Dodaj do ulubionych

faza przemienna :-) bilansik

25.04.10, 12:27
bedzie wg testu trwac do 22 czerwca, kiedy to mam osiagnac to co chce cyli 60 kg.
nawet jak bedze trwala do lipca to trudno - w 60kg czuje sie najlepiej i coz i
bede dazyc

na razie przyjelam cykl 5/5 i wlasnie koncze drugi cykl proteinowy.

diete zaczelam po dwietach, ale prawdziwego Dukana od 12.04.2010 bo wtedy
odkrylam te diete.
po swietach warzylam prawie 72 kilo, w chwili rozpoczecia dkana jakijs 69.9-70.
teraz waze 67.3.
do jedzenie wg regul juz sie przyzwyczailam i dobieram tak produkty, zeby mi
to sprawialo przyjmenosc. nawet udaje mi sie bez zadnych (!) kornoszonow w
fazie proteinowej hehe.

trzymajcie kciuki za mnie tak jak ja za Was, bede zdawac relacje.

ps. polecam szybke z indyka z seriem bialym chusdym z przyprawami w srodku -
takie roladki, odkrylam niedawno.
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: faza przemienna :-) bilansik 25.04.10, 12:43

      [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=26034bd41c7c66594.png[/img][/url]
    • kubasiowo Re: faza przemienna :-) bilansik 25.04.10, 20:44
      ithilhin napisała:
      > ps. polecam szybke z indyka z seriem bialym chusdym z przyprawami w srodku -
      takie roladki, odkrylam niedawno.


      A gdzie je odkryłaś??
      • ithilhin Re: faza przemienna :-) bilansik 25.04.10, 23:28
        w lodowce :-)
        nie mialam pomyslu na kolacje a mialam szynke z indyka, chudy twarog (troche
        jogurtu, zeby sie skleil). zrobilam serek z ziołami i posmarowałąm plasterk
        szynki, ktore zwinelam.
        podobno robi sie cos takiego z galareta, ale ja nie lubie galarety
        • kubasiowo Re: faza przemienna :-) bilansik 26.04.10, 07:00
          Cha, cha, cha:-) A ja myślałam, że gdzieś kupiłaś:-) Właśnie takie z galaretką
          (ale delikatnie) jadłam w Niemczech i mimo, że też galaretki nie lubię, te
          roladki mi smakowały.
          No nic, pozostaje samemu zawijać;-)
    • agaelgam Re: faza przemienna :-) bilansik 26.04.10, 08:37
      ja też zaczęłam 12.04. I faza trwała 7 dni i schudłam 2,8kg, do dziś
      dodatkowo 1,7 mniej czyli w sumuie 4,5 :)
      Oby tak dalej.
      • ithilhin Re: faza przemienna :-) bilansik 27.04.10, 19:11
        dzis pierwszy dzien protein z warzywkami bo dniach tylko bialkowych.
        nie wiedzialam, ze ryba z salata lodawa z sosem jogurtu z ziolami to taki duzy
        obiad ;-)
        • agaelgam Re: faza przemienna :-) bilansik 27.04.10, 20:42
          o rety, nieźle pociągnęłaś na samych proteinach. U mnie I faza
          trwała 7 dni, a teraz stosuję 1/1
          • ithilhin Re: faza przemienna :-) bilansik 27.04.10, 21:27
            nie nie, faza uderzeniowa była 5-dniowa. potem było 5 dni warzyw i protein,
            potem po 5 na zmianę.
            • ithilhin Re: faza przemienna :-) bilansik 01.05.10, 12:43
              [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=25784bdc058a1d404.png[/img][/url]
              • ithilhin Re: faza przemienna :-) bilansik 18.05.10, 18:11
                [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=35624bf2bb2333a8e.png[/img][/url]

                powoli ale regularnie spada :-)
                trwam dzielnie i moim jedynym grzechem było zjedzenie schabu zwykłego z sosu
                (samego sosu nie jadłam) bo "w gościach" nic innego nie było, byłąm w środku dni
                proteinowych.
                mam nadzieję, że dam tak radę do końca, choć czipsów mi bardzo brakuje :-/
                poniżej 65kg było po dniach proteinowych
                teraz w fazie z warzywami jest ciut więcej (65,2 np_ ale się nie przejmuję, bo
                po pierwsze na fazie PW mi się waga zawsze zatrzymuje, po drugie taki czas cyklu
                miesięcznego :-)
                "pms-ową" ochotę na słodkości ratuję chudymi deserkami.
                • ithilhin Re: faza przemienna :-) bilansik 04.06.10, 10:11
                  [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=47894c08b46cb9dd7.png[/img][/url]

                  nadal spada, co mnie cieszy.
                  z rytmu 5/5 przeszlam teraz na 1/1. w tej chwili glownie chodzi mi o brzuch, bo
                  tam pod skora rozciagnieta nieco po 3 ciazach jakis taki zapasik tluszczowy
                  pozostal. ale i tak skora super sie zachowuje przy tej diecie - trudno mowic o
                  duzych zwisach, raczej o jedrnych waleczkach (hehe) wiec mam nadzieje, ze i je
                  pokonam.
                  najbardziej mnie cieszy jak wchodze w spodnie, ktorych kiedys nie moglam dopiac :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka