Dodaj do ulubionych

zaczynam 3 raz

07.01.13, 13:45
Pomyślałam, że jak to ogłoszę to będzie mi łatwiej wytrwać. Pierwszy raz prawie dwa lata temu - bardzo skutecznie 14 kg mniej. Bez odstępsw, wszystko jak Dukan przykazał, łącznie z uczciwą III. Potem powolny powrót do starych nawyków, porzucenie proteinowego czwartku, miłość do słodyczy i makaronu, i 5 kg więcej. Drugi raz we wrześniu właściwie bez specjalnego przekonania i z naiwną wiarą, że można grzeszyć, a mimo to chudnąć. Tylko 2 kg mniej. Wróciły błyskawicznie z nawiązką. Ale kiedy kolejny fajny ciuch okazał się za mały - postanowiłam wrócić uczciwie i bez odstępstw. Rano upiekłam udziec z indyka i udka z kurczaka, zrobiłam tatara, ugotowałam rosołek z żołądków, kupiłam zapas wieśniaka light i ruszyłam. Mam zamiar schudnąć 6 kg i znów cieszyć się wszystkimi fajnymi ciuchami w przyzwoitym rozmiarze. I oczywiście - proszę o wsparcie duchowe i słowne :-)
Obserwuj wątek
    • ania26a Re: zaczynam 3 raz 07.01.13, 15:15
      no to ja ciebie wesprę o ile Ty wesprzesz mnie :)
      ja mam kolejny zastój wagi .... i to przez nie przestrzeganie wytycznych Dukana, jakoś mi nie idzie dobrze ostatnio, no ale dziś postanowiłam że już musze schudnąć, ostatnie kg mi zostały
      • xgosiulenkax Re: zaczynam 3 raz 31.01.13, 13:37
        aha to jeszcze napisze ze mam 30 lat 170cm wzrostu no i powtórze 103kg chciałabym dojść znów do 70 kg i tym razem przetrwać do IV fazy
    • janadiecie Re: zaczynam 3 raz 07.01.13, 15:32
      Ostrygo, ja Ciebie wspieram!
      super jedzonko sobie uszykowałaś. Zjadłabym takich udek pieczonych teraz mniam mniam :)
      6 kg to jest bardzo mało. Myślałam, że dukan to dieta dla osób z nadwagą >10 kg ...Przy Twoich 6 kg do zrzucenia słabo się czuję z moimi +18 kg więcej...
      --
      [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=611250e96c88ee586.png[/img][/url]
      • robak.rawback Re: zaczynam 3 raz 07.01.13, 16:49
        dobrze
        jak mnie bedzie nosilo na slodycze to sobie pomysle ze wlasnie w tej chwili ktos sie tez odchudza i moze tez by cos zjadl ale sie wstrzymuje
    • she_1988 Re: zaczynam 3 raz 08.01.13, 09:45
      JA też zaczynam 3. raz!!! Od 24 września do połowy grudnia udało mi się zrzucić 10kg, ale pojechałam na 3 tygodnie do rodziców i moja planowana III faza okazała się totalną porażką.
      Dlatego dziś zaczynam po raz ostatni tę dietę. Chcę zrzucić jakieś 7-8 kg do połowy marca.
      • ostryga11 Re: zaczynam 3 raz 08.01.13, 13:19
        Dzięki za słowa wsparcia. Wczoraj wieczorem zrobiłam jeszcze sernik na zimno, zjadłam z apetytem i dziś rano 1,5 kg mniej. Wiem, że to woda etc, ale nie przeszkadza mi to cieszyć się z ich braku. Dziś planuję pstrąga pieczonego w folii - w lidlu mają fajną promocję. Niestety, ponieważ to I to ulubiona surówka z kapusty kiszonej odpada. A do udźca z indyka poprzednim razem robiłam sos chrzanowy na bazie serka homogenizowanego. Chyba i tym razem spróbuję. Najważniejsze to nie dać się nudzie dietowania i szukać nowych smaków.
    • krolowamadzia Re: zaczynam 3 raz 22.01.13, 09:56
      Witaj ;-) Będę dla Ciebie wsparciem, bo moja historia jest bardzo podobna do Twojej :-) Dwa lata temu schudłam na dukanie 13kg. i utrzymywałam wagę (i dietę) przez rok. Potem zaczęłam wracać do starych nawyków i tym oto sposobem mam do zrzucenia ponad 20kg. :-( (to trochę więcej niż Ty :-)) Przygotowuję się do dukana na nowo i mam nadzieję, że to forum pomoże mi kolejny raz! Pozdrawiam Cię i życzę wytrwałości!
      • ostryga11 Re: zaczynam 3 raz 22.01.13, 16:35
        Kolorowamadziu 20 to nie mało, ale jak udało się dwa lata temu to uda się i teraz. Gdyby chudło się z taką przyjemnością jaką sprawia się że kilogramy przybywają. Niestety gubienie nadmiaru trochę boli. Mnie dodatkowo boli własna głupota, że pozwoliłam kilogramom wrócić, że nie zatoszczyłam się o to, co już miałam. Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem tylko trzeba się wziąć do roboty. Ja obecnie mam mały zastój, zgubiłam 4 kg i od 6 dni nic, ale wiem że tak musi być i staram się być cierpliwa. Gorzej, że mam już mięsowstręt i ze wszystkich dukanowych dań najlepiej smakuje mi woda. Dziś mam PW więc ugotowałam garnek kalafiorowej i tam przemycam kurczaka. Pozdrawiam i trzymam kciuki
        • dzikistaw Re: zaczynam 3 raz 30.01.13, 22:01
          ostruga jak ja Ciebie super rozumiem.Też mam wstret na miesko:( Zaczynam mieć wstręt na wszystkie proteinki.Jabłek mi sie chce:(....Witam na wstępie wszystkie proteinki;)Mam do zgubienia 7 -8 kg.Na Dukanie byłam 3 lata temu.W 2 miesiace zgubiłam 6 kg.Dzisiaj ponownie jestem na Dukanie (od 14 stycznia i do dzisiaj zgubiłam TYLKO 1 kg)Jestem załamana.Mąż stracił juz 6 kg.Byłam chora piłam syrop nie wiem czy to powód zastoju...:-/Dzisiaj miałam wyjatkowo kiepski dzień i zastanawiałam się czy ,nie przerwac diety ....Tyle wyrzeczeń i kapilca wrrrrDam sobie jeszcze szansę..tydzień.
          • boze8362 Re: zaczynam 3 raz 31.01.13, 16:01
            Witam, przestańcie się zamartwiać, ze waga tak wolno spada. Każdy chudnie inaczej. W 2009 roku stosowaliśmy "dietę" Montignaca. Mąż przez miesiąc schudł 6 kg, ja kilogram, ale po 3 miesiącach też zaliczyłam 6 kg. Teraz chcę schudnąć ok. 8 kg. Od 14 stycznia schudłam tylko 1,5 kg. Z testu wyszlo,że II faza ma trwać do 1 kwietnia. No i dobrze, to dużo czasu więc się nie przejnmuję Pozdrawiam
    • xgosiulenkax Re: zaczynam 3 raz 31.01.13, 13:17
      Witam wszystkie dukanki.
      To będzie mój trzeci raz z dukanem trzy lata temu schudłam 28kg poległam na trzeciej fazie. potem krótki epizot ale zrezygnowałam nie dałam rady miałam juz dość jajek i wiejskiego serka. no i teraz jestem po porodzie drugiego dziecka i waże 103kg masakra podchodzę do dukana po raz kolejny i liczę że tu znajdę wsparcie którego będę potrzebowac w chwilach załamania.
      zaczyna I faze w sobote jutro jade na zakupy a od dzis przygotowuje sie psychicznie. grunt to nastawienie.
      pozdrawiam wszystkie i licze na przyjęcie do wątku.
      • ostryga11 Re: zaczynam 3 raz 05.02.13, 12:08
        Hey dziewczyny! spojrzałam dzisiaj na swój dietowy wykres i się załamałam. Niby przez miesiąc 4 kg to niezły wynik, ale taki wynik miałam po 12 dniach diety! A od tamtego czasu najpierw 10 dniowy zastój, a potem 0,5 - 1 kg mniej, a za chwilę 1kg więcej i ostatecznie mam tyle co po 12 dniach - 65. Odechciewa się wszystkiego! Co prawda teoretycznie wiem dlaczego - w zeszłą niedzielę byłam na weselu i pozwoliłam sobie świadomie na złamanie diety (ale nie aż tak bardzo, kieliszek wina, tort i sałatka), a w tą niedzielę u siostry na imieninach zjadłam kawałek tortu. Ale poza tymi dwoma epizodami dietuję naprawdę zgodnie z zasadami i nawet mało jem produktów dozwolonych, a raczej te ściśle dietowe. Może ogólnie za mało jem? Sama już nie wiem ... Jestem zniechęcona , bo miałam nadzieję, że już w ferie (8 lutego) będę mogła przejść na III, co teoretycznie było możliwe , bo brakuje mi 2 kg, i teraz nie wiem co zrobić. Na wyjeździe łatwiej jest utrzymać III niż II. Chyba przejdę na III mimo tych 2 kg. W ciuchy już się mieszczę, ale brak mi luzu. Pocieszcie jakoś, proszę.
        • xgosiulenkax Re: zaczynam 3 raz 05.02.13, 14:56

          witaj ostryga w sumie zastoje sie zdarzają, twój organizm podjął walke ze "smiercią" bo co to jest innego dla niego jak traci na wadze? dwa kg to niby nie dużo ale skoro tak trudno jest sie ich pozbyc to moim zdaniem powinnas przejsc na III i uratować te kg które juz straciłaś żeby nie wróciły.
          trzymam kciuki za wytrwałość
          u mnie 1,6kg mniej
          • ostryga11 Re: zaczynam 3 raz 05.02.13, 17:48
            Dzięki za szybki odzew i dobre słowa. Wiem,że 2 to nie dużo, ale wkurzam się że tak długo to trwa. Dzisiaj miałam fazę użalania się nad sobą, kiedy robiłam zakupy dla rodziny to w sklepie każda niedozwolona rzecz, każdy batonik, każdy kawałek sera i każda paczka mkaronu na półce budziła mój żal i płakać mi się chciało że w całym dużym sklepie nie ma dla mnie nic oprócz twarogu i kurczaka. Ale już wróciłam do domu zrobiłam sobie aromatycznej herbaty i zamierzam usmażyć naleśniki na słodzikowo (no bo na słodko się nie da). A nastrój użalania zamieniłam na nastrój bojowy - jeszcze pokażę tej wadze kto tu rządzi i schudnę te ostatnie 2kg choćbym miała dukanować do wiosny!
            • xgosiulenkax Re: zaczynam 3 raz 05.02.13, 20:24
              ostryga to mi sie podoba az mi bardziej bojowy nastrój sie udziela czytając takie zawziete komentarze tak trzymać. nie grzesz więcej może troche poćwicz i na pewno te cholerne uparciuchy spadna z ciebie raz i dwa...

              trzymam kciuki
              • ostryga11 Re: zaczynam 3 raz 05.02.13, 22:09
                Z ćwiczeniami będzie gorzej, niestety. Ja z tych, dla których najwyższym wysiłkiem jest przewracanie kartek w książce. Każda inna aktywność mnie przerasta.
                Po południu wymyśliłam nowy deser. Całkiem mi smakuje ,to może się podzielę. W bardzo małej ilości wody zaparzyłam mocną herbatkę owocową i dodałam 5 tabletek słodzika. W małej ilości wody rozpuściłam 2 łyżeczki żelatyny. Zmiksowałam to z jogurtem i po dwóch godzinach w lodówce miałam pyszną leguminę. Polecam. I zastanawiam się czy nie zrobić czegoś takiego z serkiem homogenizowanym, miałoby mniej węgli.
                • madzioreck Re: zaczynam 3 raz 05.02.13, 22:16
                  ostryga11 napisała:

                  > Z ćwiczeniami będzie gorzej, niestety. Ja z tych, dla których najwyższym wysiłk
                  > iem jest przewracanie kartek w książce. Każda inna aktywność mnie przerasta.

                  A wiesz, że ja też :) Dopiero 2 lata po odchudzaniu zapisałam się na zumbę... nawet nie tyle w charakterze ćwiczeń czy "obowiązkowej" aktywności fizycznej, tylko - lubię potańczyć. A nie mam gdzie, bo do lokali chodzić nie lubię. Tłoczno, głośno, pijani ludzie. Źle się czuję w takich miejscach. No i eureka - zumba! Dodatkowo ja lubię taki rodzaj aktywności, jeśli już wybierałabym się na jakieś ćwiczenia, z których mam coś poza celem podstawowym, a nie tylko tu i teraz machać brzuszki.
                  • ostryga11 Re: zaczynam 3 raz 06.02.13, 09:59
                    Ja jeszcze nie znalazłam dla siebie radosnej aktywności. Jak dawno temu chodziłam na aerobik to instruktorka poprosiła, bym stanęła w ostatnim rzędzie , bo gubiąc kroki rozpraszam innych. Jak zapisałam się na streczing to z radości, że zajęcia się skończyły porzuciłam w szatni nowe adidasy i już nie miałam w czym chodzić na następne zajęcia. Jak chodziłam na gimnastykę ogólnorozwojową połączoną z cotygodniową sauną, to prawie wpadłam w alkoholizm, bo każdy seans w saunie kończył się zbiorowym piciem sprita z wódką. Kiedy kupiłam karnet na basen to cały czas spędzałam w saunie , bo tam cieplej i mniej męcząco, więc przestałam kupować karnety. Dwa razy byłam z koleżanką na siłowni, ale zauważyłam, że wybieramy takie sprzęty, gdzie można poleżeć i poplotkować, więc zrezygnowałyśmy, bo plotkuje się lepiej przy kawiarnianym stoliku. A kiedy kupiłam rowerek treningowy do domu by przy nim oglądać telewizję to zapomniałam, że przecież telewizji nie lubię, a książkę trudno umocować na kierownicy. Służył jako wieszak na ubrania stojąc na środku salonu, aż w końcu trafił do mojej usportowionej (i szczupłej) siostry. I tyle było moich przygód z ćwiczeniami.
                    • xgosiulenkax Re: zaczynam 3 raz 06.02.13, 10:40
                      witajcie

                      co do ćwiczeń i aktywności ruchowej to ja również nie należę do tych co to lubią, chodziłam kiedys na areobik bo bratowa załatwiła tani karnet i szkoda by było nie skorzystać. szczęsliwa byłam właśni po zakończeniu ćwiczeń, mnie instruktorka, dodam moja koleżanka, zapytała sie czy jestem na nią zła bo mam mine jakby mnie ktoś na siłę tam zaprowadził i kazał ćwiczyć.
                      i powiem szczerze że chodziłam tam dwa razy w tygodniu i nie widziałam żebym coś schudła jedynie co to mi sie kondycja poprawiła.

                      miłego dnia
                      • ostryga11 Re: zaczynam 3 raz 06.02.13, 19:52
                        No to możemy podać sobie ręce i założyć klub aktwnych inaczej. Ja dziś ugotowałam kapustę kiszoną z mielonym mięsem i mogę powiedzieć że nawet było smaczne.
    • ostryga11 Re: zaczynam 3 raz 08.02.13, 16:10
      Dotrwałam do końca II fazy. Przez miesiąc schudłam 5 kg. Chciałam 6, ale 5 też mnie zadowala. Od jutra III. Byłam wytrwała, chociaż wkurzało mnie, że po początkowym szybkim spadku wagi kolejny kilogram spadał strasznie wolno. Nie grzeszyłam poza dwoma założonymi wcześniej odstępstwami. Policzyłam, że III skończę akurat na święta. Wszystkim jeszcze dietującym posyłam słowa wsparcia i ogłaszam, że Dukan działa, tylko trzeba sobie narzucić reżim i nie grzeszyć. Udało się! Hip hip hura!
      • xgosiulenkax Re: zaczynam 3 raz 09.02.13, 09:55

        witaj ostryga moje wielkie gratulacje i powodzenia na III ponoć najtrudniejszej fazie. trzymam kciuki. ja dopiero na początku drogi ale jestem dobrej mysli i mam nadzie ze do 1 lipca osiągnę conajmniej 7 z przodu.
      • ostryga11 Re: zaczynam 3 raz 25.11.13, 11:34
        Od łów "dotrwałam do końca II fazy" minęło ponad 7 miesięcy. Trójkę przetrwałam jak Dukan nakazał, wszystko było ok, ale pod koniec wakacji jak zwykle zaszalałam z jedzeniem, straciłam kontrolę, odżywiałam się głównie słodyczami i białym pieczywem i.... od tygodnia jestem tu czwarty raz. Recydywa normalnie. Znowu mam , a właściwie miałam, 6 kg do schudnięcia. Po tygodniu spadły dwa. Mam postanowienie trwać do świąt. Może się uda....
        • she_1988 Re: zaczynam 3 raz 29.11.13, 18:37
          Dajcie sobie spokój z tym Dukanem. To po prostu biznesmen, nie żaden dietetyk. Jestem zła na siebie, że w ogóle to zaczęłam. Ważę teraz 10kg więcej niż przed dietą...
          • madzioreck Re: zaczynam 3 raz 29.11.13, 22:06
            No jak żarłaś, to ważysz. To dość proste. Cudów nie ma i nie rozumiem, czemu oczekujesz ich akurat od Dukana...
            Ważę dokładnie tyle samo, co 3 lata temu po zakończeniu II fazy.
            • ostryga11 Re: zaczynam 3 raz 30.11.13, 20:46
              Zgadzam się z madziorkiem. Gdybym nie żarła jak opętana przez ostatnie dwa miesiące to bym teraz nie była na diecie. I to nie wina Dukana a tylko i wyłącznie moja. A i tak mam ponad 10 kg mniej niż trzy lata temu. I chwała Dukanowi za to!
              • adamczykowa Re: zaczynam 3 raz 02.12.13, 12:27
                Ja też zaczynam. Pierwszy raz na dukanie schudłam 15kg. Drugim razem dałam dupy... Teraz na wadze 70kg, a planuje zejść do 60...
                • ostryga11 Re: zaczynam 3 raz 05.12.13, 10:23
                  Cieszę się ogromnie że nie jestem sama. Już myślałam że tylko ja trwam przy Dukanie. Idzie mi opornie, ale idzie. Dziś 17 dzień i trzy na minusie. Zostały dwa do końca...
                  • kkaarroolliinnkkaa Re: zaczynam 3 raz 08.12.13, 15:27
                    Cześć dziewczyny! przypadkiem natrafiłam na ten wątek i się podłącze, na Dukanie jestem drugi raz. Za pierwszym razem niestety skończyło się na drugiej fazie i będąc happy,nie zwracając uwagi na to co zjadam kilogramy wróciły bardzo szybko:-( Tym razem będzie inaczej obiecuję sobie, póki co zaczęłam 18 listopada jestem na 7/7 i narazie 9 kg mniej chyba nieźle, ale cicho siedzę żeby nie zapeszyć. Postaram dzielić się z Wami osiągnięciami i porażkami. Pozdrawiam
                    • madzioreck Re: zaczynam 3 raz 09.12.13, 19:33
                      Witamy serdecznie i powodzenia :) Wynik spektakularny, nawet jak na pierwszy raz, a co dopiero drugi - korzystaj i tym razem nie zawal, bo kolejny raz może już tak nie iść ;)
                      Jedna uwaga - system 7/7 to trochę przegięcie... nie ma co być świętszym od Dukana, ani szybciej d tego nie schudniesz, ani na zdrowie może nie wyjść, nawet uderzeniówka powyżej 5 dni nie jest już superpolecana.

                      • kkaarroolliinnkkaa Re: zaczynam 3 raz 10.12.13, 08:36
                        Dzięki, może masz rację i przejdę na 5/5, tylko mam pewne wątpliwości od paru dni strasznie mnie mdli i niewiem czy to jakiś wirus czy może skutki uboczne diety, może któraś z was miała podobnie? Pozdrawiam:-)
                        • madzioreck Re: zaczynam 3 raz 10.12.13, 20:49
                          Mdłości sobie nie przypominam, poza tym wszelkie ewentualne reakcje szokowe na odstawienie węglowodanów pojawiają się raczej w pierwszych dniach diety, jeśli w ogóle...
                          test ciążowy może zrób albo coś ;)
                          Robiłaś badania przed rozpoczęciem diety? Jesteś zdrowa?
                          • kkaarroolliinnkkaa Re: zaczynam 3 raz 10.12.13, 22:51
                            Hahaha, też myślałam o teście, ale narazie poczekam. jak mi nie przejdzie za kilka dni to pójdę do lekarza. Ogólnie nie mam problemów ze zdrowiem. Moj najmłodszy nie ma jeszce dwóch lat i szczerze mówiąc za mała przerwa jak dla mnie. Tak się zastanawiam czy ot tak po prostu przejśc na 5/5 czy z jakimś wstępem?
                            • madzioreck Re: zaczynam 3 raz 11.12.13, 22:39
                              Po prostu przejdź :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka