ankah
17.06.03, 12:22
Cześć!Cieszę się, że powstało to forum :)Również cierpię na tę dolegliwość.
W moim przypadku przyczyną są zaburzenia hormonalne - niski poziom
progesteronu przez cały cykl oraz lekko zawyżony poziom testosteronu.Wiążą
się z tym oczywiście problemy z miesiaczkowaniem.
Biorę Diane35, już od około 3 lat. Poprzednia ginekolog-endokrynolog
przepisywała mi dodatkowo Spironol, ktOry jest lekiem przede wszystkim dla
nadciśnieniowców, moczopędnym (ja mam niskie ciśnienie).Miał on (wg pani
doktor) poprzez zmianę ciśnienia stymulować przysadkę i przez to "likwidować"
nadmierne owłosienie.
Niczego więcej na temat mechanizmów tego działania nie potrafiła/nie
chciała?/ mi powiedzieć.W podrecznikach farmakologicznych i farmindeksach nie
ma ani słowa na temat tego typu wskazań do stosowania tego leku, wręcz
przeciwnie - hirsutyzm wymieniony jest jako jeden z wielu efektów ubocznych!
Zmieniłam lekarza i sama odstawiłam ten lek, zaś ani obecna moja ginekolog
ani dermatolog nie znają i nie stosuja takiej metody leczenia.
Wg obecnej ginekolog raz pobudzony mieszek włosowy raczej nie zahamuje swej
funkcji.
Na razie więc pozostaje mi tylko depilacja! Plus Diane35 - jednak po około 3
latach stosowania nie widzę regresji, może zapobiega jeszcze poważniejszym
zmianom?;)
Boję się troche depilować meszek na twarzy - włosy są jasne, a po depilacji
wyrastają przecież ciemniejsze...
A te wrastające po depilacji włoski na udach też mnie wyprowadzają z
równowagi:]
Pozdrawiam, jeszcze się odezwę!