Dodaj do ulubionych

Kto wraca do diety? - meldujemy sie :)

04.01.09, 14:57
Prosze sie zglaszac :) Ja pierwsza :)
Obserwuj wątek
    • imoenka Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 04.01.09, 17:26
      zwarta i gotowa:) Prosze drogie Panie centymetry i wagi odsniezyc - uzyc w
      sposob zgodny z przeznaczeniem- zanotowac wyniki i do dziela!!!
    • kasiutka30 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 07.01.09, 18:32
      Melduje się!!!!!Czekam na zestaw i po świątecznym żarciu ponownie
      zaczynam Herbalife. Poprzednim razem w ciagu4 miesięcy zrzuciłam 11
      kilo. Po świętachg przybyło mi 2 kilo. Teraz mam zamiar zrzucić
      przynajmniej 10 kilo. Jestem ciekawa jak to mój organizm przyjmnie:
      Czy będzie na początku znowu mi się tak fajnie i szybko chudło, czy
      niestety waga będzie spadać baardzo powoli...
      Ale nie poddam się!!Wakacje za pół roku a te 10 kilo, były
      niesamowitym osiągnięciem dla mnie!!!
      TRZYMAM KCIUKI ZA WSZYSTKICH!!!! :)
      • imoenka Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 07.01.09, 20:05
        wooow!!! jestem pelna podziwu. Bedziesz moja muza:)))Przyznasz sie z jakiej wagi
        zaczynalas?
        Ja dzis dzien 3 i trzymam sie dzielnie. Musze wytrwac.
        Snieg sypie ale wreszcie sie ocieplilo i tylko -6 to prawie upal po ostatnich
        kilku dniach.
        • weronika.0 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 07.01.09, 21:05
          Cześć wszystkim! Ja też od nowego roku wróciłam do HL, przyznam ze
          przytyłam 1 kg,juz sie go pozbyłam, ale waga opornie spada!!Marzy
          mi się jeszcze chociaż -4 kg! Wydaje mi się ze w lecie lepiej sie
          odchudza, wiecej ruchu i chce sie żyć! A w zimie to człowiek siedzi
          w cieple i tylko myśli o jedzeniu!! No ale nie wolno sie poddawać!!
          Ja mam w lutym wesele i chciałabym fajnie wyglądać.
          Pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki, za siebie też!!
          Weronika.
          • lenkaaa Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 07.01.09, 21:23
            Czesc Weronika :) To dawaj znac jak Ci idzie :)
        • kasiutka30 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 09.01.09, 19:27
          ja zaczynałam- wstyd mi niesamowicie od 108,4 kg. Od dziś znów
          jestem i niestety po zważeniu i mierzeniu okazało się ,że zaczynam
          dziś od 100,2 kg. w centymetrach wróciło mi około 2 w klatce- reszta
          bez zmian. Trochę mam gorzej, bo jestem tylko co przed okresem.
          Napewno też to mam wpływ na wagę.
          I jeszcze jedno- lepiej mi było jak odchudzałam się będąc w pracy-
          nie myslałam o jedzeniu. Teraz siedzę na zwolnieniu (dzieciaczek
          choruje) i nieco podjadam.
          Ale nie poddaje się i wierzę w to,że uda mi sie zrzucić te 10 kilo
    • karia44 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 08.01.09, 00:05
      Witam! Jestem nowa tu na forum,ale jesli chodzi o herbalife to stara
      wyjadaczka ze mnie:-)Sama bylam kiedys dystrybutorka HL,ale to juz
      baaardzo dawno temu,no ale produkty co jakis czas kupuje(oczywiscie
      na allegro,bo taniej).Teraz tez czekam wlasnie na przesylke i jak
      tylko dotrze to zaczynam diete,zeby zrzucic to swiateczne sadelko:-)
      • besta69 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 09.01.09, 09:23
        Przyłączam się, choć nie wracam. Świeżaczkiem jestem zaledwie
        tygodniowym, ale pierwsze doświadczenia już zdobyłam. Będę nam
        wszystkim kibicować. Powodzenia :)
        • nikola-3 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 09.01.09, 17:36
          Cześć-od pażdziernika do grudnia schudłam 11 kg,na herbalife.W grudniu
          kombinowałam z innymi dietami,ale to strata czasu,bo waga potem skacze.Dlatego
          przez grudzień nie mam rezultatów,no i były święta nie przytyłam na
          szczęście,ale się pilnowałam.Zauważyłam jedno -bez gimnastyki nic z tego.OD
          nowego roku herbalife od nowa i sport codziennie po godzinie(rowerek
          treningowy).Waga spada z powrotem,1 kg tygodniowo to efekt dobry myślę.
          Narazie 12 kg,a jeszcze 10-15 kg mi się marzy.Dam radę-powodzenia wszystkim.







          0
          • lenkaaa Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 09.01.09, 19:32
            Zgadzam sie Nikola z toba w kwestii tych cwiczen, lepiej sie przy nich chudnie,
            tylko potem nie mozna przestac, ja zarzucilam cwiczenia i spowrotem przytylam...
          • kasiutka30 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 09.01.09, 19:37
            brawo!!!!!!Jestem pełna podziwu,że prze święta nie przytyłaś. Mi
            przybyło troche kilo!!!! :( Ale 11 kg przez 3 miesiące?Super!!!Ale
            chyba ścisło trzymałaś się diety, co?Ja troche podjadałam-
            najbardziej brak mi pieczywa.... Ja stosuje koktajl i fiberbond. A
            Ty?
            Ja też chciałabym poćwiczyć, ale niechce mi się chodzić na siłownie,
            a w domu to nie mogę się zmobilizować. Nie wiem też jakie ćwiczenia
            miałbym stosować, bo najbardziej chciałabym wyćwiczyć mięścnie
            pleców i katki piersiowej. Rowerek chyba w tym momencie odpada.
            Pomyślę, ale z jednym masz rację: bez ćwiczeń nie da rady!!!!
            Pozdrawim i trzymam kciuki za wszystkich!!!
            • karia44 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 11.01.09, 09:42
              Hej! Ja wlasnie od wczoraj zaczelam diete HL.Stosuje:blonnik i
              ziola,fiberbond,koktajl i multiwitaminy.Po pierwszym dniu super!W
              ogole nie bylam glodna a tego sie obawialam:-)No,zobaczymy jak
              bedzie dalej,ale jak by nie bylo wytrzymam:-)Prosze,trzymajcie
              kciuki.
              • lenkaaa Karia :) 11.01.09, 14:40
                Mozesz napisac dlaczego bierzesz rownoczesnie 2 rodzaje blonnika i kiedy
                stosujesz ktory ?
                • karia44 Re: Karia :) 11.01.09, 15:10
                  Dwa rodzaje dlatego,ze kazdy z nich troszke inaczej
                  dziala,tzn.obydwa oczyszczaja i regeneruja jelita,daja uczucie
                  sytosci,ale Fiberbond dodatkowo przyspiesza wiazanie i wydalanie
                  tluszczu ze zjedzonego pokarmu.Tak wiec rano i wieczorem przed
                  koktajlem-Blonnik i Ziola a 1x przed normalnym posilkiem-Fiberbond:-)
                  Mozna tez(jesli ktos ma spora nadwage) przed tym normalnym posilkiem
                  zazyc rownoczesnie 1tbl. Fiberbond i 2tbl.Blonnik I Ziola.
                  • lenkaaa Re: Karia :) 11.01.09, 15:21
                    dzieki :)
                    • karia44 Re: Karia :) 11.01.09, 22:07
                      Nie ma za co:-)O co chcesz to pytaj,chetnie odpowiem(bylam
                      konsultantem HL)
                      • kasiutka30 Re: Karia :) 12.01.09, 16:24
                        hej mój mąż też był kiedyś konsultantem- ale nie pamięta za bardzo
                        co do czego, a po drugie duuużo rzeczy jest nowych, innych niż za
                        czasów kiedy on był dystybutorem. Mam pytanko, czy można po
                        fiberbondzie źle się czuć? Po przerwie znowu zaczęłam łykać i
                        strasznie boli mnie żołądek no i mam rozstrój żółądka(albo
                        niesamowite zatwardzenie albo biegunka)CZy to możliwe? Błonnika nie
                        mogę łykać, bo mam zapalenie błony śluzowej żołądka i wiem już,że
                        cierpie niemiłosiernie kiedy biore błonnik. A to samo moze być z
                        fiberbondem?
                        A tak wogóle to jakoś nie idzie mi to odzchudzanie po przerwie.
                        Podjadam jak głupia, nie mogę sobie poradzić, alby niewyciągnąć
                        łapki po gryza bułeczki lub zjeść garść płatków ciniminis od
                        dziecka....Och musze się wziąć za siebie, ale od jutra- dziś nie mam
                        już siły...
                        A i jeszcze pytanko. Mąż mówiłże przy HL nie wskazana jest kawa- a
                        ja uwielbiam kawkęę!!!I co mam zrobić?
                        • karia44 Re: Karia :) 12.01.09, 22:15
                          Kasiutka jesli nie mozesz zazywac blonnika to oczywiscie nie mozesz
                          zazywac Fiberbondu,bo to jest wlasnie aktywny blonnik:-)Zreszta to
                          pisze na opakowaniu:-)Rzeczywiscie sa sytuacje,kiedy nie mozna
                          zazywac blonnika(np.choroba wrzodowa,stan zapalny blony sluzowej
                          zoladka albo przelyku,refluks,itd.),stad Twoje zle samopoczucie:-
                          (Odstaw Fiberbond.Polecilabym Ci w tej sytuacji napoj aloesowo-
                          ziolowy,ktory tez oczyszcza organizm,jednoczesnie swietnie
                          regenerujac uklad pokarmowy,no i ma swietny smak:-)Oczywiscie
                          koktajl jak najbardziej wskazany-tez powinno za jakis czas byc
                          lepiej z Twoim zoladkiem.Kawe mozna spokojnie pic przy HL(ja sama
                          pije),ale jest ona niezbyt dobra dla Twojego zoladka.Lepiej przestaw
                          sie na guarane,ktora tez pobudza,duzo skuteczniej od kawy a nie
                          drazni zoladka.Mozesz kupic guarane z HL,albo po prostu w aptece
                          (najlepiej taka 800mg)Ja guarane mam z apteki firmy Walmark-30 tbl
                          za 17zl.Dawka i dzialanie identyczne jak ta z HL.Nie rozumiem tez
                          dlaczego ludzie tak sie "katuja" przy HL odmawiajac sobie wielu
                          rzeczy.Zasada jest prosta:2 posilki zastepujemy koktajlem-to daje
                          nieco ponad 400kcal,tak wiec ten jeden posilek,ktory mozemy zjesc
                          nie powinien przekroczyc 600-max 700kcal,ale to nie musi byc zawsze
                          gotowane mieso i surowka!To moze byc np.chleb graham z odrobina
                          majonazu light i chuda wedlina+np.pomidor,papryka,to moze byc troche
                          gotowanych ziemniakow z gotowanym chudym miesem,itd.Wazne zeby nie
                          bylo tlusto,ciezkostrawnie i nie przekroczylo dozwolonej dawki
                          kalorii a wtedy sie chudnie.Pozdrowionka! Jak cos to pytaj,ja
                          zagladam tu codziennie wiec odpowiem:-)
                          • kasiutka30 Re: Karia :) 13.01.09, 13:44
                            dzięki Karia. Narazie żołądek sie uspokoił tak więc poczekam z
                            odsawieniem fiberbondu, ale co do napoju aleosowego to mnie
                            zaskoczyłaś.Można go zastapic fiberbontem?
                            • karia44 Re: Karia :)-do Kasiutka 30 14.01.09, 10:28
                              Nie mozna zastapic napoju aloesowego Fiberbondem.Fiberbond
                              min.oczyszcza organizm ze zlogow i toksyn(oczywiscie nie tylko,bo
                              jeszcze wiaze tluszcz i daje uczucie sytosci czego napoj aloesowy
                              nie robi).Tak wiec dla osob,ktore nie moga stosowac Fiberbondu,z
                              powodow o ktorych pisalam wczesniej,polecany jest napoj aloesowo-
                              ziolowy,ktory tez oczyszcza organizm z toksyn i swietnie regeneruje
                              uklad pokarmowy(no a osoby nie mogace zazywac Fiberbondu to wlasnie
                              osoby z problemami ukladu pokarmowego).
            • nikola-3 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 14.01.09, 07:51
              Niestety ja muszę w domu ćwiczyć bo nie mam z kim zostawić dziecka.Ale muzyka na
              ful i to mi wystarczy.
    • imoenka Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 12.01.09, 20:27
      Jak tu nie grzeszyc?? wczoraj bylam z maluchami na choince i dostali paczki ze
      slodyczami oooorroooomne:))) Ale nie ruszam choc slina leci:) Twardym trza byc!!!
      • karia44 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 12.01.09, 22:30
        Oj,znam ten bol jak sie ma dzieci i zawsze sa slodycze w domu:-)Tyle
        czekolad,bombonierek a tu "szlaban".Wiesz ja jak mam juz bardzo
        ochote na cos slodkiego to ratuje sie guma do zucia Orbit.Teraz jest
        taka fajna o smaku czerwonych owocow.Super dziala.Pozuje i mam
        slodki smak a kalorii nie przybywa:-)Polecam!
    • emilad11 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 14.01.09, 09:02
      Witam wszystkich, ja dopiero tu pierwszy raz tak więc nie wracam ale
      zaczynam piewszy raz z HL ale milo tu strasznie z wami wiele sie tu
      dowiedziałam , dlatego pozdrawiam. Zaczelam od dzis tak więc bede
      dawac znac jak mi idzie. Trzymajcie kciuki:)
      • lenkaaa Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 14.01.09, 10:50
        Bedziemy trzymac, tylko sie odzywaj i zdawaj relacje jak ci idzie :)
      • nikola-3 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 14.01.09, 16:35
        Pozdrawiam i powodzenia.Dasz radę tylko nie podjadaj-bo chudniesz między
        posiłkami ale musi być przerwa chociaż 3 godz.
    • kasiutka30 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 25.01.09, 21:52
      A ja mam załamanko!!!!!Przez 2 dni żarłam, żarłam, żarłam. Źle się z
      tym czuję, ale muszę przyznać,żę niestety gorzej mi idzie na diecie
      po przerwie. Nie mam silnej motywacji, mój ogranizm sie przyzwyczaił
      i ogólnie mi sie nie chce. Przed chwilą popatrzyłam na zdjęcie swoje
      sprzed kilku miesięcy i jestem w szoku- matko jaki potwór był ze
      mnie. Od jutra- żadnego podgryzania, żadnych słodyczy,tylko woda
      koktajl, obiad, koktajl i jabłuszka( ze dwa)!!!!!!
      DAMY RADĘ!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka