varna771 20.02.13, 20:52 wiem, że to nie to forum ... mam pytanie czy ktoś miał chore węzły chłonne?? czytałam, że to poważna sprawa, a nowotwór jest prawie nieuleczalny w związku z tym mam pytanie czy zna Ktoś osobę,która wyzdrowiała ?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monte_we_mgle Re: węzły chłonne 20.02.13, 20:59 A gdzie te węzły? Powiększone węzły chłonne nie oznaczają nowotwora. Mogą na niego wskazywać, ale przeważnie świadczą o jakichś stanach zapalnych w organizmie. Miałem kiedyś powiększone na szyi. Przeszło po apo-naproxenie. Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: węzły chłonne 20.02.13, 21:03 dotykając szyi wyczuwa sie takie kulki- guzy, boli szyja i czasami "leci" krew z nosa... miałes jakieś badania ?? Odpowiedz Link Zgłoś
monte_we_mgle Re: węzły chłonne 20.02.13, 21:11 USG szyi i okolicy podżuchwowej. Jeśli chcesz na NFZ musisz poprosić rodzinnego o skierowanie do larygologa i on da Ci skierowanie na badanie. Chorowałaś ostatnio na grypę albo anginę? To się często zdarza potem. Odpowiedz Link Zgłoś
monte_we_mgle Re: węzły chłonne 20.02.13, 21:18 Aha, i jeszcze morfologia z rozmazem białkowym. Na to kieruje rodzinny. Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: węzły chłonne 20.02.13, 21:19 po nowym roku byłam 2 tygodnie chora, straciłam głos, angina - ból gardła był porównywalny do poparzenia poza tym katar i kaszel,ale gorączki nie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
monte_we_mgle Re: węzły chłonne 20.02.13, 21:28 To prawdopodobnie węzły masz powiększone po anginie. W takim wypadku dostaniesz antybiotyk. Ja miałem samoistne zapalenie węzłów, więc NLZP wystarczył. Idź z tym koniecznie do lekarza, samo nie przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś