Dodaj do ulubionych

tosi-mamo i abri

31.03.10, 12:34
fajnie, że tu jesteście, wspiera, Was z całego serducha.
I naważniejsze, bo może też tak macie , że byłyście - jesteście
śmietnikami po naszych dzieciach?
Bo ja takie przestępstwo popełniałam, przyznaję.
Ale od dwóch tyg.wszystko laduje w koszu.
Trzymam za Was szczególnie kciuki, Wy wiecie dlaczego :)
Obserwuj wątek
    • tosi-mama Re: tosi-mamo i abri 31.03.10, 13:03
      marysienka44 napisała:
      > I naważniejsze, bo może też tak macie , że byłyście - jesteście
      > śmietnikami po naszych dzieciach?

      No ja do chudych nigdy nie należałam - średnio nosiłam 42/44 no ale odkąd mam
      Tosię to niestety przywitałam 50. Tak, przyznaję się byłam odkurzaczem...no bo
      jakże tu wyrzucić nietknięte jedzenie. jak dawałam mężowi to twierdził, że on
      najedzony. No to ja wciskałam to w siebie wrrr.....od lipca nic nie tknęłam po
      Tośce, no chyba, że Młoda je coś dukanowego.
      Tak więc trzymam kciuki za Ciebie i za inne dziewczyny (za Ciebie i abri
      szczególnie, w końcu z nas stare znajome :)). Będzie dobrze, musi być dobrze.
      • abri Re: tosi-mamo i abri 01.04.10, 08:45
        :*
    • joanna669 Re: Asiu... 31.03.10, 13:38
      Również jestem i to podwójną mamą. Ale przytyłam zbyt dużo w 1
      ciąży (problemy, ślub, matura i normalnie mój świat się wywrócił o
      360 stopni)i zostało...a później okazało się niezdiagnozowana
      cukrzyca ciążowa, jadłam i spałam itd, itp. a mój pierworodny
      urodził się wcześniej z wagą 4300 i 62 cm wzrostu, zwichnęte
      bioderko (prawdopodobnie podczas porodu) i wnętrostwo.
      W drugiej nic, a nawet po ubyło, bo lekarz 1 kontaktu wytłumaczył,
      co oznacza cukier w moim moczu w badaniach i zastosowałam dietę dla
      diabetyków, byłam pod stałą opieką.
      Teraz usiłuję również zgubić to co przybyło w ciąży.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka