imoenka Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 04.01.09, 17:26 zwarta i gotowa:) Prosze drogie Panie centymetry i wagi odsniezyc - uzyc w sposob zgodny z przeznaczeniem- zanotowac wyniki i do dziela!!! Link Zgłoś
kasiutka30 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 07.01.09, 18:32 Melduje się!!!!!Czekam na zestaw i po świątecznym żarciu ponownie zaczynam Herbalife. Poprzednim razem w ciagu4 miesięcy zrzuciłam 11 kilo. Po świętachg przybyło mi 2 kilo. Teraz mam zamiar zrzucić przynajmniej 10 kilo. Jestem ciekawa jak to mój organizm przyjmnie: Czy będzie na początku znowu mi się tak fajnie i szybko chudło, czy niestety waga będzie spadać baardzo powoli... Ale nie poddam się!!Wakacje za pół roku a te 10 kilo, były niesamowitym osiągnięciem dla mnie!!! TRZYMAM KCIUKI ZA WSZYSTKICH!!!! :) Link Zgłoś
imoenka Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 07.01.09, 20:05 wooow!!! jestem pelna podziwu. Bedziesz moja muza:)))Przyznasz sie z jakiej wagi zaczynalas? Ja dzis dzien 3 i trzymam sie dzielnie. Musze wytrwac. Snieg sypie ale wreszcie sie ocieplilo i tylko -6 to prawie upal po ostatnich kilku dniach. Link Zgłoś
weronika.0 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 07.01.09, 21:05 Cześć wszystkim! Ja też od nowego roku wróciłam do HL, przyznam ze przytyłam 1 kg,juz sie go pozbyłam, ale waga opornie spada!!Marzy mi się jeszcze chociaż -4 kg! Wydaje mi się ze w lecie lepiej sie odchudza, wiecej ruchu i chce sie żyć! A w zimie to człowiek siedzi w cieple i tylko myśli o jedzeniu!! No ale nie wolno sie poddawać!! Ja mam w lutym wesele i chciałabym fajnie wyglądać. Pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki, za siebie też!! Weronika. Link Zgłoś
lenkaaa Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 07.01.09, 21:23 Czesc Weronika :) To dawaj znac jak Ci idzie :) Link Zgłoś
kasiutka30 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 09.01.09, 19:27 ja zaczynałam- wstyd mi niesamowicie od 108,4 kg. Od dziś znów jestem i niestety po zważeniu i mierzeniu okazało się ,że zaczynam dziś od 100,2 kg. w centymetrach wróciło mi około 2 w klatce- reszta bez zmian. Trochę mam gorzej, bo jestem tylko co przed okresem. Napewno też to mam wpływ na wagę. I jeszcze jedno- lepiej mi było jak odchudzałam się będąc w pracy- nie myslałam o jedzeniu. Teraz siedzę na zwolnieniu (dzieciaczek choruje) i nieco podjadam. Ale nie poddaje się i wierzę w to,że uda mi sie zrzucić te 10 kilo Link Zgłoś
karia44 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 08.01.09, 00:05 Witam! Jestem nowa tu na forum,ale jesli chodzi o herbalife to stara wyjadaczka ze mnie:-)Sama bylam kiedys dystrybutorka HL,ale to juz baaardzo dawno temu,no ale produkty co jakis czas kupuje(oczywiscie na allegro,bo taniej).Teraz tez czekam wlasnie na przesylke i jak tylko dotrze to zaczynam diete,zeby zrzucic to swiateczne sadelko:-) Link Zgłoś
besta69 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 09.01.09, 09:23 Przyłączam się, choć nie wracam. Świeżaczkiem jestem zaledwie tygodniowym, ale pierwsze doświadczenia już zdobyłam. Będę nam wszystkim kibicować. Powodzenia :) Link Zgłoś
nikola-3 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 09.01.09, 17:36 Cześć-od pażdziernika do grudnia schudłam 11 kg,na herbalife.W grudniu kombinowałam z innymi dietami,ale to strata czasu,bo waga potem skacze.Dlatego przez grudzień nie mam rezultatów,no i były święta nie przytyłam na szczęście,ale się pilnowałam.Zauważyłam jedno -bez gimnastyki nic z tego.OD nowego roku herbalife od nowa i sport codziennie po godzinie(rowerek treningowy).Waga spada z powrotem,1 kg tygodniowo to efekt dobry myślę. Narazie 12 kg,a jeszcze 10-15 kg mi się marzy.Dam radę-powodzenia wszystkim. 0 Link Zgłoś
lenkaaa Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 09.01.09, 19:32 Zgadzam sie Nikola z toba w kwestii tych cwiczen, lepiej sie przy nich chudnie, tylko potem nie mozna przestac, ja zarzucilam cwiczenia i spowrotem przytylam... Link Zgłoś
kasiutka30 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 09.01.09, 19:37 brawo!!!!!!Jestem pełna podziwu,że prze święta nie przytyłaś. Mi przybyło troche kilo!!!! :( Ale 11 kg przez 3 miesiące?Super!!!Ale chyba ścisło trzymałaś się diety, co?Ja troche podjadałam- najbardziej brak mi pieczywa.... Ja stosuje koktajl i fiberbond. A Ty? Ja też chciałabym poćwiczyć, ale niechce mi się chodzić na siłownie, a w domu to nie mogę się zmobilizować. Nie wiem też jakie ćwiczenia miałbym stosować, bo najbardziej chciałabym wyćwiczyć mięścnie pleców i katki piersiowej. Rowerek chyba w tym momencie odpada. Pomyślę, ale z jednym masz rację: bez ćwiczeń nie da rady!!!! Pozdrawim i trzymam kciuki za wszystkich!!! Link Zgłoś
karia44 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 11.01.09, 09:42 Hej! Ja wlasnie od wczoraj zaczelam diete HL.Stosuje:blonnik i ziola,fiberbond,koktajl i multiwitaminy.Po pierwszym dniu super!W ogole nie bylam glodna a tego sie obawialam:-)No,zobaczymy jak bedzie dalej,ale jak by nie bylo wytrzymam:-)Prosze,trzymajcie kciuki. Link Zgłoś
lenkaaa Karia :) 11.01.09, 14:40 Mozesz napisac dlaczego bierzesz rownoczesnie 2 rodzaje blonnika i kiedy stosujesz ktory ? Link Zgłoś
karia44 Re: Karia :) 11.01.09, 15:10 Dwa rodzaje dlatego,ze kazdy z nich troszke inaczej dziala,tzn.obydwa oczyszczaja i regeneruja jelita,daja uczucie sytosci,ale Fiberbond dodatkowo przyspiesza wiazanie i wydalanie tluszczu ze zjedzonego pokarmu.Tak wiec rano i wieczorem przed koktajlem-Blonnik i Ziola a 1x przed normalnym posilkiem-Fiberbond:-) Mozna tez(jesli ktos ma spora nadwage) przed tym normalnym posilkiem zazyc rownoczesnie 1tbl. Fiberbond i 2tbl.Blonnik I Ziola. Link Zgłoś
karia44 Re: Karia :) 11.01.09, 22:07 Nie ma za co:-)O co chcesz to pytaj,chetnie odpowiem(bylam konsultantem HL) Link Zgłoś
kasiutka30 Re: Karia :) 12.01.09, 16:24 hej mój mąż też był kiedyś konsultantem- ale nie pamięta za bardzo co do czego, a po drugie duuużo rzeczy jest nowych, innych niż za czasów kiedy on był dystybutorem. Mam pytanko, czy można po fiberbondzie źle się czuć? Po przerwie znowu zaczęłam łykać i strasznie boli mnie żołądek no i mam rozstrój żółądka(albo niesamowite zatwardzenie albo biegunka)CZy to możliwe? Błonnika nie mogę łykać, bo mam zapalenie błony śluzowej żołądka i wiem już,że cierpie niemiłosiernie kiedy biore błonnik. A to samo moze być z fiberbondem? A tak wogóle to jakoś nie idzie mi to odzchudzanie po przerwie. Podjadam jak głupia, nie mogę sobie poradzić, alby niewyciągnąć łapki po gryza bułeczki lub zjeść garść płatków ciniminis od dziecka....Och musze się wziąć za siebie, ale od jutra- dziś nie mam już siły... A i jeszcze pytanko. Mąż mówiłże przy HL nie wskazana jest kawa- a ja uwielbiam kawkęę!!!I co mam zrobić? Link Zgłoś
karia44 Re: Karia :) 12.01.09, 22:15 Kasiutka jesli nie mozesz zazywac blonnika to oczywiscie nie mozesz zazywac Fiberbondu,bo to jest wlasnie aktywny blonnik:-)Zreszta to pisze na opakowaniu:-)Rzeczywiscie sa sytuacje,kiedy nie mozna zazywac blonnika(np.choroba wrzodowa,stan zapalny blony sluzowej zoladka albo przelyku,refluks,itd.),stad Twoje zle samopoczucie:- (Odstaw Fiberbond.Polecilabym Ci w tej sytuacji napoj aloesowo- ziolowy,ktory tez oczyszcza organizm,jednoczesnie swietnie regenerujac uklad pokarmowy,no i ma swietny smak:-)Oczywiscie koktajl jak najbardziej wskazany-tez powinno za jakis czas byc lepiej z Twoim zoladkiem.Kawe mozna spokojnie pic przy HL(ja sama pije),ale jest ona niezbyt dobra dla Twojego zoladka.Lepiej przestaw sie na guarane,ktora tez pobudza,duzo skuteczniej od kawy a nie drazni zoladka.Mozesz kupic guarane z HL,albo po prostu w aptece (najlepiej taka 800mg)Ja guarane mam z apteki firmy Walmark-30 tbl za 17zl.Dawka i dzialanie identyczne jak ta z HL.Nie rozumiem tez dlaczego ludzie tak sie "katuja" przy HL odmawiajac sobie wielu rzeczy.Zasada jest prosta:2 posilki zastepujemy koktajlem-to daje nieco ponad 400kcal,tak wiec ten jeden posilek,ktory mozemy zjesc nie powinien przekroczyc 600-max 700kcal,ale to nie musi byc zawsze gotowane mieso i surowka!To moze byc np.chleb graham z odrobina majonazu light i chuda wedlina+np.pomidor,papryka,to moze byc troche gotowanych ziemniakow z gotowanym chudym miesem,itd.Wazne zeby nie bylo tlusto,ciezkostrawnie i nie przekroczylo dozwolonej dawki kalorii a wtedy sie chudnie.Pozdrowionka! Jak cos to pytaj,ja zagladam tu codziennie wiec odpowiem:-) Link Zgłoś
kasiutka30 Re: Karia :) 13.01.09, 13:44 dzięki Karia. Narazie żołądek sie uspokoił tak więc poczekam z odsawieniem fiberbondu, ale co do napoju aleosowego to mnie zaskoczyłaś.Można go zastapic fiberbontem? Link Zgłoś
karia44 Re: Karia :)-do Kasiutka 30 14.01.09, 10:28 Nie mozna zastapic napoju aloesowego Fiberbondem.Fiberbond min.oczyszcza organizm ze zlogow i toksyn(oczywiscie nie tylko,bo jeszcze wiaze tluszcz i daje uczucie sytosci czego napoj aloesowy nie robi).Tak wiec dla osob,ktore nie moga stosowac Fiberbondu,z powodow o ktorych pisalam wczesniej,polecany jest napoj aloesowo- ziolowy,ktory tez oczyszcza organizm z toksyn i swietnie regeneruje uklad pokarmowy(no a osoby nie mogace zazywac Fiberbondu to wlasnie osoby z problemami ukladu pokarmowego). Link Zgłoś
nikola-3 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 14.01.09, 07:51 Niestety ja muszę w domu ćwiczyć bo nie mam z kim zostawić dziecka.Ale muzyka na ful i to mi wystarczy. Link Zgłoś
imoenka Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 12.01.09, 20:27 Jak tu nie grzeszyc?? wczoraj bylam z maluchami na choince i dostali paczki ze slodyczami oooorroooomne:))) Ale nie ruszam choc slina leci:) Twardym trza byc!!! Link Zgłoś
karia44 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 12.01.09, 22:30 Oj,znam ten bol jak sie ma dzieci i zawsze sa slodycze w domu:-)Tyle czekolad,bombonierek a tu "szlaban".Wiesz ja jak mam juz bardzo ochote na cos slodkiego to ratuje sie guma do zucia Orbit.Teraz jest taka fajna o smaku czerwonych owocow.Super dziala.Pozuje i mam slodki smak a kalorii nie przybywa:-)Polecam! Link Zgłoś
emilad11 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 14.01.09, 09:02 Witam wszystkich, ja dopiero tu pierwszy raz tak więc nie wracam ale zaczynam piewszy raz z HL ale milo tu strasznie z wami wiele sie tu dowiedziałam , dlatego pozdrawiam. Zaczelam od dzis tak więc bede dawac znac jak mi idzie. Trzymajcie kciuki:) Link Zgłoś
lenkaaa Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 14.01.09, 10:50 Bedziemy trzymac, tylko sie odzywaj i zdawaj relacje jak ci idzie :) Link Zgłoś
nikola-3 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 14.01.09, 16:35 Pozdrawiam i powodzenia.Dasz radę tylko nie podjadaj-bo chudniesz między posiłkami ale musi być przerwa chociaż 3 godz. Link Zgłoś
kasiutka30 Re: Kto wraca do diety? - meldujemy sie :) 25.01.09, 21:52 A ja mam załamanko!!!!!Przez 2 dni żarłam, żarłam, żarłam. Źle się z tym czuję, ale muszę przyznać,żę niestety gorzej mi idzie na diecie po przerwie. Nie mam silnej motywacji, mój ogranizm sie przyzwyczaił i ogólnie mi sie nie chce. Przed chwilą popatrzyłam na zdjęcie swoje sprzed kilku miesięcy i jestem w szoku- matko jaki potwór był ze mnie. Od jutra- żadnego podgryzania, żadnych słodyczy,tylko woda koktajl, obiad, koktajl i jabłuszka( ze dwa)!!!!!! DAMY RADĘ!!!!!! Link Zgłoś