03.01.17, 12:19
Zostałam zaproszona do wzięcia udziału w wyzwaniu pod tytułem " Challenge 2017- run the year in km"

I taka naszla mnie refleksja- że tak naprawdę to mnie to w ogóle nie interesuje, bo z definicji oznacza monitorowanie przebiegnietych km......
Nigdy tego nie robiłam, bo biegam dla przyjemnosci, wszelakie statystyki są mi obojętne.

A jak Wy zapatrujecie się na tego typu akcje?
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Wyzwania 03.01.17, 19:37
      cześć w nowym roku bidula :)

      w ogóle nie biorę udziału w takich akcjach.
      wyzwania stawiam sama sobie i tyle.
      na przykład w tym roku mam zamiar poprawić wynik w maratonie.
      ale czy to jest wyzwanie?
      no nie wiem, bo już samo przebiegnięcie maratonu jest przecież wyzwaniem.
      a statystyki biegowe sprawdzam tylko i wyłącznie po to, żeby wiedzieć czy dam radę ten wynik w maratonie poprawić, bo przecież jakieś założenia trzeba przyjąć i je jakoś kontrolować.
      i nie potrzebuje do tego jakiegoś tam wyzwania skądś tam.
      • bidaazpiszczy Re: Wyzwania 03.01.17, 23:10
        Ja mam dość napięty kalendarz- tak mi się wydaje....
        Zaczęłam 15 km po górach 1 stycznia- fajna grupa,nowa trasa, rewelacyjne widoki
        Polmaraton raz na miesiąc, pierwszy w lutym - z tego dwa nie po górach
        Wrzesien- to mój prezent dla siebie samej-
        Maraton Giants Causeway- tak naprawdę to żyje już tym biegiem.
        Niesamowicie piękna trasa,nie najłatwiejsza,wręcz zabójczo trudna miejscami- wiec i satysfakcja będzie ogromna.
        • doral2 Re: Wyzwania 04.01.17, 20:04
          łooo, to pięknie, pięknie :)
          skoro trasa trudna, to nastaw się na ukończenie, a nie na życiówkię, bo jej tam nie zrobisz.
          ale i tak ci zazdraszczam, bo mnie się w góry i na mega trudne trasy zwyczajnie nie chce jeździć.
          i generalnie nie chce mi się jeździć na biegi poza moim miastem.
          połówkę w barcelonie już drugi rok odkładam, bo jak sobie pomyślę że mam tam lecieć, szybko spać, szybko biec i znowu lecieć na chatę, to mi się odechciewa...a hiszpanię uwielbiam jako kraj i wcale mnie to nie mobilizuje, żeby na tę połówkę tam lecieć. a już na maraton w szczególności, bo też w barcelonie mają.
          • bidaazpiszczy Re: Wyzwania 04.01.17, 21:37
            Ja Cie poniekąd rozumiem.
            Większość moich tegorocznych zmagań jest nie więcej niż półtorej godziny jazdy od domu- poza moim wrześniowym maratonem- który jest ponad dwie godziny. Robimy sobie z kumpela weekendowy babski wypad przy okazji😀odpada presją szybkiego biegu i szybkiego powrotu - a - I tu ponownie się z Tobą zgodze- bieg tenże najszybszy nie bedzie😜
            Więc tak naprawdę żadne wielkie podróżowanie.

            Barcelonski maraton - mam wielu znajomych, którzy brali udział albo w maratonie albo w polowce- każdy zachwycony.
            Znam Barcelonę tylko turystycznie,moim zdaniem warta grzechu😉

            Może się jednak skusisz?!
            • doral2 Re: Wyzwania 05.01.17, 19:22
              dziecko moje biegło tam dwa razy, bieg jak bieg, dupy nie urywa.
              ale miasto...ohhhhhh...
              i okolice ohhhhhh..
              przesiedziałam trochę na przedmieściach, w el masnou, było rozkosznie :)
    • fitsamanta Re: Wyzwania 13.01.17, 22:45
      Trzeba sobie w życiu rzucać wyzwania, w 2016 przebiegłam swój pierwszy maraton, później w tym samym roku dorzuciłam jeszcze jeden, stawiaj sobie realne cele, majac na uwadze swoje zdrowie, ale warto stawiac sobie cele, które mozemy realizować. Jak zaczynałam biegać jakieś 5 lat temu myslalam, ze 5 km to dużo, później wydłużyłam ten dystans. Po czasie barierą okazało się 21km, ale szybko ją złamałam, obecnie chce przebiec ultramaraton, ale na to chce się już mocno przygotować, więc biegam coraz więcej delikatnie zwiększając przebiegane dystanse. Oczywiscie robie to z głową, nie kazdy trening jest długodystansowy, wazne zeby urozmaicac treningi, podbiegi, sprinty oraz dlugie wolne wybiegania :)
      • doral2 Re: Wyzwania 14.01.17, 17:15
        wszystko to wiemy.
        nie biegamy od wczoraj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka