hemeczka
06.03.07, 12:20
gdzieś czytałam że hemingway moczył sobie nóżki w wodzie. był nagi podczas
pisania swoich powieści.
ktoś tam wąchał zgniłe jabłka
ja natomiast uwielbiam gdy
1) drapie kota uchem.
2) siedzę w zielonym fotelu
3) jem paluszki
a wręcz idealnie gdy jest po północy.
wtedy to mogę pisac i pisać.
a wam kiedy najlepiej się pisze?