1axa
19.05.09, 08:45
Moja 10 m-czna obecnie córcia ma zaparcia.Problem zaczął się, gdy
zaczęłam po ukończeniu przez córklę 6 m-cy, wprowadzać jej inne
pokarmy. Na podanie pierwszej zupki z ziemniaka i marchewki, mała
zareagowała zaparciem, a ja zamiast przerwać, nadal podawałam jej
zupkę.Dodałam też kaszke (na mleku modyfikowanym). Potem odstawiłam
wszystko, mała była tylko na piersi, i podałam jej ziemniak i
słoiczek jabłek.POtem dodałam brokuł do ziemniaka i pierś, jabłko i
oprócz tego nic wiecej. Kupki raz były, a raz nie (1 mała kuleczka
dziennie albo wcale).Cócia się napinała, a w pieluszce była 1, 2
kuleczki malutkie.Teraz nadal karmie piersią, ale gdy tylko podam
coś innego niz te 2 warzywa i jabłka, od razu mała ma zaparcia.Gdy
my coś jemy, ona podchodzi, wyciaga rączkę, a ja nie mogę nic jej
dac nowego.Dlaczego tak długo? czy coś robie źle?Bardzo prosze o
pomoc.