Dodaj do ulubionych

Witam. Chyba się przyłączę.

10.11.07, 21:02
Jestem mamą 2,5 letniej Natalki. Muszę zgubić conajmniej 5kg. Nie
wiem czy wystarczy mi na to sił i czy przy moim problemie jest to
wogóle możliwe. Mam chorą tarczycę, na razie jest to bardzo mały
odchyłek od normy, ale mimo wszystko nie jest tak jak powinno być.
Przy nadczynności ludzie chudną, ja niestety nie dość, że nie
chudnę, to zaczynam chyba tyć.
Postanowiłam że zacznę się odchudzać. Może na tym forum będę miała
tzw. "grupę wsparcia", wtedy będzie mi napewno łatwiej.
Moje pierwsze postanowienie: RZUCAM SŁODYCZE i przestaję słodzić
herbatę. Trzymajcie kciuki :)))
Obserwuj wątek
    • emila200612 witam cię jolu427 10.11.07, 21:21
      przyłacz się do nas bo nam tez trudno jest schudnąć moze razem
      znajdziemy jakis sposób aby wreszcie schudnąć
    • mamaklaudi Re: Witam. Chyba się przyłączę. 12.11.07, 09:16
      No hej Jolu, napisz nam jak tam Twoje postanowienie.Czy skusiłaś sie na
      słodycze...i co jadasz w ciągu dnia.Pozdrawiam Cię gorąco.
      • jola427 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 12.11.07, 09:32
        Witam,
        jak na razie się trzymam dzielnie, nie jem słodyczy.
        Nie chcę drastycznie się odchudzać bo wiem że wtedy będzie mi ciężko
        i pewnie nic z tego nie wyjdzie. Dlatego pomyslałam że stopniowo
        będę zmieniać swoje przyzwyczajenia, te złe oczywiście. Moim
        największym problemem zawsze były słodycze, dlatego od nich
        zaczynam. Następnie planuję zacząć pić tylko wodę i od czasu do
        czasu herbatę niesłodzoną. Dalsze kroki podejmę później.
        • mamaklaudi Re: Witam. Chyba się przyłączę. 12.11.07, 09:40
          Ja tez sobie postanowiłam nie jeść słodyczy ale cóż złamałam sie wczoraj, ale to
          nic od dzisiaj i tak zero.A herbaty i kawy nie słodzę już od 15lat.
          • jola427 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 12.11.07, 12:53
            img32.imageshack.us/img32/3415/weider0jm.jpg
            tutaj sa ćwiczenia wspomagające dietę. Niestety sa tu tylko takie
            ćwiczenia na brzuch, ja raczej z tym problemu nie mam, no ale nie
            zaszkodzi zastosować.
            Acha, jakby ktoś znał dobre ćwiczenia na pośladki i uda to byłabym
            bardzo wdzięczna :)))
            • beniusia79 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 12.11.07, 13:27
              na posladki i uda dobry jest motylek depandor
              (sklep.wp.pl/app/vecp.po?s=5529&c=29777&z= 11 pozycja od
              gory). ja mam problemy z brzuchem :( pozostalosci pociazowe...
            • beniusia79 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 12.11.07, 13:28
              od wczoraj robie 6 weidera. chce sobie kupic jeszcze hula hop.
              zobaczymy czy wytrwam i jakie beda efekty :)
    • mamaklaudi Re: Witam. Chyba się przyłączę. 12.11.07, 14:10
      A ja mam to i 10 minut dziennie jeżdzę

      idg.allegro.pl/show_item.php?item=241733341#photo
      • mamaklaudi Re: Witam. Chyba się przyłączę. 12.11.07, 14:12
        Z tych ćwiczeń na brzuch chętnie skorzystam.
        Dzięki dziewczyny za wasze zaangażowanie się w nasze forum.
    • arwen8 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 13.11.07, 18:15
      Ćwiczenia są ok, ale w żadnym razie nie są skutecznym sposobem na
      pozbycie się zbędnych kg. Przede wszystkim wysiłek fizyczny sprawia,
      że odczuwamy głód i musimy w jakiś sposób uzupełnić energię którą
      straciliśmy. Organizm zawsze znajdzie sposób na jej uzupełnienie -
      poprzez zwiększone łaknienie lub oszczędzanie energii.

      Można zjadać po 3000 Kcal prowadząc przy tym siedzący tryb zycia i
      skutecznie schudnąć, a można ograniczyć się do 800 Kcal i ostro
      ćwiczyć, dziwiąc się przy tym, dlaczego waga ani drgnie. Czy wiesz
      dlaczego?
      • emila200612 do arwen8 13.11.07, 18:22
        niewiem właśnie dlaczego tak jest i powiem ci ze wkurza mnie to ze
        ludzie w moim kręgu którzy są szczupli jedzą więcej odemnie a ja się
        ograniczam i nie umie schunąć dlaczego ???
        • arwen8 Re: do arwen8 13.11.07, 18:28
          emila200612 napisała:

          > wkurza mnie to ze ludzie w moim kręgu którzy są szczupli jedzą
          > więcej odemnie a ja się ograniczam i nie umie schunąć dlaczego ???

          Wiem! Może to naprawdę wkurzyć człowieka. Ale czy wiesz jak
          dokładnie się żywią? Na czym polega to "więcej"?

          Ty nie możesz schudnąć prawdopodobnie w dużym stopniu dlatego, że
          się "ograniczasz", jak sama napisałaś. Prawdopodobnie ograniczasz
          nie te produkty, które naprawdę warto ograniczyć. W ten sposób
          pozbawiasz organizm najważniejszych składników, Twoje komórki nie
          dostają wystarczającej ilości energii, a więc muszą oszczędzać swoje
          zapasy. Tłuszcz w Twoich komórkach staje się wyjątkowo cenny i nie
          może się "spalić" ponieważ musi być oszczędzany.
        • beniusia79 Re: emilia 13.11.07, 18:29
          bo jesz za malo i twoj organizm przeszedl na tryb oszczedny...
      • beniusia79 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 13.11.07, 18:29
        bez przesady. czytjac to co piszesz, ma sie wrazenie, ze nigdy w
        zyciu nie cwiczylas i nie biegalas. cwiczenia sa najlepsza metoda
        na pozbycie sie zbednych kilogramow (choc zawsze bedzie sie troche
        wiecej wazylo bo miesnie tez waza) i ladnie wyrabiaja sylwetke.
        cwiczac, powinno sie inaczej odzywiac zeby nie miec ciaglego
        uczucia glodu. no tak, ale najlatwiej jest malo jesc lub nic-wtedy
        bez wysilku mozna schudnac...
        kiedys nie cwiczylam i wazylam mniej niz teraz, za to mialam wiecej
        centymetrow i nie wchodzilam w ciuchy, w ktore teraz sie mieszcze.
        waga nie rowna sie wymiarom. waga i wymiary to dwie rozne rzeczy.
        • arwen8 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 13.11.07, 19:34
          beniusia79 napisała:

          > czytjac to co piszesz, ma sie wrazenie, ze nigdy w zyciu nie
          > cwiczylas i nie biegalas.

          Nie przepadam za ćwiczeniami. Nigdy nie biegałam i nie zamierzam
          tego robić. Wolę rower, ale wyłącznie jako przyjemność (np. wyjazd
          do lasu) albo środek transportu ale nie jako sposób na schudnięcie.
          Mam piękne mięśnie, które zdziwiłyby nie jedną twardo ćwiczącą
          kobietę. Mnie też na początku dziwiło ich "pojawienie się", póki nie
          poznałam mechanizmy, które tym wszystkim zarządzają.

          > cwiczenia sa najlepsza metoda na pozbycie sie zbednych kilogramow.

          W takim razie jak wytłumaczysz ten fakt, że ogromne ilości grubasów
          latami zawzięcie ćwiczą a ich waga ani drgnie. Te same osoby przy
          odpowiedniej diecie z łatwością pozbywają się nadmiaru tłuszczu nie
          tracąc przy tym masy mięśniowej (wręcz przeciwnie, ich mięśnie
          wzmacniają się nawet bez ćwiczeń).

          Jeśli lubisz ćwiczyć i czerpiesz z tego autentyczną przyjemność, to
          super. Ale nie szerz przestarzałych mitów, które na dodatek nie
          zostały poparte przez należne badania.
          • beniusia79 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 13.11.07, 19:49
            nie znam zadnego grubasa, ktory cwiczylby bezefektownie np. na
            silowni. wazne jest by cwiczac, znalezc dla siebie odpowiednia
            diete. ja wiem co jesc, ile i jak zeby byc najedzona i nie odczuwac
            glodu po cwiczeniach-w tym caly sukces.
            nie gniewaj sie, ale nie wyobrazam sobie jak mozna miec wyrobione
            miesnie niecwiczac? przeciez miesnie nie rosna dzieki diecie :)
            ja jestem zwolenniczka ruchu-sport dodaje mi sily, lepiej sie
            czuje. zawsze gdy mam zly chumor lub pogoda jest kiepska, ide
            pocwiczyc lub pobiegac i nastroj poprawie mi sie od razu. ludzie,
            ktorzy cwicza, nie miejawaja depresji, sa zdrowsi i duzo lepiej
            przechoza zime. dodam, ze nigdy nie bylam na nic powazniejszego
            chora. nie wiem nawet co to goraczka.
            uwazam jednak, ze nic na sile. jesli ktos sportu nie lubi to jego
            sprawa. najwazniejsze by znalezc te odpowiednia droge dla siebie i
            byc zadowolonym ze swojego wygladu. wlosy jednak staja mi deba, gdy
            czytam, ze sport nie pomaga w chudnieciu.
            • arwen8 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 13.11.07, 20:41
              beniusia79 napisała:

              > przeciez miesnie nie rosna dzieki diecie :)

              I tu się niestety mylisz!

              > wlosy jednak staja mi deba, gdy czytam, ze sport nie pomaga w
              > chudnieciu.

              Taka jest jednak prawda. Pewnie jeszcze bardziej by włosy stanęły Ci
              dęba gdybyś poznała całą fascynująca kilkusetletnią historię walki z
              otyłością i chorobami cywilizacyjnymi.
              • jola427 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 13.11.07, 21:34
                Wow! Ciekawa dyskusja :)
                No to ja Wam powiem że ja mam przestarzałe poglądy, bo cały czas
                wydaje mi się, że ćwiczenia pomagają schudnąć. Być może dlatego, że
                wszędzie właściwie się tak mówi. W telewizji, w gabinecie lekarza
                itd itd.
                Wiem jedno ćwiczenia mięśni brzucha spowodowały u mnie to, że duzo
                krócej rodziłam i nie mam brzucha po porodzie. Bardzo często robiłam
                brzuszki juz w szkole i później nadal. Oczywiście w ciąży nie.
                Teraz tez chyba zacznę ćwiczyć, po to poprostu żeby mieć sprawne
                ciało, no i płaski brzuch.
                A jeśli chodzi o postanowienie, to nadal nie zjadłam żadnego
                słodycza. Trzymam się!
                • emila200612 jolu witam 14.11.07, 05:36
                  i ja równiez wczoraj nie zjadłam nic słodkiego tak trzymaj!!!
                • beniusia79 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 14.11.07, 08:28
                  ja dalej twierdzic bede, ze cwicznia pomagaja schudna. dziwnym
                  trafem podobne zdanie maja inni-uczeni, lekarze. ufam im :)
                  • mamaklaudi Re: Witam. Chyba się przyłączę. 14.11.07, 08:29
                    Wiesz beniusia bo to chyba(domyślam)sie ze to chodzi arwen o dietę jakąs za 500 zł.
                    • beniusia79 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 14.11.07, 08:47
                      no cos ty? myslisz, ze ktos by w ten sposob spemowal?
                      ale wiesz co? jak o tym napisalas, to tak sobie mysle, ze ktos moze
                      rzeczywiscie tylko czatowac na takie fora i probowac naciagnac na
                      cos. bo w sumie babka o niczym konkretnym nie pisze tylko wychwala
                      i wychwala te swoja diete. kazda z nas chyba juz napisala w jaki
                      sposob sie odchudza lub probuje odchudzic, a ona nic.... ciekawe.
                      • mamaklaudi Re: Witam. Chyba się przyłączę. 14.11.07, 08:56
                        no właśnie beniusia
                        • beniusia79 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 14.11.07, 09:00
                          przeszuklam inne fora. znalazlam arwen8 tylko na forum PSYCHOLOGIA.
                          zastanawiam sie, dlaczego nie afiszuje sie np. na forach MAMA CUD
                          czy na forum FITNESS? moze latwie nakreca laikow na prywatnyh
                          forach? bo na forum fitness jest wielu profesjonalistow, ktorzy by
                          chyba od razu na niej usiedli i ja wymiali....
                          • mamaklaudi Re: Witam. Chyba się przyłączę. 14.11.07, 09:21
                            ja tez dłuzej czekac nie będę na to żeby napisała o co jej chodzi bo w innym
                            razie dam jej zakaz wchodzenia tu , bo i tak narazie nic mądrego nie napisała
            • emila200612 do beniusi 14.11.07, 05:33
              beniusiu czy cwiczenia pomogą mi równiez na kręgosłup mam z nim
              problem często mnie boli niemam zadnego urazu tylko zawsze wazyłam
              58kg a teraz 70 i wydaje mi sie ze jest obciązony i czy ćwiczysz
              brzuszki bo chciałabym pozbyc sie tłuszczyku na brzuchu jak mam
              cwiczyc
              • beniusia79 Re: do beniusi 14.11.07, 12:13
                emilio, cwiczenia bardzo mi pomogly. po porodzie bolaly mnie plecy
                i przez prawie rok mialam problemy z siedzeniem bo podczas porodu
                miednica sie wykszywila i mialam jakis ucisk. lekarze rozkladali
                rece, nie wiedzieli co to dokladnie jest. pomogl mi pilates-po
                kilku tygodniach bol minal. teraz cwicze dalej :)
                problemy z kregoslupem ma wiele osob. spowodowane jest to tym, ze
                te miesnie sa malo cwiczone i czesto przez to mamy problemy. malo
                tego, kazdy dodatkowy kilogram obciaz kregolup.
                polecam linki:
                www.akupresura.akcjasos.pl/kregoslup_2.html
                www.fit.pl/cwiczeniadlaciebie/pilates__cwiczenia_w_domu,41,20,20,997,1278,0,0,0.html
                duzo jest w necie, poszukaj na googlach.
                aktualnie robie 6 weidera, jest ponoc rewelacyjna na brzuszek
                www.sportowo.pl/main/ha,n,52,aerobiczna-szostka-weidera-.html
                • emila200612 dzięki beniusiu 14.11.07, 13:01
                  no to od dzis dołączam jeszcze ćwiczenia
                  • beniusia79 Re: dzięki beniusiu 14.11.07, 13:06
                    prosze bardzo :) mam nadzieje, ze pomoglam.
                    www.insomnia.pl/Aerobiczna_6_Weidera-t215246.html tu jeszcze
                    opis 9 weidera. sa to troche monotonne cwiczenia, ale daja w kosc.
                    • jola427 Re: dzięki beniusiu 14.11.07, 17:31
                      A powiedzcie mi jak to jest, bo ja zrobiłam dzisiaj tą 1 serię a6w,
                      no i jutro mają być dwie serie. Ale jedna po drugiej? Czy np. jedna
                      razno a druga wieczorem?
                      booooże..., jak mnie brzuch boli :( Strasznie ciężkie to dla mnie
                      jest, dawno nie ćwiczyłam, a tu nagle taki wysiłek. W każdym razie
                      zrobiłam wszystko dokładnie tak jak trzeba :)
                      Beniusia jeszcze jedno pytanie, tam na tym forum piszą ludzie, że to
                      ćwiczy tylko górne partie brzucha, a są jakieś ćwiczenia na dolną
                      partię?
                      Widzę, że jesteś w temacie, dlatego Cię tak atakuję pytaniami :)
                      • beniusia79 Re: dzięki beniusiu 14.11.07, 18:21
                        kurcze, myslalam, ze to na caly brzuch... ja cwicze od dluzszego
                        czasu, jestem w formie ale te cwiczenia dobijaja mnie :( jutro masz
                        dwie serie, tzn tak samo jak dzis tylko dwa razy, jedno po drugim.
                        chodzi o to, zeby cwiczyc bez przerw jedna serie po drugiej. robisz
                        raz wszystko a potem drugi raz to samo. ja dzis robilam 4 raz-3
                        serie po 6 razy, myslalam, ze padne. ale obiecalam sobie, ze dam
                        rady!
                        planuje sobie kupic takze hula-hop. slyszalam, ze daje super
                        efekty :)
                        • jola427 Re: dzięki beniusiu 15.11.07, 17:13
                          No to zrobiłam właśnie 2 serie. Dzisiaj boli mnie już nie tylko
                          brzuch, ale też szyja z tyłu i kręgosłup. Trochę mnie te ćwiczenia
                          rozruszają. Powiem Ci że pierwszą serię to już było mi dużo łatwiej
                          zrobić niż wczoraj, no ale jeszcze druga, ledwo, ledwo.
                          No ale już jestem szczęśliwa, odpoczywam.
                          O hula-hop nie słyszałam jakie daje efekty. Jakjuż go będziesz miała
                          to poinformuj jak tam działanie.
                          • emila200612 hula hop daje efekty 15.11.07, 17:33
                            gdy biegałam to przed bieganiem skakałam na skakance oraz ćwiczyłam
                            z hula hopem 10 minut takich cwiczeń przez dwa tygodnie zmiejsza
                            biodra o 2 cm tak pisało w ksiązce którą wtedy czytałam i autor
                            poleca ł hula hop jako srodek na schudnięcie
                            • beniusia79 Re: emilia 15.11.07, 19:50
                              a brzuch jak? mi zalezy na pozbyciu sie kilku centymetrow z
                              brzucha. cwiczylas codziennie?
                              • emila200612 do beniusi 16.11.07, 06:44
                                beniusiu ja miałam okropny brzuch po ciązy i po tych ćwiczeniach
                                zeszły mi wszystkie fałdki po bokach gdy ubrałam bluzke nie było ich
                                widac jak zawsze ,skakanka i hula-hop super sprawa szkoda ze teraz
                                niemam zapału aby to kontynuować, na brzuch ćwiczyłam jeszcze po 100
                                brzuszków no i biegałam codziennie 30 minut a przed bieganiem 30
                                minut intensywnych ćwiczeń wiem ze jeszcze pomaga tak zwany pajacyk
                                napewno wiesz o co mi chodzi
                          • beniusia79 Re: ) 15.11.07, 19:48
                            ooo, to juz wiem od czego mnie szyja boli! ja dzis robilam 5 raz-3
                            serie po 6 rzy... pod koniec juz nie moglam, cwiczylam okolo 12
                            minut a spocilam sie jak pies:)
                            jola, pisz dalej o swoich osiagnieciach. ja w sobote wybieram sie
                            po hula-hop.
                          • jola427 3 dzień "szóstki " 16.11.07, 21:14
                            No to mam 3 dzień za sobą. Zadziwiające, dzisiaj pierwszej serii już
                            prawie nie czułam, dopiero drugą ciężko było mi zrobić :)))
                            • beniusia79 Re: 3 dzień "szóstki " 16.11.07, 22:31
                              wiesz, u mnie jest podobnie z tymze trzecia seria byla tez znosna.
                              pierwszej nie czulam, przy drugiej mialam dosyc a trzecia obleci.
                              mozliwe, ze dla tego bo wiedzialam, ze to juz prawie koniec :)
                          • jola427 4 dzień 17.11.07, 20:47
                            Dzisiaj były 3 serie, ciężko...., ale jakoś się udało.
                            Natomiast jeśli chodzi o moje odżywianie i postanowienia to minął
                            już tydzień, jak nie jem słodyczy i ... jestem z siebie bardzo
                            dumna - hura, hura!!!
                            No i od dzisiaj wprowadzam w życie drugie postanowienie - piję tylko
                            wodę, ewentualnie jedną szklankę herbaty (bez cukru).
                          • jola427 5 dzień 18.11.07, 19:49
                            zaliczone :)
                            • beniusia79 Re: jolka! 19.11.07, 09:05
                              zalozylam specjalny watek dla nas, o 6 weidera. myslalam, zeby w
                              nim pisac dalej o naszej walce :)
    • jola427 beniusia 20.11.07, 15:34
      Na tej stronce co podałaś kiedyś są wymienione ćwiczenia na dolne
      partie brzucha. Bo a6w podobno tylko na górne działa.
      Ale jak już zaczęłam to nie chcę mieszać skończymy szóstkę, to
      weźmiemy się za tamte.
      • beniusia79 Re: beniusia 20.11.07, 18:45
        ale ja mam nadzieje, ze te dolne partiebrzucha tez sie chociaz
        troche wyrobia... ja dalej planuje zakup hula-hop...duzo dziewczyn
        laczy 6w z hula-hop...
        • jola427 Re: beniusia 22.11.07, 12:57
          A powiedz mi, czy Ty mówisz o tym hula hop z masażem, czy o zwykłym?
          Ile to wogóle kosztuje i na czym polega działanie odchudzające tego
          urządzenia?
          • beniusia79 Re: beniusia 22.11.07, 13:07
            zwykle hula-hop. widzisz, bylam dzis w centrum handlowym i
            wiedzialam, ze cos chcialam kupic... zapomnialam znow o tym zeby
            kupic hula hop. krecenie hula-hop pomaga zgubic kilka centymetrow w
            pasie.
            • jola427 Re: beniusia 22.11.07, 18:38
              Nakręciłam się i też sobie kupuję. Tylko martwię się że nie będę
              potrafiła tego kółka utrzymać w górze.
    • jola427 Re: Witam. Chyba się przyłączę. 24.11.07, 19:13
      Dziewczyny! Dzisiaj już mija 2 tyg. odkąd nie jem wogóle słodyczy,
      no i trzymam się. Moje drugie postanowienie, dotyczyło picia wody.
      Również się trzymam, tzn. piję nie tylko samą wodę, bo doszłam do
      wniosku że to nie ma sensu. Wodę piję najczęściej, ale wypijam też
      jedną herbatę, oraz raz na jakiś czas soki owocowe. W każdym razie
      nie piję żadnych słodzonych, ani gazowanych napojów.
      Ponieważ minął kolejny tydzień, czas na następne postanowienie. Od
      dzisiaj rezygnuję z fast foodów wszelkich, no i oczywiście z
      chipsów. Trzymajcie kciuki za mnie.
      • emila200612 jolu 24.11.07, 22:40
        trzymam kciuki za ciebie i gratuluje postanowienia jakim są słodycze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka