olesa
03.09.10, 14:07
Od poniedziałku jestem na I fazie. Pierwszy dzień był ok, drugiego miałąm
kryzys, potwornie bolała mnie głowa i byłam osłabiona. Kolejne dni poszły już
łatwiej. Niestety efekt mizerny, po 2 dniach waga nie spadła, dziś jest mniej
0,5kg. Nie wiem czemu tak mało. Pilnuję, żeby dużo pić, piję samą wodę lub
herbatę owocową. Codziennie jakaś fajna ryba pieczona w worku lub kurczak, do
tego były krewetki z sosem z jogurtu i świeży tuńczyk. Jako deser był twarożek
2% z odrobiną słodzika. Porcje zjadam raczej małe. Wczoraj musiałam pilnować
się, żeby jeść. A i 2 razy była kawa z mlekiem 0% i słodzikiem. Codziennie
3łyżki otrębów z jogurtem.
Od jutra przechodzę na IIfazę, ale nie ukrywam, że jestem trochę rozczarowana.
Mam problem z wypróżnianiem się. Czy to przez to waga nie spadła? A może jem
za mało? Już sama nie wiem.
Przy diecie owocowej po 5 dniach chudłam 3kg, a tu nic. Jak to będzie dalej?