magdagg2 21.05.10, 20:37 zrobiłam bułki z przepisu na tym blogu dukan.blox.pl/html jejku, super są, jak bym mogła to wszystkie bym zjadła ;) polecam. wogóle polecam ten blog a autorce bloga daję Nobla, za całkoształt :D Link Zgłoś Obserwuj wątek
kubasiowo Re: wow, jem bułkę 21.05.10, 21:05 Mniam, mniam... Przepisy wyglądają pysznie! Dziękuję za namiary. Link Zgłoś
chce_schudnac Re: wow, jem bułkę 21.05.10, 21:06 Robilas ze zmielonych? Tez sie wlasnie do nich przymierzam. Do tej pory jeszcze zadych wypiekow chlebowych nie robilam. Link Zgłoś
kubasiowo Re: wow, jem bułkę 21.05.10, 21:12 Ja chleb Klary piekłam kilkakrotnie. Bardzo mi smakuje. Wczoraj pierwszy raz mieliłam otręby- do dzisiejszych placków 'ziemniaczanych'. I dziś byłam bez obiadu, bo placki za chiny ludowe nie chciały się upiec:-(( Pierwsza potrawa, która wylądowała w koszu:-( Link Zgłoś
toxicity1 Re: wow, jem bułkę 21.05.10, 21:17 Też bym zjadła... Tylko nie mam w czym zmielić otrąb:( Link Zgłoś
magdagg2 Re: wow, jem bułkę 21.05.10, 22:16 tak sobie mysle, ze jak bym nie miala czym zmielic otrebów to bym je zgniotła ;) np. przy pomocy takiej kulki, co sie ciasto miesza, albo bym otworzyła torebke tak żeby nie pękła i rozgniotła te otręby w rękach albo jakoś tak ;) nie będzie idealnego puchu ale zawsze cos wyjdzie. a jak masz zamiar byc dluzej na diecie to może pomyśl o zakupie jakiegos urzadzenia, młynka czy blendera bo jednak sie przyda Link Zgłoś
ithilhin Re: wow, jem bułkę 22.05.10, 12:04 ja robilam z niezmielonych, bo jakbym mezowi mlynek do kawy zaanektowala to by mnie ukatrupil ;-) w kazdym razie tez wychodzi pieknie. Link Zgłoś
magdagg2 Re: wow, jem bułkę 21.05.10, 22:13 jak w przepisie robiłam, 4 łyżki całych otrębów, 5 łyżek zmielonych Link Zgłoś
gusia210 Re: wow, jem bułkę 22.05.10, 10:42 ten blog jest super.Bułek jeszcze nie piekłam. Link Zgłoś
bunia83832 Re: wow, jem bułkę 22.05.10, 16:15 upiekłam, bardzo dobre :) i taniej wychodzą niż chlebek Link Zgłoś
lunastu Re: wow, jem bułkę 22.05.10, 17:24 nastepny nobel dla ciebie !!! za podanie tej strony!! jutro zrobie sernik !! Link Zgłoś
moriska84 Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 10:02 hej Magda, ja rowniez od jakiegos czasu gotuje z Pania Dukanowa bo uwielbiam jej wynalazki:P Wczoraj wkoncu mialam czas zrobic kajzerki zjadlam 2 z ogorkiem i pomidorem czulam sie jakbym conajmniej zjadla ich 10!!! Problem w tym ze dzis na wadze 1 kg wiecej <wow> jakim cudem...myslisz ze to spowodowane jedzeniem otrebow na noc( 21 ) ?! Link Zgłoś
teqilaa Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 10:14 dziewczyna kombinuje rewelacyjne przepisy!!! na święta robiłam pasztet wg jej przepisu. Wyszedl rewelacyjny!!!!! smakowal lepiej niż tradycyjny. Mój dukanowski zniknąl odrazu! chce przetestowac ciasto drożdzowe i na pewno upieke bułeczki! a dzisiaj bede robic szpinak zawiniety w piers z kuraka :) Link Zgłoś
lili-2008 Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 10:21 Mi bułeczki wyszły płaskie, bo mam beznadziejny piekarnik i przypalały się, więc musiałam je przewrócić na 2 stronę. Ale były pyszne, i tak je zjedliśmy z mężem. Następnym razem upiekę w prodiżu. Może wtedy nie opadną;) Link Zgłoś
teqilaa Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 10:39 wystarczy nakryc papierem do pieczenia wtedy sie nie spala z wierzchu. Link Zgłoś
lili-2008 Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 10:53 Nie spaliły się z wierzchu, ale od spodu:) W moim piekarniku wszystko się zaczyna palić po 10 minutach, a w środku zakalec. Kiedyś pewnie wymienimy kuchenkę;) Na razie staram się wszystko robić w prodiżu. Miałam nadzieję, że 20 minut to jeszcze dla piekarnika ok, ale jednak myliłam się. Nieważne jaką temperaturę ustawię - zawsze jest najwyższa. Link Zgłoś
joanna-olga Re: wow, jem bułkę 28.05.10, 10:02 Lili, kup w sklepie budowlanym dwie zwykłe czerwone cegły, umyj w gorącej wodzie i wypiecz w maksymalnie rozgrzanym piekarniku. Potem trzymaj na spodzie piekarnika. Przestanie przypalać od dołu. Sprawdzone przez lata we własnej kuchence gazowej. Link Zgłoś
lili-2008 Re: wow, jem bułkę 28.05.10, 10:08 Ooo:) Ciekawe rozwiązanie. Na pewno spróbuję:) Dzięki:) Link Zgłoś
toxicity1 Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 10:39 Otręby mam już zmielone. Zastanawiam się, jak długo te bułeczki można przechowywać. Link Zgłoś
kk345 Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 11:05 Jak kazde ciasto, czyli do wyschnięcia, bo tu nie bardzo jest się co zepsuć. Podana porcja wystaczy Ci na 3 dni, jeśli zjesz 2 buły dziennie. Link Zgłoś
toxicity1 Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 11:26 Buły potrzebne mi są na wycieczkę (czterodniową). Dlatego zastanawiam sie, czy na trzeci dzien są zjadliwe. Link Zgłoś
lili-2008 Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 19:18 Czytam komentarze na blogu dukanowej do tych bułeczek i mam pytanie: czy Wam też wyszło takie rzadkie ciasto? Dukanowa pisze o smarowaniu bułeczek jajkiem po wierzchu, ale ja nie mam czego smarować, bo ciasto jest jak na placki o_O Chciałam upiec dzisiaj bułeczki, żeby wziąć jutro do pracy na śniadanie, ale zlały mi się w jedną całość:( Ludzie w komentarzach piszą, że uformowali kuleczki, ciekawa jestem jak. Macie jakieś rady? Może dosypanie otrąb pszennych coś by dało (ktoś tak zrobił i ciasto wyszło gęstsze). Chcę bułeczki na śniadanie:( Link Zgłoś
lili-2008 Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 20:06 Jakoś tam się upiekły, ale nie wyglądają jak na zdjęciu z bloga. Uparłam się, że jutro zjem pieczywo, więc piekę sławny chlebek Klary. Mam nadzieję, że on mi wyjdzie. Dzisiaj mam chyba zły dzień do kucharzenia:( Link Zgłoś
mala2308 Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 20:57 Ja piekłam i chlebek Klary i kajzerki Mrs Dukanowej. Konsystencja wyszła mi taka średnia - ani rzadka ani gęsta. Coś podobnego jak ciasto na placki, może gęściejsza. Wyłożyłam foremki na mufinki papierem do pieczenia i po dwie łyżki do każdej. Na górę posmarowałam żółtekiem. Wyszły pyszne Link Zgłoś
toxicity1 Re: wow, jem bułkę 28.05.10, 09:47 Jeszcze nie jem - są w piekarniku:) Skorzystałam z Twojego pomysłu i piekę w muffinkowych foremkach. Jezuuuu - już pachną oregano... Link Zgłoś
lili-2008 Re: wow, jem bułkę 27.05.10, 23:54 Jeszcze nie wiem:) Piekłam go o wiele dłużej, niż w przepisie (maszyna do chleba), bo przez okienko widziałam, że jakiś taki niedopieczony. Jak w końcu go wyjęłam to z zewnątrz upieczony, a wśrodku miękkawy, więc leży sobie i "dochodzi" - zobaczę jutro rano jak wygląda w środku i czy zjadliwy. Miałam dzisiaj piec też sernikobrownies, ale przy dzisiejszym pechu w kuchni wolałam nie ryzykować;) Link Zgłoś
kubasiowo Re: wow, jem bułkę 28.05.10, 08:26 lili-2008 napisała: > Jeszcze nie wiem:) Piekłam go o wiele dłużej, niż w przepisie Jestem ciekawa efektu:-) Ja piekłam chleb Klary kilka razy, ale nigdy tak długo jak w przepisie. Zwykle u mnie to trwa 20-30 minut. Może to efekt tego, że ja pozwalam trochę na poleżenie tej masie przed włożeniem do piekarnika? Nie wiem. Ale fakt faktem- piekę krótko, a wychodzi pyszny! Link Zgłoś
lili-2008 Re: wow, jem bułkę 28.05.10, 09:50 Obserwacje po ukrojeniu kromki: chlebek w środku wilgotny, ale chyba dopieczony. Zaraz wsunę kanapeczkę. Nawet jeśli się nie udał zjem, nieważne. Muszę zjeść kawałek chleba:) Link Zgłoś
imasumak Lili 28.05.10, 11:40 Też mam maszynę do pieczenia chleba ale ostatnio w niej nie piekę, tylko wrzucam wszystkie składniki i ustawiam program do wyrabiania ciasta. Potem przerzucam ciasto do foremki i piekę już w piekarniku. Jest o wiele lepszy niż pieczony w automacie. Link Zgłoś
lili-2008 Re: Lili 28.05.10, 11:50 Mój piekarnik póki co nie nadaje się pieczenia niczego - chyba, że mrożonej pizzy, aczkolwiek i ją troszkę przypala;) Muszę kombinować jak mogę, więc używam ostatnio tylko prodiża i maszyny do pieczenia chleba:) Link Zgłoś
kubasiowo Re: wow, jem bułkę 28.05.10, 08:44 effuniak napisała: > genialne !!!! Co jest genialne??:-) Link Zgłoś