17.10.10, 09:08
tak się zastanawiam, jaka jest przyczyna ograniczania marchewki w naszej diecie. gdyby chodziło o gotowaną - rozumiem, wysoki IG, chyba nawet wyższy niż w przypadku buraków, ale co Miszczu zawiniła niewinna, surowa marcheweczka? kaloryczność tylko o 10 kcal większa niż pomidor, mniej więcej taka jak dyni (która zresztą w ogóle nie powinna być jadana jeśli ktoś bierze pod uwagę IG, ale Dukanowi jakoś to nie przeszkadza). ja chyba notorycznie przekraczam zalecenia dotyczące marchwi, zjadam do posiłków i pomiędzy i w sumie ze 40 dkg w dni PW swobodnie schodzi...
Obserwuj wątek
    • siula5 Re: marchewka 17.10.10, 09:19
      Może dlatego że u niektórych osób powoduje zaparcia?
      • el_capricho Re: marchewka 17.10.10, 09:23
        siula5 napisała:

        > Może dlatego że u niektórych osób powoduje zaparcia?

        no, byłby to rozsądny powód... ale rzeczywiście tak działa? ma przecież pełno błonnika...
    • marisella Re: marchewka 17.10.10, 11:54
      Marchew jest warzywem skrobiowym i sądzę, że tu leży przyczyna i że to z tego powodu miszczu każe ją ograniczać, tak jak buraki :)

      Ja tam osobiście bez buraków mogę żyć zupełnie, marchwi też używam tyle co nic, więc nad nią nie płaczę ;)

      Raz w ciągu tych ponad 3 miesięcy diety zrobiłam sobie rybę po grecku, więc na pewno trudno tu mówić o małej ilości marchwi ;) Al na codzień marchwi używam tyle, co do zupy warzywnej bo cóż więcej z tej marchwi :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka