Dodaj do ulubionych

Ocena wydawnictwa - WAB

08.04.09, 12:29
Spojrzałem właśnie na bilans WAB za ubiegły rok - a jest to wydawnictwo, które
na rynku księgarskim coś znaczy, ma prestiżowe nagrody i dobrą prasę - i mnie
zatkało: 200 wydanych tytułów, sprzedanych 800 tysięcy egz. Czyli trochę ponad
4 tysiące średnio, a przecież oni mają sporo kryminałów i innych takich bardzo
komercyjnych pewniaków w rodzaju Mannkella, Krajewskiego (mieli, bo zdaje się
stracili). Więc jaka jest średnia sprzedaży książek niebestsellerowych? To już
coś mówi o szansach na dobry wynik u nich...
Link: wirtualnywydawca.pl/a/showitem/id/23247/cat/SETU.html

Zapraszam do oceniania wydawców pod tym kątem: czy oddanie im książki rokuje
dobrze, czy źle? I dlaczego?
Obserwuj wątek
    • nomina Re: Ocena wydawnictwa - WAB 08.04.09, 14:01
      Nie mnie oceniać, ale - Krajewski sprzedawał się tak, że opłacało mu się zrezygnować z pracy na uczelni na rzecz pisania zawodowego. Nie znam byłej pensji autora, jednak znając ogólnie stawki uczelniane, zakładam, że autor musiał z pisania wyciągnąć minimum 4000-5000 na rękę miesięcznie, by rezygnować z posady. Co, dalej w sferze gdybań, daje co najmniej 50.000 egz. książki. WAB ma jeszcze książki typu "Kaktus w sercu", też chodliwe chyba?
      Wydaje mi się, że z katalogu WAB-u kilka tytułów wspomnianych przez Ciebie autorów zabiera co najmniej 25% nakładu. A jeśli i tu znajduje ponoć wszechobowiązująca zasada 20/80 - 20% najbardziej "pracujących" tytułów, czyli jakieś 40, daje ponad 600.000 egz.
      I to brzmi jeszcze gorzej dla pozostałej 160-tki ;).
      • nomina znajduje zastosowanie miało być - n/t 08.04.09, 14:02

      • skajstop Re: Ocena wydawnictwa - WAB 08.04.09, 16:44
        Ja się nawet obawiam, że lwią część zabiera max. 25 tytułów, a reszta nie
        sprzedaje się nawet w tysiącu egzemplarzy.
    • bloody_maryshka Re: Ocena wydawnictwa - WAB 08.04.09, 14:38
      Sprzedaż książek zależy jednak od dobrej promocji. W ten sposób
      można sprzedać wszystko, w odpowiednich ilosciach - jesli
      zainwestuje się w rozgłos.
      Powiedzcie proszę, jak wydawnictwa promują autorów, poszczególne
      tytuły? Czy ograniczają się do przesłania darmowych egzemplarzy do
      opiniotwórczych portali, czy czasopism licząc na recenzję - reklamę?
      • skajstop Re: Ocena wydawnictwa - WAB 08.04.09, 16:45
        WAB ma bardzo dobrą promocję, w tym rzecz. Dlatego te wyniki mnie zastanawiają.

        W jakiejś części to pewno efekt kryzysu, ale zastanawiam się, czy nie - także -
        wysokich cen książek tego wydawnictwa? I innych wad?
        • jacek1f jaki kryzys? jakie ceny? Mjaa wieksza sprzedaz 08.04.09, 17:02
          i tak niż rok temu! 2008 byl najlepszy - czy nibykryzys, czy nie - od 20 lat na rynku..., dla kazdego.
          Przy 200 tytułach jest 10-15 po 30-50 tys sprzedazy, druga grupa po 20 tys, a reszta to szara prawda - jak jest 8000 to pija za sukces:-(

          Nie ma 200 Chorych Portierów - nikt nigdzie.
          • skajstop Re: jaki kryzys? jakie ceny? Mjaa wieksza sprzeda 08.04.09, 20:48
            Jacku, ale ja nie piszę o kryzysie, tylko o tym, że zdecydowana większość
            tytułów tego wydawnictwa, pomimo silnej jego pozycji w mediach, okazała się
            dramatycznie (moim zdaniem) nietrafiona.

            I to nie ma wiele wspólnego z oczekiwaniem, że każdy tytuł będzie bestsellerem,
            ja wyraźnie zaznaczyłem, że właśnie interesuje mnie analiza po odkreśleniu hitów.

            A moje zdziwienie bierze się stąd, że znam kilku potencjalnie słabszych
            wydawców, którzy jednak mają lepsze wyniki uśrednione i też po odliczeniu hitów.

            Ciemnanocka ma rację: ważne, jak traktują te mniejsze złote kurki :) taka była
            intencja mojego posta.
            • jacek1f aha, rozumiem. Moze oni sa za szerocy, znaczy 08.04.09, 22:45
              chca byc popowi i za szeroko ida w ofercie. Czyli nie moga byc dobrzy we wszytskim, i ngdy nie beda tak dobrzy jak mniejsi zawodowcy w czyms.
              Standard.
    • ciemnanocka Re: Ocena wydawnictwa - WAB 08.04.09, 17:56
      No i właśnie dlatego się zastanawiałam, czy wydać moja książkę u dużego gracza,
      czy u mniejszego.
      Duzy ma znanych autorów i jak nie wyjdzie im jakaś tam Witkiewicz, nawet nie
      mrugną okiem. Na promocji tez się nie będą tak skupiać, jeżeli nie jestem znana.
      Mniejszemu bardziej zależy na wszystkim. Podejście jest chyba bardziej
      indywidualne:) No i Milaczek przekroczył srednią WABu:)
    • nobullshit Trochę OT, a trochę nie 09.04.09, 00:36
      Bo chodzi mi właśnie o promocję / marketing.

      Wyszła książka (dwie książki) w moim przekładzie. Za chwilę wyjdą dwie następne.
      To jest cykl/seria - mam linki w sygnaturkach (losowo), gdyby ktoś chciał
      spojrzeć. Za granicą wyszła już część piąta. Ale wydawca mówi, że chyba nie
      zleci mi jej tłumaczenia, bo rzecz źle się sprzedaje.
      Imho książki są genialne, inne niż wszystko, wspaniałe. Feedback od osób, którym
      je dałam / poleciłam, mam wyłącznie pozytywny. I dzieci, i rodzice płaczą
      podczas lektury ze śmiechu.
      Więc o co chodzi? Kiepska reklama? W Empiku to nawet w nowościach nie stoi.
      Wydawnictwo nie zapłaciło za to, żeby stało? Nikt nie przyszedł sprawdzić, czy
      Empik zrobił to, za co dostał pieniądze? (Umówmy się, księgarnie nie wystawiają
      tytułów w prominentnych miejscach za darmo.) Były też do powieszenia plakaty.
      Ale nie wiszą.

      No to się poużalałam. Trochę mi ulżyło :)
      • jacek1f Popelniasz klasyczny blad inteligenta w kląpach... 09.04.09, 07:36
        powolujesz sie na SWOJE odczucia i reakcje SWOICH znajomych, ktorzy z prawdziwym rynkiem ksiazki i prawem masowej skali nie maja nic wspolnego...
        Ksiazka jest dla minimalnej grupy, ktora pewnie nie kupuje Kubusia Puchatka, Nodiego i Smerfow, na przyklad. A o Pippi nie slyszala w ogole:-(

        Obejrzalem oferte Egmonta i widze ze Pan Guma jest w 2% rodzaju oferty - tej wspanialej, i ambitniejszej dla dzieci i rodzicow, ale takich, ktorzy sa w mniejszosci wymierajacej w tym kraju.

        Wydawnictwo to iwe. Ty powinnas juz od lat tez wiedziec, ze zrozumienie wiadomosci o pogodzie siega poziomu 25%, ze w ostatnich badaniach czytelnictwa ksiazek glownie uwzgledniono uczniow i studentow, ze na rynku dzieciecym ksiazki po 1400 sztuk w rok (! to srednia sukcesu...

        Ale pocieszenie, co? :-(

        Kalo Pascha dla wszystkich, abysmy w zdrowiu byli!
        Znikam wiejsko, na odwyk elektroniczny totalny:-)
        • bloody_maryshka Re: Popelniasz klasyczny blad inteligenta w kląpa 09.04.09, 09:16
          Jacku, sytuacja na rynku czytelników rzeczywiście nie jest
          najlepsza, ale to nie zmienia faktu, że NIE zrobiono wszystkiego, co
          było zaplanowane w ramach promocji. Jeśli wydawnictwo myślałoby tak
          jak Ty, to po prostu przerzuciłoby się na handel zabawkami.
      • noida Re: Trochę OT, a trochę nie 09.04.09, 12:04
        Niestety, jacek1f ma rację. Ja to się czasami w ogóle dziwię, że oni jeszcze
        wydają takie rzeczy. Wiesz, co było bestsellerem Egmontu w zeszłym roku, prawda?
        Była to książka High School Musical 3 - tragiczny gniot, którego się po prostu
        czytać nie da. Pan Guma owszem, ma promocję, ale co z tego. Działowi książek i
        tak się bardziej opłaca wypchnąć na rynek kolejny zestaw książek Hannah Montany
        w promocji i sprzedać ich całe masy, bo mają wsparcie Disneya, wchodzi zaraz
        film itp. i towar na pewno pójdzie, nawet jeśli marketing ze strony samego
        wydawnictwa będzie znikomy.
        Pan Guma i tak ma niezłą promocję, bo są konkursy w prasie dla młodzieży, ma
        swoją stronę internetową, marketing jeździ z Panem Gumą na rozmaite imprezy
        młodzieżowe itp. Bywały w Egmoncie pozycje ze zdecydowanie gorszym wsparciem. Co
        nie znaczy, że jest dobrze...
        • jacek1f BM, zdziwilabys ie iloma zabawkami handluja tez:-) 10.04.09, 12:56
          • noida Re: BM, zdziwilabys ie iloma zabawkami handluja t 10.04.09, 19:37
            Ja doskonale wiem, czym oni handlują, niestety...
      • znana.jako.ggigus mialam to samo 10.04.09, 16:11
        fajna ksiazka, cykl. W kraju wydania sukces, rzesza fanow, autorka z tomu na tom
        poprawia sie, naprawde. I nic.
        A pamietam, jak specjalisci od marketingu zainicljowali szalenstwo Harrego
        Pottera. Moja kolezanka kupila pierwszy tom tylko dlatego, ze przeczytala art. o
        sprzedazy jakiejs ksiazki o swiecie w ksiegarni.
        A potem kupila kolejny tom i tak poszlo, przy pierwszym nie miala pojecia, kim
        jest ten Harry,ale idea byla fajna.
        szkoda ze przy pomocy marketingu mozna sprzedac gnioty, a bze niego nie dotrze
        sie do czytelnika, majacego w glowie tylko liste bestsellerow. Bestellerow w
        kazdej dziedzinie, moja inna kolezanka kieruje sie przy wodzie toal. dla
        narzeczonego lista taka w douglasie.
        smutne.
    • nobullshit Pewnie macie rację :( 10.04.09, 23:08
      I wiem, że promocja była, ale głównie w necie*. A chyba 7-8-latki jeszcze same
      nie surfują. Poza tym jest to seria - serie łatwiej się promuje. Nie wiem, może
      kiedy wyjdą tomy 3 i 4, wydawnictwo zadba o jakieś regaliki.
      Żeby nie było - nie mam procentu od sprzedaży. Po prostu a) imho książki są
      genialne b) chcę tłumaczyć ciąg dalszy. Zwłaszcza że - nietypowo dla serii - nie
      jest tak, że każda następna książka jest gorsza. Wszystkie są świetne -
      pomijając "trademark humour" autora - każda jest zupełnie inna, jest pastiszem
      innego gatunku literackiego.

      *Strona Pana Gumy jest świetna. Najwyraźniej marketingowcy przeczytali książki -
      o co bym ich nie podejrzewała :)
      • yanga Re: Pewnie macie rację :( 11.04.09, 17:55
        Nic nie ukoi bólu tłumacza, któremu zły marketing zmarnował świetną
        książkę. Moja "Legionistka" wyszła kilka lat temu, a ja wciąż nie
        mogę darować wydawnictwu... I naprawdę nie chodzi tylko o
        pieniądze.
        • librero Re: Pewnie macie rację :( 12.04.09, 15:48
          Zapewne niewiele Cię to pocieszy, ale zgadzam się w całej rozciągłości.
          Przeczytałam Legionistkę właśnie dzięki Twojemu poleceniu na forum Książki i nie
          rozumiem, jak można było zmarnować historię z takim potencjałem. Zwłaszcza w
          czasie rosnącej popularności wszelakich wspomnień i memuarów.
          • irmeline Re: Pewnie macie rację :( 17.04.09, 09:50
            Dołączę z moim żalem - wydawnictwo dla którego przetłumaczyłam książkę "Babcia
            Gąska i przyjaciele" (angielskie nursery rhymes i inne wierszyki) zawaliło na
            całej linii, jeśli chodzi o marketing. Wyobraźcie sobie, że pięknie ilustrowaną
            książkę zafoliowali, na dodatek bez umieszczenia gdziekolwiek choćby dwóch zdań
            odnośnie do tego co jest w środku, czy to proza czy poezja... Nawet na targach
            książka stała na półce zafoliowana (!). Gdy zwróciłam uwagę na ten absurd,
            odpowiedziano mi, że to z powodu brokatu na okładce, który niezafoliowany się
            ściera ;-/
            Napracowałam się, pieniądze wzięłam absolutnie śmieszne i jeszcze to. Kubeł
            zimnej wody, brrr.
            • mysia-mysia Re: Pewnie macie rację :( 17.04.09, 16:34
              po pewnym czasie wydawnictwo wyciągnie pewnie wniosek, że bogato ilustrowane
              wierszyki "nie sprzedają się"
            • nomina Foliowanie 17.04.09, 18:30
              Niestety, jako wydawca muszę przedstawić rzecz z drugiej strony: ściągam z tej pożal się Boże dystrybucji książki i wyobraź sobie, że mam do 40% zwróconych książek uszkodzonych w takim stopniu, że nadają się do wyrzucenia. Mój rekord: dwie książki pogryzmolone flamastrem. Oczywiście odzyskanie pieniędzy za poniszczone egzemplarze to orka na ugorze: dystrybutorzy wiedzą, że za kilkaset złotych nikomu się nie chce szarpać sądownie, a oni trzęsą rynkiem, więc nie płacą (zastanawiam się nad windykacją).
              Jakkolwiek rezygnuję z dystrybucji tradycyjnej - następną książkę foliuję. Na wszelki wypadek. Mam po prostu dość.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka