Dodaj do ulubionych

zaczęłam jeść

28.10.10, 11:16
no własnie, wiedziona Waszymi przestrogami i doświadczeniem zaczęłam jeść i nie głodzic się zbytnio, a więc donoszę, że wczoraj zjadłam:
-duzy jogurt naturalny
-pół kostki sera ( niestety półtłusty)
- 20 dkg wedlinki z indyka
- pierś z kurczaka, taki jeden płaski kotlecik, na suchej patelni upieczony-
- pół makreli
-2 korniszony
i wieczorem myslałam że zwymiotuję :-)
trochę przesadziłam, chyba????
Obserwuj wątek
    • olgab4 Re: zaczęłam jeść 28.10.10, 11:18
      Nie przesadzilas :) tylko ten ser to raczej jadaj chudy.
      Ale bardzo mi sie podoba ta wedlina indycza, piers kurzeca i makrelka! lekcja odrobiona, piątka pani zzuuzo :)
      • magdula602 Re: zaczęłam jeść 28.10.10, 11:24
        kurczę no sporo chyba muszę popracować nad swoim menu białkowym:)
    • sweet_pink Re: zaczęłam jeść 28.10.10, 11:25
      Super.
      Trzymam kciuki :)
      I łączę się w bólu pt. "jak ja mam w siebie tyle wepchnąć?" :D
    • zzuuza Re: zaczęłam jeść 28.10.10, 11:33
      no to świetnie!!! że tak mówicie!!!
      choc musze powiedzieć, że strasznie mam opory przed takim obżarstwem, ja mam juz zakodowane po tylu przebytych dietach, że jak się odchudzam to nie jem...
      A wczoraj to na prawdę było oszałamiajaco duzo !!!!
      Dziś też zakładam, jeść, choc czasu nie mam bo po pracy biegne na zajecie, ale zjadłam juz serek wiejski ten odtłuszczony z łyzka otrąb i mam 2 jajka, w domu mam makrele i ta pierś z kurczaka, wie cej dzis nie jestem w stanie czasowo zjeść
      • nancy_callahan Re: zaczęłam jeść 28.10.10, 11:46
        Jest poprawa.
        Pozbądź się czym prędzej tej myśli, że skoro jesteś na diecie to masz się głodzić.
        Na tej diecie masz być najedzona i jeśc, jeść, jeść.
        Ser zjadaj chudy.
        A z kurczakiem nie ograniczaj się do jednego płaskiego, małego kawałeczka.
        Takiej piersi na obiad to dobrze by było jak byś co najmniej 200-300 g wsunęła:)
        • olgab4 Re: zaczęłam jeść 28.10.10, 12:14
          Nancy dobrze prawi. Kuraka jemy oporowo ;) akurat tu Cie rozumiem, ze trudno to wchlonac, bo sama nie szaleje za kurczakiem, indykiem, ani wlasciwie zadnym miechem, i jak sie tam zapcham tymi kurzymi cycami, to czasem az mi sie ulewa, ale przynajmniej glodna nie chodze :D
          • kas-ikc Re: zaczęłam jeść 28.10.10, 17:17
            A ja nie przesadzałabym z tym mięsiwem... Jedna pierś z kurczaka dziennie, według mnie, wystarczy. Spróbuj serków wiejskich z Piątnicy - są naprawdę smaczne, upiecz chlebek Klary i nie przesadzaj w żadną stronę - z jedzeniem, albo niejedzeniem:)
            • nancy_callahan Re: zaczęłam jeść 28.10.10, 20:55
              Samym serkiem i jedną pojedynczą piersią kurczaka to na pewno zje się za mało:)
              A poza tym autorka wątku zjadła chyba "mały płaski kotlecik", więc mniemam, że to nawet nie była jedna pierś.
              Ja przecież nigdzie nie piszę żeby kilogram mięsa codziennie zjadać, ale na obiad moim zdaniem 200-300 g mięsa to naprawdę minimalna porcja.
              To tyle ode mnie.
              Każdy zrobi jak uważa i zje co uważa.
        • mess8385 Re: zaczęłam jeść 28.10.10, 21:44
          jeśli to jest więcej niż wcześniej to super, ale szczerze mówiąc to co zjadłaś no naprawdę niewiele.... Twój wybór, a od tego głównie zalezy skuteczność tej diety (wiem co mówię)
    • pietnacha40 Re: zaczęłam jeść 29.10.10, 16:51
      dla mnie nadal wygląda mało :D
      ja jadłam przykładowo :
      otręby,jajko na szynce
      jogurt
      pierś z kuraka - wcale nie cieniutka,a czasem i dwie
      serek granulowany
      cała makrela
      a w dni PW to już było szaleństwo
      do śniadania dodatkowo pomidory,do drugiego paryka,ogórki
      do obiadu zupa,mizeria i sałatka do kolacji
      chudłam pięknie i po prawie dwóch latach nie mam jojo,a spadałam z dużej wysokości
      Przelicz swój posiłek na kalorie.Na tej diecie się ich nie liczy,ale dlatego,że ich nie trzeba ograniczać.A według mnie,to jest mniej niż 1000.Dużo za mało.Dobrze nie wróży.Sama napisałaś,że przechodziłaś przez diety niskokaloryczne.Więc dlaczego tu jesteś ? Bo zawsze miałąś jojo.Właśnie przez ograniczanie kalorii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka