agnes_www
26.04.02, 19:03
Drogie Panie,
od 20 stycznia zmienilam moj styl zycia. Zaczelam gotowac na parze, piec w
folii oraz grilowac na specjalnej patelni.
Moja waga z 112 kg ( 175 cm, 27 lat) spadla w ciagu tych 13 tygodni o okolo 12
kg. Teraz warze okolo 101/100 kg ( nie warzylam sie ostatnio) .
Dodatkowo cwicze na silowni przez okolo 40 min /1 h codziennie lub co drugi
dzien a nastepnie ide na basen, gdzie intensywnie ( w zaleznosci od mojego
oddechu nad ktorym pracuje) plywam kraulem...
Od lekarza mam przepisany Xenical, ktory od tego czasu ( styczen ) biore
regularnie, oczywiscie jezeli posilek zawiera tluszcz.
Czasami pozwalam sobie na cos slodkiego ( ciastko, lod itp) to lubie czasami
sobie dogodzic i aby nie oszalec.
Staram sie. Chcialabym do konca listopada schudnac jeszcze okolo 30 kg ( do
wagi okolo 70 kg) i te wage utrzymac.
Mam podstawowe pytanie o weglowodany i tluszcze oraz bialka.
Wiem, ze wszystkie te skladniki musza byc dostarczane codziennie do mojego
organizmu. Ale w jakich ilosciach oraz w jakiej postaci, jezeli chce chudnac
dalej... i przyszla wage utrzymac? Jakie sa zle a jakie dobre weglowodany?
Pieczywo jem tylko raz w tygodniu, platki na mleku codziennie, duzo owocow,
warzyw... Boje sie o moja skore ktora po tak duzej utracie wagi straci swoja
elastycznosc, dlatego pytanie moje jest: ile jesc bialka... by moja skora
utrzymywala sie w dobrej formie?
Wiem, ze duzo napisalam, ale mam nadzieje, ze ktos pomoze mi rozwiazac moje
watpliwosci. Co mam jest, by spalac wiecej tluszczu? Co z weglowodanami? Czy
moge czasami zjesc cos dobrego? ( lod, ciastko)?
Aga