Gość: zdołowana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.11.10, 18:23
mam 22 lata, dziecko(syna) i meza. zero ochoty na sex, przytyłam i nie mam sily sie wziac za siebie. wszyscy mnie denerwuja. stałam sie wybuchowa i nerwowa. Do okoła mnie bałagan. Niech mi ktos pomoże... Strasznie martwie sie o świat i jego losy, o syna i o jego przyszłość. To sie chyba nazywa depresja...