Dodaj do ulubionych

dzis pierwsza uczta a ja sie boje

03.08.10, 10:37
dziewczyny dzis moja pierwsza uczta a ja sie boje zjesc normalny
obiad, tzn myslalam aby zjesc na obiadowy deser 3 kawalki ciasta
murzynek bo zostalo mi z niedzieli z wyglada pysznie.
moze kawalek pizzy i to na tyle bo wiecej nie dam rady i boje sie
zejutrzejsza waga pokaze kilo wiecej. za to na kolacje zafunduje
czyste proteiny. jutro na obiad tyci makaronu z udkiem kurczaka a
czwartek same proteiny.

trzymajcie kciuki aby z wagi nie spadla hehe
Obserwuj wątek
    • cn_tower Re: dzis pierwsza uczta a ja sie boje 03.08.10, 10:41
      kochana nie bój się,każda z nas się boi, bała lub bać będzie przechodząc na III
      fazę a powiedz;widziałaś chociaż jeden wpis że ktoś kto jest na III fazie
      przytył? trzymając się zasad? dieta jest tak zaplanowana,że sama się przekonasz
      jedyne co Ci grozi, to lekkie przeczyszczenie po posiłku odbiegającym od
      dotychczasowych;) nie koniecznie ale może tak być;) natomiast waga jeszcze Ci
      spadnie,zobaczysz
      • lilka208 Re: dzis pierwsza uczta a ja sie boje 03.08.10, 11:15
        tez się bałam :) ale damy radę :) najgorsze są początki :)
    • madziowy1 Re: dzis pierwsza uczta a ja sie boje 03.08.10, 11:37
      nie bój się - korzystaj!!!!
      pomyśl o nas wszystkich, które czekają z utęsknieniem na III fazę :)
      smacznego!!!
      • alessia27 Re: dzis pierwsza uczta a ja sie boje 03.08.10, 11:48
        ale ci zazdroszcze tego ciasta ... mhmmm ja dalej na II fazie.
        Jeszcze troche i tez zjem ciasto i pizze i marakrn i kartofelka ...
        i tak bym mogla wymieniac i wymieniac...
        Samcznego kochana :)
        • paryzanka_ona i po uczcie a teraz wielki bol 03.08.10, 13:19
          a wiec;
          lampka bialego wina
          4 kawalki pizzy
          1 kawalek murzynka
          4 kosteczki czekolady milka z karmelem i orzechami

          Dziewczyny,myslalam ze umieram.
          ledwo co dupe z kanapy moge ruszyc,brzuch wywalilo ze z biodrowek
          wylazi, za chwile z corka idziemy na boisko za pilka pobiegac ;)
          rany w tym tygodniu nie tkne nic zakazanego, to nie dla mnie, ja
          wole byc na 2 fazie dokonca zycia i juz nie chudnac niz miec te
          uczty.
          chyba na uczte bede wypijac kieliszek czerwonego winka i male danie
          bez deseru bo inaczejw tydzien nadrobie 5 kg.

          to sobie ponarzekalam.
          teraz ide gubic ta uczte ;)

          pozdrawiam Wszystkie dukanki,trzymajcie sie.
          • slonce12 Re: i po uczcie a teraz wielki bol 03.08.10, 13:37
            no poszalałaś, ja 4 kawałków to bez diety nie wsunę a do tego deser.
            mogłaś zacząć nieco delikatniej :)po takiej restrykcyjnej diecie
            wcale się nie dziwię, że Cię wywaliło
            • paryzanka_ona uff 03.08.10, 15:45
              e tam, te 4 kawalki pizzy wcale nie byly wielkie, to byla normalna
              mala pizza nie takie jak podaja w knajpkach.
              bylam poltorej godziny z corka na stadionie, bylo bieganie, latanie
              za pilka, 100 brzuszkow na zielonej trawce w 35 stopniowy upal :) i
              obok stadionu mamy 2 male boiska, obok jednego z nich jest teren z
              urzadzeniami jak na silowni, taka silownia pod golym niebem, mowie
              wam bosko bylo sie wyginac ;)

              co prawda brzucho boli z przejedzenia ale na podwieczorek zjem 2
              jaja gotowane a na kolacje szynke z serkiem 0% i jogurt %
              ale wiem aby z tymi ucztami nie przesadzac ;););)
    • imasumak Re: dzis pierwsza uczta a ja sie boje 03.08.10, 17:46
      Mam za sobą 2 tygodnie III fazy, czyli cztery uczty, podczas których wsuwam na
      co mi przyjdzie ochota. Bilans wagowy z tych 2 tygodni -700 g

      Wyluzuj, nie ma się czego bać :)
      • a.agena Re: dzis pierwsza uczta a ja sie boje 03.08.10, 20:30
        imasumak napisała:

        > Mam za sobą 2 tygodnie III fazy, czyli cztery uczty, podczas których wsuwam na
        > co mi przyjdzie ochota.

        Przez niefortunne zbiegi okoliczności dopiero w nadchodzącą sobotę (w 23. dniu III fazy) będę miała szansę na porządną ucztę.

        > Bilans wagowy z tych 2 tygodni -700 g

        Więc swój bilans wagowy zbędę milczeniem, bo pomijając dodatek owocowo-skrobiowy to nadal jadę II fazą :-)

        > Wyluzuj, nie ma się czego bać :)

        Ale bać się nie trzeba. Jest nieźle.

        a.a
    • madzioreck Re: dzis pierwsza uczta a ja sie boje 03.08.10, 21:52
      Przytyjesz, jeśli nie zrobisz uczty i nie wypijesz do niej czegoś za zdrowie
      II-fazówek :> ;)
      • imasumak Re: dzis pierwsza uczta a ja sie boje 03.08.10, 22:56
        madzioreck napisała:

        > Przytyjesz, jeśli nie zrobisz uczty i nie wypijesz do niej czegoś za zdrowie
        > II-fazówek :> ;)


        O to, to ;)
        Nie ma to jak klątwa ;)
        • lilka208 Re: dzis pierwsza uczta a ja sie boje 04.08.10, 07:40
          a moja dzisiaj II:) i na nic nie mam ochoty ,wiec to będzie pewnie marna
          uczta:) chyba że póżniej mi najdzie ochota
    • paryzanka_ona dzieki dziewczyny 04.08.10, 10:15
      dzieki za kopa i zamadre rady, macie racje jak dukan karze to trzeba
      jesc ;)
      trzymam kciuki za te co w 2 fazie, nie martwcie sie i na was
      przyjdzie kolej w ucztowaniu.

      dzis garsc makaronu z piersia kurczaka

      bede obserwowac wage i moje menu, zobaczymy co z tego wyjdzie.
      • ven.to Re: dzieki dziewczyny 05.08.10, 12:53
        ja też dzięki - mąż na III fazie a ja cały czas boję się jego joja :)
        Zaczął znowu chodzić na treningi i jest ok. Na razie.(podczas I - II fazy
        zdaniem naszego lekarza ćwiczyć nie wolno bo mięśnie się niszczą. Mąż akurat
        zaplanował wakacyjną przerwę i się zgrało wszystko)
        Do każdej uczty kochany pożera stosy owoców i zapija piwem.
        A ja dalej dukam :)
      • madzioreck Re: dzieki dziewczyny 05.08.10, 13:18
        > dzis garsc makaronu z piersia kurczaka

        Czyżbyś zapomniała o kropelce czegoś za zdrowie koleżanek? :> ;)
      • lilka208 Re: dzieki dziewczyny 05.08.10, 16:52
        no i jak ucztowałaś? pochwal się :)
        • paryzanka_ona Re: dzieki dziewczyny 05.08.10, 17:24
          juz sie pochwalilam wyzej ;)
          uczte mialamwe wtorek, obzarlam sie wypilam lampke wina, pomyslalam
          o Was, tzn o tych ktore czekaja z niecierpliwoscia na uczty i o
          tych, ktore juz uczty wprowadzily ;)

          wczoraj mialam produkt skrobiowy czyli miesko z kuraka bez tluszczu
          z garscia makaronu.

          dzis czyste proteiny i czuje sie o niebo lepiej, i wlasnie pieke
          ciasto jogurtowe aby sie nim objadac od jutra po kawaleczku na
          podwieczorek popijajac herbatke ;)

          po uczcie i dniu skrobiowym(tak nazwalam ten dzien) na wadze jest o
          700 gr wiecej, pozyjemy zobaczymy.
          jeszcze tydzien i zobacze jak bedzie z waga, najwyzej zwolnie z
          ucztami.
          dzieki za pamiec, pozdrawiam.
          • lilka208 Re: dzieki dziewczyny 05.08.10, 17:33
            nie zauważyłam :) okey :)
            • lilka208 Re: dzieki dziewczyny 12.08.10, 15:26
              jak tam wasze uczty? ja o swojej wczoraj zapomniałam :) chciałam zrobic dziś w
              zastepstwie ale dzis mam czwartek proteinowy :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka