15.04.02, 08:23
Dzień Dobry.
Chciałam się zapytać co Pani sądzi o produktach Herbalife?
Obserwuj wątek
    • agnieszka.dobrowolska Re: Herbalife 17.04.02, 22:05
      Produkty Herbalife sa to parafarmaceutyki, ktore polecane sa jako pomocnicze srodki stosowane przy
      odchudzaniu. Problemy, ktore wydaja mi sie istotne to, po pierwsze, gdy podczas ich stosowania dochodzi do
      redukcji masy ciala, to po ich odstawieniu masa ciala wraca do wartosci wyjsciowych lub wyzszych, a przeciez
      nie mozna stosowac tych preparatow przez cale zycie. Po drugie nie znalazlam zadnych danych na temat
      przeprowadzonych na szeroka skale badan klinicznych nad skutecznoscia tych lekow.
      • drapieznik Re: Herbalife 18.04.02, 06:36
        Außerdem enthält das Teegetränk, das in dem Herbalife-Programm angeboten wird
        sehr viel Coffein und ist somit für Menschen, die auf Coffein empfindlich
        reagieren nicht zu empfehlen. Herbalife ist außerdem recht teuer, so kostet
        eine Dose Formula 1 (= 20 Einzelpotionen für 5 Tage) ca 100 DM. (Preis von
        12/97) www.sellpage.de/adipositas/diaet.htm#Herbalife

        czyli drogie (5 dni 100marek i zawieraja kofeine.

        Nie nalezy zapominac, ze Herbalife jest biznesem typu multilevel marketing,
        czyli jedna pani drugiej panie sprzedaj w formie piramidy. Z tego powodu
        produkty musza byc bardzo kosztowne.

        Before the danish diet, I kept several other diets. I disliked Herbalife (hate
        is the right word). I lost 5 kg (~10 pounds) in one month, I paid a lot for it
        (well, I'm not Bill Gates, you know - not even related...), and I gained back
        those kilos in less than two weeks, and I continued to gain weight... I hated
        even the taste of it. Don't get me wrong. Maybe it was my fault... but any of
        my friends that tried it didn't do much better than me.
        www.weight.addr.com/en2.html
        • araab Re: Herbalife 21.04.02, 02:54
          drapieznik napisał(a):

          > Außerdem enthält das Teegetränk, das in dem Herbalife-Programm angeboten wird
          > sehr viel Coffein und ist somit für Menschen, die auf Coffein empfindlich
          > reagieren nicht zu empfehlen. Herbalife ist außerdem recht teuer, so kostet
          > eine Dose Formula 1 (= 20 Einzelpotionen für 5 Tage) ca 100 DM. (Preis von
          > 12/97) <a href="www.sellpage.de/adipositas/diaet.htm#Herbalife"target="_
          > blank">www.sellpage.de/adipositas/diaet.htm#Herbalife</a>
          >
          > czyli drogie (5 dni 100marek i zawieraja kofeine.

          Same bzdury! Ceny na całym świecie są zbliżone.1 posiłek przy odchudzaniu
          kosztuje 3,70 zł(do 5,52 dla osób z wiekszą nadwagą) a więc 5 posiłków 18,50 zł.
          (27,60) Daleko tu do 100 marek.
          Jakiś tendencyjny dziennikarz napisał, co chciał napisać i jak w wielu
          przypadkach to się dzieje, minął się z prawdą. A kofeinę naturalną zawierają
          tylko 2 produkty na kilkadziesiąt, w tym guarana.A na pewno nie zawiera jej
          produkt podstawowy tzn. koktajl proteinowy.
          >
          > Nie nalezy zapominac, ze Herbalife jest biznesem typu multilevel marketing,
          > czyli jedna pani drugiej panie sprzedaj w formie piramidy. Z tego powodu
          > produkty musza byc bardzo kosztowne.

          A produkty sprzedawane poprzez sieć hurtowni i detalu, gdzie każdy musi nieżle
          zarobić, są takie tanie? Gdyby marża była niska, apteki nie rosłyby, jak grzyby
          po deszczu.
          >
          > Before the danish diet, I kept several other diets. I disliked Herbalife (hate
          > is the right word). I lost 5 kg (~10 pounds) in one month, I paid a lot for it
          > (well, I'm not Bill Gates, you know - not even related...), and I gained back
          > those kilos in less than two weeks, and I continued to gain weight... I hated
          > even the taste of it. Don't get me wrong. Maybe it was my fault... but any of
          > my friends that tried it didn't do much better than me.
          > <a href="http://www.weight.addr.com/en2.html"target="_blank">www.weight.addr.co
          > m/en2.html</a>

          Zyczę przyjemnej lektury także z innych źródeł. Wówczas można wyrobić sobie
          obiektywną opinię.
          Pozdrawiam

      • aziobron Re: Herbalife 18.04.02, 12:37
        Dziękuję za odpowiedź. Mam nadzieję,że nie sprawdzą się Pani przewidywania co
        do powrotu wagi. Dziesięć lat temu schudłam dzięki tym produktom ok.10kg,
        owszem przytyłam ale po długim okresie czasu, ciąży itp.
      • araab Re: Herbalife 21.04.02, 02:33
        agnieszka.dobrowolska napisał(a):

        > Produkty Herbalife sa to parafarmaceutyki, ktore polecane sa jako pomocnicze sr
        > odki stosowane przy
        > odchudzaniu.
        Produkty Herbalife TO NIE SĄ PARAFARMACEUTYKI lecz tzw. zdrowa żywność.Nie są
        polecane jako pomocnicze środki stosowane przy odchudzaniu lecz są to produkty
        do kontroli wagi.Można na nich przytyć, schudnąć a także po prostu dożywić
        organizm i poprawić jego kondycję.Są to suplementy żywieniowe, oparte głównie na
        produktach roślinnych.
        Problemy, ktore wydaja mi sie istotne to, po pierwsze, gdy podczas
        > ich stosowania dochodzi do
        > redukcji masy ciala, to po ich odstawieniu masa ciala wraca do wartosci wyjscio
        > wych lub wyzszych, a przeciez
        > nie mozna stosowac tych preparatow przez cale zycie.
        I znowu nie prawda. Po ich odstawieniu, w przypadku odchudzania, masa ciała
        nie wraca do wyjściowych wartości a nawet wyższych. Pomyliła Pani doktor chyba z
        dietą Cambridge, którą we wcześniejszych wątkach polecała "dla ludzi
        otyłych".Tylko tam dzienne spożycie kalorii wynosi 405, przy Herbalife ok. 1400.
        Róznica zasadnicza. Ciekawe, jak mógłby człowiek z nadwagą 135 kg schudnąć przy
        stosowaniu diety o wartości dziennej 405 kcal. A przy Herbalife schudł, w ciągu
        16-tu miesięcy.Bo Herbalife to nie jest dieta niedoborowa.A więc efekt jojo
        wystąpić może wyłącznie w przypadkach osób wyjątkowo pazernych np.na słodycze.

        > Po drugie nie znalazlam za
        > dnych danych na temat
        > przeprowadzonych na szeroka skale badan klinicznych nad skutecznoscia tych lek
        > ow.
        Mie znalazła Pani żadnych wyników badań klinicznych, BO TO NIE SĄ LEKI.Gdyby
        natomiast chciała Pani poszukać danych na temat efektów zdrowotnych i stosowania
        programu kontroli wagi przy spożywaniu produktów Herbalife przez ok. 40
        mln.ludzi na całym świecie,już w 54-ch krajach, to by Pani znalazła.A co do
        badań, wystarczyłoby po numerze atestu umieszczonym na każdym opakowaniu dojść do
        typu badań przeprowadzonych w Polscei wyników .Skoro są to produkty dopuszczone u
        nas oficjalnie od roku 1994, to musiały być badane. Tyle, że nie przez Instytut
        Żywienia.
        I to jest, jak sądzę, głównym powodem tak stronniczej,nieobiektywnej wypowiedzi.
        Na szczęście tylko część lekarzy nie chce nawet wziąć do ręki opakowania i
        przeczytać skład produktu. Jest też dość liczna grupa, która wręcz zaleca swoim
        pacjentom, aby sięgnęli po Herbalife, dla zdrowia. Bo każdy organizm właściwie
        dożywiony sam potrafi się regenerować i bronić przed niektórymi chorobami
        cywilizacyjnymi.
        Życzę więcej ciekawości i otwartości na nowe metody żywienia w walce z chorobami
        cywilizacyjnymi.Szczególnie, że sięgają z dobrym skutkiem po Herbalife ludzie,
        którym Instytut Żywienia nie mógł pomóc i sugerował np.jako jedyny ratunek
        operację usunięcia znacznej części żołądka.To na pewno nie odbierze Wam, tzn.
        zywieniowcom należnego splendoru.Przecież zawsze bedą ludzie, którzy nie uznaja
        żadnej suplementacji w żywieniu.



      • spizo Re: Herbalife to profilaktyka XXI w 21.04.02, 07:17
        Na swiecie ,szczególnie w USA,Azji rodzi sie nowy przemysł przemysł
        zdrowotny.Przemysł zdrowotny to popularna suplementacja.Wykorzystuje ona
        zjawisko ,ze nasz organizm ma niesamowite mozliwosci samoregeneracji pod
        warunkiem dostaczenia mu wszystkich potrzebnych watosci odzywczych.
        (witamin ,minerały ,aminokwasy).Firma Herbalife jest czołowym producentem
        odzywek i witamin bazujących na wielowiekowej tradycji ziołolecznictwa Chin i
        Azji w połaczeniu z technologią XXI w.Produktami Herbalife są zywieni
        kosmonauci i wielu naukowców z NASA jest zatrudnionych w Herbalife.Na swiecie
        mówi sie o fenomenie Herbalife i odzywianiu komórkowym.TO jeden z najlepszych
        sposobow na profilaktyke zdrowotną XXI w. Zapraszam po więcej informacji na
        stronę www.petro.com.pl
        • fuga3 Re: Herbalife to profilaktyka XXI w 22.04.02, 02:19
          BOGDAN, TY SEKCIARZU!!!

          Kolega Bogus, ktory ma strone petro costam przegina z tymi reklamami. Na forum
          o anoreksji i bulimmi opowiada, ze dziewczyny wydajac gruba kase na produkty
          Herbalife wyzdrowieja. Opanuj sie!
          Maciej(maz bulimiczki)
    • drapieznik Re: Herbalife 22.04.02, 07:18
      Herbalife...
      Nowy przemysl leczniczy suplementow na swiecie...
      Firmy farmakoligiczne by zbankrutowaly...
      Apteki by nie rosly jak grzyby po desczu...
      Bo w Chinach to wiedza jak leczyc od tysiecy lat...Guzik wiedza. Proponuje
      przejsc sie od tylu restauracji chinskiej i gwarantuje, ze wiecej nie wejdzie
      sie do srodka.

      Kochani zafascynowani Herbalife, a slyszeliscie o Mason Shoes, Amway, Avon, i
      dziesiatki/setki/tysiace firm bazujace wlasnie na 'multilevel marketing'?

      Wedlug mojej wylacznej opinii, a ten temat leczenia alternatywnego, znam bardzo
      dobrze, moge wam powiedziec, ze Herbalife nie jest jedyna firma, ze ciezko na
      tym zrobic pieniadze sprzedajac (nie zebym probowal), skutek watpliwy, a
      przybranie wagi jest murowane bo nie zmienia zasad zywienia, jakiekolwiek by
      one nie byly. Poza tym radze pamietac, ze gdyby chodzilo o chinske ziolka to
      moga zawierac np. pestycydy jak to ostatnio stwierdzono. Np. zenszenia z Chin
      ostatnio nie mozna dostac, a dystrybutor robil glupia mine jak zapytalem czemu
      sloik pusty? (nie zebym to swinstwo kupowal; kupowalem tymianek, z zalecenia
      eksperta)

      To ze ziola maja wartosci lecznicze, to nie podlega watpliwosci: normosan,
      nervosan, kozlek lekarski, conwalaria majalis, aloe ferox itp. Dawniej Herbapol
      byl bardzo potezna firma - nie wiem jak jest teraz. Mieli tez ziolka
      na "schudniecie". Ale zeby 'spalaly tluszcz' do tego skutecznie i trwale, nie
      przerywajac snu? lepiej to miedzy bajki wlozyc. A jak juz ktos wyciaga jaks
      strone pelna przedrukow internetowych to zaczyna to byc bardzo interesujaca
      dyskusja.

      Czy jest ktos inny kto to uzywal i mu pomoglo? Ilu takich jest? Czy mozna
      sprawdzic skargi na nich?

      Na zachodzie Herbalife ma dosyc podejrzana pozycje, tak miedzy Swiadkami Jehowy
      i Mormonami.



      Fuga3: Dziekuje ci za powiew zdrowego rozsadku bo myslalem, ze jest duzo
      gorzej...
      • araab Re: Herbalife 23.04.02, 01:28
        drapieznik napisał(a):

        > Poza tym radze pamietac, ze gdyby chodzilo o chinske ziolka to
        > moga zawierac np. pestycydy jak to ostatnio stwierdzono.
        >
        > Na zachodzie Herbalife ma dosyc podejrzana pozycje, tak miedzy Swiadkami Jehowy
        >
        > i Mormonami.

        No cóż, jak nie ma już argumentu cenowego, to trzeba wyciągnąć inny argument
        najcięższego kalibru, nie do podważenia - chińskie ziółka zawieraja pestycydy,
        Chiny nie mają żadnych tradycji w ziołolecznictwie w przeciwieństwie do polskiego
        Herbapolu a wogóle to przecież Herbalife ma dosyć podejrzaną pozycję między
        Świadkami Jehowy i Mormonami. I to jest to!

        Zadziwia mnie każdorazowa dosyć gwałtowna reakcja niektórych uczestników Forum na
        słowo Herbalife, bez względu na wątek. Jeśli pada ta nazwa, natychmiast pojawia
        się gwałtowny atak, mnóstwo dyskredytujących, nie popartych żadnymi
        doświadczeniami własnymi a tylko zasłyszanymi opiniami (czytaj plotkami)
        wypowiedzi.Każdej pozytywnej opinii nt. Herbalife i jej produktów przypisuje się
        fanatyzm, oszołomstwo lub wręcz naiwność i głupotę.Każdy fakt dot. firmy, bądź co
        bądź istniejącej od 22 lat i mającej sie dobrze, jest natychmiast podważany, bez
        jakiejkolwiek próby sprawdzenia go.Tak jakby Herbalife i jej produkty komuś lub
        czemuś zagrażały.
        Przecież każdy człowiek ma wolną wolę i wybór.I powinien, po zapoznaniu sie z
        wieloma informacjami na temat diet czy dostępnych produktów sam wybrać taki
        sposób odżywiania, jaki jest dla niego najlepszy i najskuteczniejszy.A taki wybór
        jest mozliwy wtedy, jeżeli tych informacji będzie wiele i możliwie obiektywnych a
        nie stronniczych.
        Więcej spokoju i mniej emocji Szanowni Państwo.Naprawdę nikt Was do niczego nie
        namawia i nie próbuje przekonywać.A przekazywanie jakiejkolwiek informacji czy
        sprostowania nie oznacza jeszcze fascynacji czy fanatyzmu a także braku zdrowego
        rozsądku.

        I pozdrawiam życząc zdrowia bez suplementów (także bez lekarzy, aptek i leków).


        >
        > Fuga3: Dziekuje ci za powiew zdrowego rozsadku bo myslalem, ze jest duzo
        > gorzej...

        • drapieznik Re: Herbalife 25.04.02, 02:45
          Gwaltowna reakcja? To twoje odczucie z punktu widzenia oazy na ktorej sie
          znajdujesz. W mojej dzielnicy kazda ciota albo sprzedaje Herbalife albo kupuje
          kasety Amway.

          Suplementow nie mieszaj do mojej odpowiedzi. Slowo suplement (odzywczy) to
          zupelnie inna sprawa i bardzo szeroki temat. Ale Herbalife? To bylo ostrzezenie
          do innych a 'argument' by sciagniety z internetu, jak podalem. Mnie to
          dokladnie wisi co kto je czy nie. W tym rowniez jezeli ktos lubi sie odzywiac
          wlasnie takim 'siankiem'. Na pewno dobre, bo miliony nie moga sie wszak mylic.
          • araab Re: Herbalife 25.04.02, 22:12
            No i nareszcie pierwsza autentyczna, szczera wypowiedź człowieka z krwi i
            kości, mieszkańca dzielnicy ciot.Dotychczas odnosiło sie wrażenie, że pod
            przewrotnym nickiem "drapieżnik" ukrywa się człowiek układny, łagodny,
            podlizujący się permanentnie Pani Doktor, wręcz dobroduszny, jak większość
            ludzi z nadwagą.
            • klara35 Re: Herbalife 26.04.02, 11:52
              Moj brat na Herbalife schudl 30 kg. Zrzucal je w ciagu kilku miesiecy, a bylo to w zeszlym roku. Do tej pory nie
              przytyl wcale, choc Herbalife odstawil. Brat ma 25 lat i zawsze, od dziecka, byl przerazliwie gruby, tak, ze nawet
              mial klopoty z bieganiem. Rodzice probowali roznych diet, ziol, lekow, koloni odchudzajacych itd i nic nie pomagalo.
              Acha, odchudzony brat zostal wegetarianinem.
              • araab Re: Herbalife 26.04.02, 17:39
                Miło przeczytać chociaż jedną pozytywną opinię o produktach Herbalife.
                To jest już dwie osoby zadowolone z efektów działania tych dietetycznych
                środków spożywczych do odżywiania komórkowego(łącznie ze mną)- na tym forum.
                • drapieznik od jowialnego podlizucha Grubasa 27.04.02, 05:14
                  jestes widze do tego jeszcze zadrosnikiem. Pani ekspert podoba mi sie jako i
                  ekspert i jako kobieta. Bardzo duzo mi osobiscie wyjasnila mimo, ze na niektore
                  tematy mam teraz nieco inny poglad.

                  A tobie wyraznie napisalem, ze 'sianko' jest na pewno dobre bo miliony nie moga
                  sie wszak mylic. Widac wiec, ze wyraznie sie czepiasz w sposob wyjatkowo
                  plaski, argumentum ad personam. Swoimi przytykami wyraznie mi pomagasz w mojej
                  motywacji za co ci bardzo dziekuje.

                  Zycze dalszych sukcesow w nowo odkrytym swiecie Herbalife. Wydaje mi sie, ze
                  musi byc was wiecej niz dwie osoby zaczarowane urokiem swietlanej przyszlosci w
                  aureoli Herbalife.

                  Moze nam powiesz ile razy ci w tym tygodniu zatrzasnieto drzwi przed nosem albo
                  rzucono sluchawka na twoje oferty?
                  • araab Re: od jowialnego podlizucha Grubasa 27.04.02, 11:16
                    drapieznik napisał(a):


                    >
                    > Moze nam powiesz ile razy ci w tym tygodniu zatrzasnieto drzwi przed nosem albo
                    >
                    > rzucono sluchawka na twoje oferty?

                    Jak widać na podstawie powyższego pytania, nie masz pojęcia o metodach
                    prowadzenia tej dystrybucji.Rozumiem, że Ciebie ktoś nagabywał, nachodził,
                    wydzwaniał? No cóz, miałeś niefart. W każdej grupie znajdą się jakieś czarne
                    owce, niewłaściwi pracownicy.Nie prowadzimy ŻADNEJ AKWIZYCJI.A odpowiadając
                    konkretnie na Twoje pytanie, nikt mi nie zatrzasnął drzwi, bo do nikogo nie
                    chodzę bez wyraźnego zaproszenia i umówienia sie przedtem, przy czym częściej to
                    klienci przychodzą do mnie. I do nikogo nie wydzwaniam - to klienci do mnie
                    dzwonią z zapytaniem bądź z podziękowaniem bądź z prośbą o następną dostawę.A w
                    tym tygodniu były cztery takie telefony i jedno spotkanie. I mam ogromną
                    satysfakcję, jak słyszę "dziękuję" i widzę autentyczną radość osoby, która
                    próbowała wszelkich diet, leków - bez skutku a tu nagle zaczyna tracić kilogramy,
                    czując się przy tym bardzo dobrze, bez głodu, lub też zaczyna przybierać na
                    wadze, mimo że przedtem w żaden sposób nie mogła przytyć ani kilograma,
                    pomimo "pochłaniania" znacznych ilości różnego rodzaju potraw.
                    Jeszcze raz powtarzam, że każdy powinien sam zdecydować, jaki sposób odżywiania
                    wybrać bądź z jakich metod wspomagania skorzystać aby uzyskać swój upragniony
                    efekt wagowy bądź zdrowotny.I jest nieuczciwe ze strony niektórych osób z tego
                    forum, na czele z Paniami ekspertkami, promowanie jednych a ośmieszanie bądź
                    bezpodstawne wzbudzanie nieufności do innych produktów, diet czy firm,
                    szczególnie, jeżeli nie maja osobistych doświadczen z takim czy innym produktem
                    bądź po prostu mijają się z prawdą, celowo przemilczając fakty.
                    Ten wątek nie był rozpoczęty przeze mnie.Moim celem było sprostowanie kłamstw,
                    nie promocja.Ja do swoich klientów i tak trafię, bez uciekania się do zachwalania
                    na tym forum, ponieważ mam swoje własne efekty i w związku z tym przekonanie co
                    do jakości i skuteczności.I jestem "chodzącą żywą reklamą" co przysparza mi
                    najwięcej klientów. Nie muszę do niczyich drzwi pukać ani wydzwaniać.
                    Pozdrawiam i życzę satysfakcji z własnej drogi a także dalszych miłych dyskusji w
                    sprawie odżywiania.

                    • drapieznik Ciagle od GRUBASA 27.04.02, 14:48
                      Dobra Araab,

                      Podaj jakas strone, zebym mogl sie podszkolic.
                      • araab Re: do drapieżnika 27.04.02, 18:56
                        Po co ten sarkazm w tytule? Nadwaga, bo takie słowo padło z mojej strony to
                        jeszcze nie grubas. Ja jestem po pozbyciu się 72 kostek smalcu a nikt nie
                        uważał mnie za grubasa.Dopiero dziś chcą tak samo zrzucić zbędny balast,
                        zachęceni skutecznością i efektami wizualnymi.
                        Proponuję adres www.herbalife.com
                        Znajdziesz tam kilkaset stron i jeśli dobrze poszukasz, to się dowiesz wielu
                        ciekawych rzeczy.A jeśli masz talerz satelitarny, możesz skorzystać z
                        niekodowanej telewizji, z możliwością zadawania pytań bezpośrednio do studia w
                        Los Angeles.Ale bliższe informacje to już na priva.
                        Pozdrawiam
                        • drapieznik Dzieki 28.04.02, 06:36
                          Czy podaja jakies reguly ile gramow protein/tluszczu wegla dziennie? Rozumiem,
                          ze Herbalife pomaga w redukcji wagi i kontroli apetytu, ale cos trzeba jesc,
                          wiec jakie ilosci tych trzech grup polecaja i przez jak dlugo?
                          • anika2 Re: do klary 28.04.02, 19:21
                            Twój brat nie tyje, bo przeszedł na wegetarianizm, a nie dlatego, że stosował
                            produkty Herbalife. Ja nie należę do grubasów, ale co roku po zimie mam ok. 3
                            kg do zrzucenia i staram się to załatwić licząc kalorie plus więcej ruchu. Ale
                            to, co stało się ze mną po użyciu produktów odchudzających Herbalife przeszło
                            moje oczekiwania! Zrzuciłam 4 kg, a potem błyskawicznie przytyłam osiem!!!
                            Kilkoro moich znajomych miało ten sam efekt. Dziękuję, nigdy więcej!!!
                            • drapieznik !!!!!!!!!! 28.04.02, 19:36
                              co to jest z tym Herbalife? Wyglada, ze komus podaruje to na swieta...
                            • araab Re: do anika2 30.04.02, 02:05
                              Przeczytaj wypowiedzi wielu osób zarówno na tym forum jak też Fitnes nt.
                              wegetarianizmu, węglowodanów w owocach i tycia.Oni są zdania,że dieta
                              wegetariańska wręcz sprzyja tyciu.Np.jogger ma znajomych wegetarian samych
                              grubasków.Stosowałaś zapewne 1 miesiąc produkty, schudłaś te swoje 4 kg i
                              uznałaś, że hulaj dusza, piekła nie ma czyli teraz można już jeść wszystko jak
                              przedtem a nawet więcej i się nie przytyje.Nie ma tak dobrze.Organizm musi się
                              przestawić i na to potrzebuje czasu aby "zapamietać" nową wagę.Mnie ubyło 18 kg
                              i od ponad siedmiu miesięcy nic nie przybywa. Ale odżywiam się zupełnie
                              inaczej, niż przed "kuracją".Tego nauczył mnie Herbalife.
    • macant Re: Herbalife 29.04.02, 05:41
      A ja stosuje Herbalife i bardzo mi to pomoglo. Po trzech miesiacach stosowania
      wreszcie udalo mi sie przybrac na wadze. Dzieki ci za to Herbalife!

      Boje sie tylko ze, jak przestane stosowac, to moge znowu zaczac tracic na
      wadze, ale przeciez caly czas na tym nie moge byc bo to i kosztowne i
      niewygodne.
      • araab Re: Herbalife 30.04.02, 01:48
        A czy przed zastosowaniem Herbalife systematycznie chudłeś(aś) czy po prostu
        miałeś(aś) niską wagę i nie mogłeśs(aś) przytyć? Bo jeśli to drugie, nie ma
        racjonalnego powodu, żeby stracić wagę po zakończeniu programu.Jeśli pierwsza
        wersja, należałoby ustalić przyczynę chudnięcia.I dlaczego kłopotliwe jest
        spożywanie tych produktów? Jest to sposób odżywiania lub dożywiania dla ludzi
        wyjątkowo leniwych, którym nie chce się przestrzegać żadnych rygorów, dobierać
        precyzyjnie składu potraw a także liczyć każdą zjedzoną kalorię czy też
        pamiętać ciagle o proporcjach białko-węglowodany-tłuszcze-witaminy-
        mikroelementy.Ktoś inny już to za nich zrobił.
        Pozdrawiam
        • macant Bin Laden 30.04.02, 03:02
          stosowanie Herbalife odebralo ci zdrowy rozsadek, chyba ze jestes bardzo mlody
          to wtedy rozumiem. Chudnij z glowa.
          • anika2 Re: do araaba 30.04.02, 19:22
            Naprawdę uważasz, że każdemu sprzyja Herbalife? Otóż moje przytycie po
            Herbalife wzięło się nie wiadomo skąd, bo dietę stosowałam 2 miesiące, a potem
            odżywiałam się tak,żeby utrzymać wagę, tzn. do 800 kalorii dziennie, zero
            słodyczy i prawie zero pieczywa. Uważasz, że to jest obżeranie się? Zawsze tak
            robię i trzymam wagę przez dobrych parę miesięcy. Te nieszczęsne 3 kg to efekt
            zimy i to mój problem coroczny. Co roku daję sobie z nim radę, jak się okazuje
            w sposób najbardziej rozsądny. Natomiast bardzo nierozsądne okazało się
            stosowanie diety Herbalife i to, jak już pisałam, nie tylko w moim przypadku.
            • maghalfling Re: do araaba 30.04.02, 19:50
              Dieta herbalife przyspiesza metabolizm i dostarcza wszelkich niezbednych
              skladnikow. Kiedy przestajesz ja stosowac (przypominam, ze w ulotkach
              informacyjnych stoi jasno, po osiagnieciu satysfakcjonujacej wagi, pij protein
              mix drink raz dziennie) twoj organizm duzo gorzej sie czuje, bo ma wiele
              niedoborow. Po 2 miesiacach "normalnego" jedzenia potrafia wypadac wlosy,
              dzieja sie rozne dziwne rzeczy ze skora, tyje sie strasznie i czesto choruje.
              To jakby jaskiniowca karmic hamburgerami. Nie wiem czy on by przy takiej diecie
              czul sie swietnie i byl zdrowy. Zrobilas cos, czego szczerze odradzano. Masz za
              swoje.
            • araab Re: do anika2 01.05.02, 20:40
              Uważam, że w przypadku nadwagi rzędu kilku kilogramów nie powinno się sięgać
              po Herbalife w celach odchudzania.Takiej nadwagi można pozbyć się przy
              odpowiedniej dozie silnej woli, zwiększeniu ruchu, ograniczeniu (nie
              wyeliminowaniu)węglowodanów i tłuszczów.Natomiast jest ona pomocna i skuteczna
              przy dużej nadwadze, powyżej co najmniej 10kg a szczególnie kilkudziesieciu
              kilogramów na "+". Także przy niedowadze z różnych przyczyn. Uważam także że
              przy pewnych chorobach, tam gdzie powinno być ograniczone białko (np.
              nadczynność kory nadnerczy) nie powinna być stosowana lub wyłącznie w
              porozumieniu z lekarzem.W żadnej mojej wypowiedzi nie ma stwierdzenia, że jest
              dobra na wszystko i dla każdego. Ale dla wielu osób jest jedynym sposobem na
              rozwiązanie ich problemów z wagą lub zdrowotnych, spowodowanych nieprawidłową
              dietą.A co do diety - ilość kalorii spożywanych dziennie to naprawdę nie
              wszystko. Aby organizm funkcjonował prawidłowo, trzeba dostarczyć mu to, czego
              potrzebuje.A potrzebuje wszystkiego po trochu.I w odpowiednich proporcjach. Np.
              niedobór białka zwalnia procesy przemiany materii.Czasami wydaje nam się, że
              odżywiamy sie prawidłowo, jemy wszytkiego po trochu. Tylko nie znamy tych
              potrzebnych proporcji.I nie przywiązujemy wagi do roli mikro- i makroelementów
              w organiźmie.Wiem to z autopsji.
    • elzunia3 Re: Herbalife 30.04.02, 19:26
      A ja stosowałam Herbalife 10 lat temu. Przez rok schudłam 47 kg.
      Cudownie sie czułam, ale potem zaczęłam znów sie objadać i oczywiscie znow
      utyłam, ale to była tylko moja wina.Pozdrawiam wszystkich.
    • Gość: ewam3 Re: Herbalife IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 01:04
      Witam wszystkich,
      spróbuję w sposób obiektywny opisać moje doświadczenia z dietą Herbalife.
      Produkty stosowałam wg wszelkich zaleceń przez okres dwóch miesięcy.

      Doświadczenia negatywne:
      Tempo chudnięcia było proporcjonalne do ilości spożywanych kalorii (ok 1400
      dziennie), produkty Herbalife go nie przyspieszyły.
      Na diecie Herbalife byłam głodna, mimo stosowania dodatkowych pressling'ów
      mających rzekomo znosić uczucie głodu (poprzez pęcznienie w żołądku).
      Zamiast przyrostu energii, który obiecywała moja dystrybutorka, czułam
      zmęczenie i osłabienie.
      Wbrew zapewnieniom dystrybutorki, dzięki "odżywianiu komórkowemu" nie zniknęła
      moja przemożna chęć "dożywiania się" czymś słodkim.
      Nie zauważyłam u siebie żadnych pozytywnych zmian typu gładsza cera, mocniejsze
      paznokcie, chociaż zażywałam dodatkowo produkty witaminowe.
      Smak koktajlów oceniam jako średni. Po dwóch tygodniach ich monotonnego
      spożywania, nie mogłam już na nie patrzeć. Byłabym też bardzo ostrożna w
      nazywaniu takiego napoju "posiłkiem"...
      Osoba, która sprzedawała mi produkty, pomimo swojej dość wysokiej pozycji w
      hierarchii dystrybutorów (członek World Team), odznaczała się rażącym brakiem
      profesjonalizmu (sprzedawanie napoczętych opakowań, oburzanie się na moją
      prośbę wypisania rachunku, zapominanie o przyniesieniu produktów na umówione
      spotkanie, brak podstawowej wiedzy na temat działania sprzedawanych produktów a
      nawet kłamstwo, że Herbalife nie sprzedaje produktu, który mnie kiedyś poważnie
      uczulił - sprawdziłam w internecie - sprzedaje).
      Ponad to kultura organizacyjna firmy nasuwała mi niepokojące skojażenia z
      mechanizmami stosowanymi w sektach (znam się na tym trochę, gdyż studiuję
      psychologię). Podkreślam jednak, że w tym wypadku jest to moje czysto
      subiektywne odczucie.

      Doświadczenia pozytywne:
      Herbatka Termojetics - rewelacyjne działanie, wielokrotnie pozwalała mi
      przetrwać najtrudniejsze momenty sesji. Niestety cena - 200zł za 100g jest zbyt
      wygórowana, nawet za taką jakość. Mimo to osobom, które mogą sobie pozwolić na
      większe wydatki, gorąco polecam!!

      Przykro mi, że Herbalife skuteczniej odchudził mój portfel niż mnie. Aczkolwiek
      miałam styczność z ludźmi autentycznie zadowolonymi z wyżej wspomnianych
      produktów i pozytywnie odmienienionymi poprzez pracę dla tej firmy. Cóż, prawda
      pewnie leży gdzieś pośrodku.
      Osobiście jednak składam hołd doktorowi Kwaśniewskiemu, dzięki któremu
      nastąpiła ostatecznie moja cudowna przemiana.

      Pozdrawiam wszystkich uczciwych działaczy Herbalife oraz wszystkie osoby, które
      na swój własny sposób dbają o prawidłową wagę. Życzę wielu sukcesów i dużo
      wytrwałości - naprawdę warto!!!

      Ewa z Poznania.
      • araab Re: Herbalife 10.05.02, 01:39
        Miło spotkać wypowiedź obiektywną, nawet jeżeli jest ona negatywna ale
        pozbawiona cech złośliwości i napastliwości.Cóż, z tą firmą współpracują różni
        ludzie, różni pod każdym względem tzn. wykształcenia, zawodu, kultury osobistej
        i inteligencji. Trafiają się także tacy, jak opisana dystrybutorka.
        Co do "posiłku" - proponuje przypomnieć sobie jak wygląda mleko matki karmiącej
        swoje dziecko od narodzenia do np. 5-ciu miesięcy, na którym to mleku dziecko
        podwaja swoją wagę i rośnie kilkanaście centymetrów (karmione wyłącznie tym
        pokarmem).Jest to ciecz przypominąjaca rozwodnione nieco chude mleko.Zawiera
        jednak takie składniki i w takich ilościach, że zaspokaja potrzeby niemowlaka i
        właściwie odżywia jego organizm. Czy jest to "posiłek"?
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka