ostryga11
29.12.11, 12:11
Napiszcie proszę, czy przestrzegacie uczciwie proteinowych czwartków? Ja jestem na IV od listopada i te czwartki są dla mnie katorgą. Nie mogę patrzeć na czyste proteiny, napina mnie i właściwie czwartki przeczekuję głównie na wodzie. Sama nie wiem, jak wytrzymałam dietę (a dietowałam uczciwie od lutego). Dzisiaj odpuściłam sobie zupełnie czwartek i od rana jem poświąteczna ciasto, mam wyrzuty sumienia i chcę się dowiedzieć, jak to jest u innych. Aha - od wigilii nie jadłam tez otrębów , mimo że do tej pory pilnowałam tych trzech łyżek rygorystycznie. Sama nie wiem co się ze mną dzieje, czyżby własnie nadeszła chwila na prorokowany mi przez wszystkich wokół efekt jo-jo?.