tomchm
18.11.10, 21:41
Chciałbym przedstawić mój problem.
Otóż w połowie sierpnia ważyłem 98 kg (przy wzroście 173 cm) i mam obecnie 25 lat. Dzięki diecie napisanej na specjalne zamówienie (byłem u prywatnego dietetyka) dotychczas udało mi się zejść z masą z 98 kg do 79.7 kg (teoretycznie muszę schudnąć do 73 kg). Jestem trochę leniwy i nie zawsze chce mi się ściśle stosować dietę. Oto, co jem:
Śniadanie:
1. 4 x kanapka z chrupkim pieczywem, serkiem typu almette i plastrem chudej
wędliny
2. Czasami zamiast tego co wyżej 4 kromki pieczywa chrupkiego + serek wiejski 200 g
3. Czasami zamiast tego co wyżej 4 kromki pieczywa chrupkiego + dwa jajka na miękko+ pomidor.
Drugie śniadanie: Owocowy jogurt pitny 500g
Obiad:
1. Niesmażone (tzn. wszystkie rodzaje obróbki termicznej oprócz smażenia) mięso 200g (najczęściej coś z kurczaka lub karkówka)+ sałatka/surówka/gotowane warzywa 200g + 50g białego ryżu
Kolacja: to samo co na śniadanie.
Problem polega na tym, iż odkąd moja waga spadła poniżej 82 kg czuję się dziwnie słabo. Każdy ciężar, który dźwigam, wydaje mi się dużo cięższy niż kiedyś. Czasami mam wrażenie, że lekko kręci mi się w głowie (raz w nocy z tego powodu przewróciłem się w łazience i rozbiłem sobie nos o wannę). ? Chcę tutaj zaznaczyć, że nic nie jem między tymi posiłkami. Piję herbatę i słodzę ją aspartamem (mam na to zezwolenie dietetyczki).
Mama ma podejrzenia, że mogę mieć anemię. A co Wy o tym sądzicie
Pozdrawiam