marriuu 27.03.09, 12:46 strasznie lubię piwo i nie mogę zmusić się do zaprzestania popijania tego trunku. wiem, że ma ono duże znaczenie w przybieraniu na wadze. Link Zgłoś Obserwuj wątek
eva.fidler Re: co z piwem 31.03.09, 19:18 Witam, Zacznę od tego, że odchudzanie niemal zawsze wiąże się ze zmianą, przy czym zanim pojawi się zmiana masy ciała, niezbędna jest zmiana nawyków żywieniowych. To właśnie złe przyzwyczajenia są najczęściej powodem nadwagi. Rozpoczynając dietę, trzeba przygotować się na ich zmianę. Chcieć to móc ;-) Picie piwa, jak i innych napojów alkoholowych podczas odchudzania, jest zakazane. Kilka przyczyn przemawiają na niekorzyść alkoholu podczas odchudzania: - 1 g alkoholu ma aż 7 kcal, dla porównaniu tłuszczu odpowiednio 9 kcal a białka i węglowodanów tylko 4. Poza tym alkohol nie niesie ze sobą niemal żadnych składników odżywczych - witamin, składników mineralnych. Stanowi on źródło pustych kalorii. Przy czym 100 ml piwa ma mniej więcej tyle samo energii co 100 ml mleka. Lepiej zatem wypić zamiast piwa mleko, które dostarcza także białka i wapnia. - pod wpływem alkoholu w pewnym stopniu tracimy kontrolę nad naszymi wyborami żywieniowymi. Duże łatwiej jest nam zatem ulegać rożnego rodzaju pokusom dietetycznym. - alkohol jest tak naprawdę trucizną. Jego spożycie obciąża wątrobę. Należy także zauważyć, że picie piwa najczęściej idzie w parze z niezdrowym jedzeniem i niezdrowym stylem życia. Piwo pijemy "na siedząco" przegryzając do niego chipsy czy paluszki. Tak jak samo piwo nie jest aż tak tuczące, tuczące jest jego "towarzystwo". Reasumując, odradzam picie piwa podczas odchudzania. Pozdrawiam Link Zgłoś
maple_leafs Re: co z piwem 06.05.09, 09:05 A co z winem? Wielokrotnie czytałem o dobrym wpływie wina na stan zdorwia m.in. na układ krwionośny? Czy jeden - dwa kieliszki wina dwa razy w tygodniu do posiłku może zaszkodzić? Link Zgłoś
emilia.gnybek Re: co z piwem 07.05.09, 15:58 Wino, zwłaszcza czerwone, jest bogatym źródłem polifenoli, które to jako naturalne antyoksydanty "zmiatają" wolne rodniki. Tym samym picie wina w małych ilościach może mieć działanie profilaktyczne chociażby w chorobach układu krążenia. Tyczy się to jednak takich ilości jak lampka czy dwie tygodniowo. Proszę pamiętać, iż większe ilości to zarówno podaż dodatkowych kalorii, jak także obciążenie dla wątroby i trzustki. W większych ilościach działa więc tak samo szkodliwie jak każdy inny alkohol. Link Zgłoś