28.12.12, 05:34
Mam też wybór, mogę być tym Mesjaszem ale nie musze ,tak mi się wydaje,czasem czytacie sprzeczne ze sobą wątki,doskonale wiem o tym bo to jakby droga rozwoju czyli świadomości,nie opisuje tego dokładnie,może po prostu nie chcę, przebrnełem przez wszystkie drogi,także antychrysta doszedłem do opcjionalnej czyli Bóg jest najawżniejszy a Chrystus rodzi się w nas, tylko jeden Bóg jest dla nas wszystkich, nie rozumię tylko czemu narody zabiją się w imie swojego Boga? jemu o to nie chodzi a wręcz przeciwnie,chodzi o miłość i jedność.
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: Myśli 28.12.12, 09:29
      Mozesz być mesjaszem ale tylko w swoich myślach. W szpitalach znajdziesz wielu
      schizofreników, których przekonały głosy albo myśli, że są mesjaszami.
      Dlaczego narody zabijają się w imie Boga ?
      Na szczęscie coraz rzadziej. Tak, Bóg jest miłościa dlatego nie mozna zabijać w
      jego imieniu.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • uwierz_w_to Re: Myśli 28.12.12, 10:04
        Więc skoro nie jestem Mesjaszem a nie chciał bym nim być to co ja nie tak robię z pogodą?
        uwierz mask że te ostatnie anomalia pogodowe to moja wina więc powiedz obiektywnie jak na to się zapatrujesz?
        • uwierz_w_to Re: Myśli 28.12.12, 10:11
          Kolejna sprawa mogę być tym mesjaszem a nie muszę to jest tylko mój wybór, dał mi go Bóg i mnie uświadomił to wystarczy.
          • uwierz_w_to Re: Myśli 28.12.12, 10:23
            I właśnie doszedłem do wniosku że pokrzyżuję trochę wizje Nostradamusa nie będzie antychrysta i nie zasiądzie w Jerozolimie.
            Zbyt okrutny jak dla mnie scenariusz.
            Więc po prostu zostaje zwykłym człowiekiem który widzi więcej niż przeciętny:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka