nata31
02.06.06, 11:02
Witajcie Wypłukiwaczki:)
Wczoraj przerwałam -torturę kopenhadzką- to nie dla mnie.Po 3 dniach zrobiłam
to z premedytacją.Nie byłam w stanie myśleć o niczym innym jak o jedzeniu.
Możę z Wami , tym razem mi się uda zarzucić tych kilka kg na zawsze..a one
przyczepiły się jak rzep psiego ogona i nie chcą mnie zostawic w spokoju.Co
jakiś czas się z nimi rozstaję ..a one wracają jak bumerang ;)
Zapalanowałam wypłukiwanie od poniedziałku ( weekend u teściowej itp. sprawy,
a wiadomo jak to w rodzinie jest ;)) ,
zamówiłam juz sok i olej- by w poniedziałek juz sie płukać..Moze tym razem
się uda..oby..
Stosowałam w wakacje zeszłego roku ten plan.Tylko zamiast soku z zurawin,
piłam herbatę z suszonych żurawin..zastanawiam się czy też mógłby być taki
zamiennik..jak myslicie?!. POzdrawiam
ps.1
czytam Wasze zmagania z kg, gdy tylko mam chwilkę wolnego
czasu..podejrzewam,że to uzaleznienie nie tylko od jedzenia ..
ps 2.
do doroci8- czy mogę prosic o przesłanie skanu
adres : nata31@gazeta.pl ..z góry dziękuję