Dodaj do ulubionych

Czy jest możliwy powrót na dukana z powodzeniem??

08.09.11, 09:43
Witam
Była na dukanie ok 8 tygodni.Schudłam 4 kg.szło mi fajnie.Przywykłam do jedzenia,nie było dla mnie problemu w przygotowaniu go i co najważniejsze smakowało mi i nie miałam żadnych skutków ubocznych.Czułam sie fantastycznie.Ale niestety miałam wypadek i niestety nie mogłam przez pare tygodni wstac z łóżka i przygotowac sobie jedzenia i moja dieta poszła w odstawke .Kilogramy niestety juz wróciły i próbuje sie zmobilizowac,zeby powrócić,ale w żaden sposób nie potrafię.Proszę powiedzcie mi czy jest wogóle możliwy powrót do dukana z powodzeniem,bo dużo naczytałam sie o tym,ze jednak nie.Nadmienie ,iż mam 32 lata,165cm wzrostu i moja nieszczesna waga to 67kg.
Obserwuj wątek
    • brooke.logan Re: Czy jest możliwy powrót na dukana z powodzeni 08.09.11, 10:06
      ja jestem przykładem, że można. Książkę kupiłam półtora roku temu i od razu zaczęłam dietę, schudłam ok 4kg i zarzuciłam i tak średnio co 1-2 m-ce zaczynałam i wytrzymywałam kilka dni. Teraz od początku lipca jestem na diecie, schudłam już 8-9kg ale wspomagam się też tabletkami Asystor Slim - nie wiem czy maja wpływ na dietę ale poczucie, że się wspomagasz jest dla mnie budujące. Wyniki zrobiłam przed rozpoczęciem diety i są ok. Co jest ważne wg mnie w diecie... trzymanie się w I fazie dokłądnie przykazań i schudnięcie jak najwięcej gdyż w II fazie pojawiają się długie (u mnie nawet 1m-c) zastoje i wtedy łatwo się zniechęcić i odejść od diety a tak te 4-5 kg z I fazy fajnie podtrzymują na duchu. Po drugie w I fazie ważyć się codziennie, natomiast w II tylko raz w tygodniu gdyz wahania wagi także deprymują i mogą stanowić zagrożenie zarzucenia diety. Po trzecie stosować się do zasad tzn nabiał rano i w południe a wieczorem mięso, nie za mało jeść i nie za dużo, sprawdzać zawartość tłuszczu i cukrów w produktach. To by było na tyle, u mnie dopiero te zasady plus tabletki przyniosły oczekiwane efekty :) pozdrawiam i życzę wytrwałości.
    • asia_331 Re: Czy jest możliwy powrót na dukana z powodzeni 08.09.11, 10:12
      Muszę sie zmobilzowac.może poszukam jakiś nowych smacznych przepisów i niedrogich oczywiście.
    • krzysztofsf Systematycznosc - kazda dieta 09.09.11, 09:14
      Jak w temacie.
      Lepiej dac sobie slabszy rezim, ale taki ktorego jestesmy w stanie dotrzymac w dluzszym okresie czasu.

      No i zakonczeniem diety (jakiejkolwiek) powinny byc nowe nawyki zywieniowe, a nie dublowanie starych bledow i przyzwyczajen sprzed diety.
      • gragas Re: Systematycznosc - kazda dieta 09.09.11, 15:10
        Dokładnie - lepiej odchudzać się dłużej i łagodniej niż krótko i szybko, ale mieć efekt jojo zaraz po zakończeniu... Wszystkie moje koleżanki, siostra, matka - prawie wszystkie kobiety w moim otoczeniu się odchudzają i widzę, które z nich robią to z sensem, a które bez... I te bez sensu prawie w ogóle nie jedzą, pół dnia spędzają na ćwiczeniach, nie mają energii i są przemęczone... A te z sensem jedzą to, na co mają ochotę, nie głodzą się, po prostu się nie opychają, ćwiczą rozsądnie, intensywnie, ale nie morderczo, biorą sobie witaminki, suplemenciki - ostatnio Acai Berry 900 robi furorę, dużo moich znajomych to wcina... Dużo więc zależy od zdrowego rozsądku i racjonalnego myślenia...
        • redbullka Re: Systematycznosc - kazda dieta 03.10.11, 08:40
          tez się zastanawiam czy mi ta dieta zadziała po raz drugi ale,cóz sprobuje i mam nadzieje że zadziała ( 8 kg do zrzucenia) uffffff!!!!
          • asia_331 Re: Systematycznosc - kazda dieta 04.10.11, 11:18
            ja też mam trochę do zrzucenia,ale nie moge sie zmobilizowac,to jest masakra.
            • aksa00 kolejny raz 06.10.11, 13:03
              ja tez jestem już miesiąc na tej diecie- kolejny raz.
              pierwszy raz był super- zakończony powodzeniem. potem była druga ciąża i znowu do zrzucenia ok. 10 kg. no i teraz idzie słabo. najpierw lekko - 2-3 kg i potem już nic. i zawsze tak samo, czyli po takich 2 tyg żadnego spadku kończę z dietą bo przestaję widzieć sens tego niezdrowego jedzenia.
              na razie mam tydzień bez spadku i lekki kryzys.
              • asia_331 Re: kolejny raz 06.10.11, 20:37
                Kurcze,może poczekaj jeszcze.jeszcze się nie podawaj wytrzymaj chociaż jeszcze tydzeń ,napeno coś zleci,a póżniej mi o tym opowiesz i mnie wreście zmotywujesz>Pozdrawiam
                • aksa00 Re: kolejny raz 06.10.11, 21:35
                  Postanowiłam już wcześniej, że tym razem dłużej wytrzymam, nawet jesli waga stanie.
                  Docelowo max bede na tej diecie do Świąt Bożego Narodzenia. No chyba, że faktycznie nic nie bedzie szło, to może i zrezygnuję, bo wiem, że nie jest to zbyt dobre dla mojego organizmu (skóra, zmęczenie, zły humor).
                  Zobaczymy jak o będzie szło. na razie średnio.
                  • asia_331 Re: kolejny raz 07.10.11, 09:22
                    Mam nadzieję,że Ci się uda.Ja też się pomału przymierzam.A w dodatku rzuciłam palenie 2,5 miesiaca temu,także mój metabolizm sie pogorszył znacznie.I waga niestety rośnie,a pozatym wszystko mi smakuje.Także pora na dietę.Pozdrawiam
    • keepwalkin Re: Czy jest możliwy powrót na dukana z powodzeni 13.11.11, 21:06
      Sama mam właśnie etap kryzysu- dietę ponownie zaczęłam dokładnie miesiąc temu. A teraz zatrzymałam się na 66 i już. No waga ani drgnie. A trwa to juz ponad tydzień.
      Wcześniej jak stosowałam dukana, nie miałam takich rewelacji- wręcz przeciwnie- wszystko pięknie szybko, bez złego samopoczucia, przyzwyczajenie samo przyszło do protein. No i osiągnęłam taką wagę, jaką chciałam. Powrót kilogramów wynikiem może być tylko i wyłącznie moją niekonsekwencją w fazie stabilizacji. Tym razem mam zamiar oczywiście to zmienić:)

      Czy może byc problem w tym, że np zaczęłam znacznie więcej gotować? albo że za dużo jajek jem? zamiast jogurtów i kefirów 0% owocowych spożywać tylko i wyłącznie te naturalne? a np serek wiejski light (i ma 3% tłuszczu) to też zbrodnia?

      Strasznie mi zależy, a determinacja powoli spada:/
      • aksa00 Re: Czy jest możliwy powrót na dukana z powodzeni 14.11.11, 14:42
        mi niestety determinacja po takim dłuższym zastoju na tyle spadła, że odeszłam od diety dukana.
        przez prawie 2 miesiące schudłam tylko 2-3 kg, więc uznałam, że ta dieta ma za dużo skutków ubocznych jak na swój niewielki efekt.
        na razie przez miesiąc staram się utrzymać wagę i od grudnia do świąt przejdę na zwykłą-zdrową dietę niskokaloryczną.
        Dukan jest fajny, ale u mnie zadziałał tylko za 1 razem. kolejne próby były nieudane.
        Ale polecam jako krótką jednorazową dietę.
        • asia_331 Re: Czy jest możliwy powrót na dukana z powodzeni 15.11.11, 09:08
          Niestety ,ale chyba macie racje.Dukan dziala tylko za pierwszym razem,pózenij efekty marne,a skutków ubocznych znacznie wiecej.A tak wogole mam juz dowody na to,że osoby które przeszły dokładnie diete i przestrzegały jej reguł niestety ,ale dopada je efekt jojo i to dość szybko.Pozdrawiam:))
          • faustine Re:asia 15.11.11, 09:59
            Chętnie poczytam o tych dowodach ( rozumiem że przebywałaś z tymi nieszczęśnikami od jojo 24/24 i dokładnie wiesz co jadły i piły).
            • ven.to Re:asia 15.11.11, 13:08
              terefere
              jo-jo dopadnie po każdej diecie jeżeli się ją zakończy i powróci do poprzedniego styluu jedzenia. Trzeba wyeliminowac te czynniki które spowodowały nadwagę - zmienic tryb życia oraz sposób odżywiania.
              Tego dokładnie dotyczy IV faza.
              Niestety większośc osób myśli że IV faza to koniec diety a jedyne co masz robic to jeśc otręby i zachowywac proteinowy czwartek. tak nie jest. Dukan dośc rygorystycznie określił czwórkowe zasady. Proteinowy czwartek (chyba najbardziej kojarzony z pewnikiem utrzymania sylwetki) jest moim zdaniem najmniej ważny.
              • ejot48 Re:asia 15.11.11, 13:44
                Vento, chyba nie ma co tłumaczyć... zwłaszcza tym, którzy nie umieją czytać ze zrozumieniem. Jak ktoś poleca DD jako krótką jednorazową dietę (!) to z pewnością nie wie, o czym pisze. Rany, tu pojawia się tyle osób zaczynających dietę bez pojęcia i oczekujących na 10-kilogramowe efekty po dwóch tygodniach, że aż niesmak bierze. Przy czym jestem przekonana, że ich "dieta Dukana" nie ma nic wspólnego z tą nam znaną. Sorry, łagodna jestem z natury, ale jak czytam niektóre posty, to mi się nóż w kieszeni otwiera :( Może trzeba zrobić komiks albo film instruktażowy, bo przeczytanie książki jest dla wielu wysiłkiem nie do pokonania. A potem "jojo", "skutki uboczne", "ta dieta na mnie nie działa" itp, itd. Wkurzające, smutne, bezmyślne :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka