lazwigowa
29.07.10, 10:29
Jestem w II fazie od początku lipca. Przez 3 tygodnie było super - jadłam
właściwie mało, a i tak czułam się po posiłkach syta. teraz coś się
pozmieniało - jem więcej (tylko to, co dozwolone), a i tak jestem coraz
głodniejsza. Mogłabym jeść non-stop. Niczym nie da się tego głodu zagłuszyć.
Próbowałam więcej pić wody, ale już mi nie wchodzi. Waga powoli spada,
oczywiście z wahnięciami, i brakuje mi do celu ok. 1 kg. Czy ten głód minie?
Czy organizm wreszcie pogodzi się z tą dietą?