyć ograniczony. Oprócz mleka modyfikowanego je owoce(włąsciwie wszystkie łącznie z cytrusami), jajka,kaszę gryczaną ,jaglaną i kukurydzianą z warzyw brokuły ziemniaka czasami cukinię oraz mięso w każdej postaci. Gdybym jej pozwoliła jadła by tylko i wyłącznie mięso (obiady to gotowany kurczak indyk polędwiczka schab raz w tygodniu ryba) na śniadania i kolacje najchętniej chleb z wędliną. Nabiałem gardzi (czasem trochę serka waniliowego ale niezbyt chętnie) makaron nie pasty do chleba też nie warzywa trochę ale tylko wybrane - mięso natomiast je zawsze i w każdej ilości.
moje pytanie do Pani Ekspert - pozwolić jej jeść to co lubi ( czyli mięso) czy nadal proponować inne rzeczy? Przyznaje że mam już delikatnie dosyć kiedy kolejny raz pluje jogurtem i patrzy pożądliwe na kanapkę z szynką. No i czy taka mięsna dieta jest właściwa dla 10 miesięcznego dziecka?