Dodaj do ulubionych

schizofrenia prosta

11.03.13, 08:46
czy tam rezydualna, mnie interesuje.
Taka gdzie chory po zwidach i głosach,
utracił wszystkie zainteresowania,
jest bezczynny i niczym się nie interesuje.
Żyje tylko swoimi głosami,
własnym schizofrenicznym światem,
i nic poza tym.
Nic , żadna realna perswazja do niego nie trafia.
Kiedy zwykłe samoloty nad naszym osiedlem przelatują,
on twierdzi, że to wojskowe z jakąś armią i jego prześladują!
Ma swoje głosy i zwidy i przekonania,
i swoje życie moim kosztem!
Oddałabym do jakiego ośrodka,
ale takich tu u tu nas nie ma!
Lub na jakie sądowe leczenie i do normalności przekonanie,
ale serca do tego nie mam!
Taka dla mnie w odbiorze osobistym,
jest dla mnie schizofrenia.
Chciałabym sobie własnym życiem pożyć
ale takiej możliwości na starość ja nie mam.
Muszę go ze swej emerytury żywić,
płacić za energię, której w nocy używa,
kiedy ze swoimi głosami gada i się wyżywa.
Wody też dużo zużywa, co rusz na obmywanie tylko twarzy.
Resztę z zasiłku dokładnie przepala!
Może ktoś mnie wspomoże i pomoże?

--
jedna psychoza, schizofrenii nie czyni
ale chore myślenie, tak
nauka nie wytwarza rozumu,
zrozumieć, zaradzić, znaleźć sens
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: schizofrenia prosta 11.03.13, 10:38
      Oddałbym go do szpitala. On ma psychiatrę, porozmawiaj z nim. Niech Ci wypisze
      skierowanie na oddzial F9 III Kliniki Psychiatrycznej IPiN.
      Jest to oddział całodobowy terapeutyczny dla schizofreników do 35 roku życia.
      To nie ma znaczenia, że jest spoza Warszawy. Tam jest bardzo wielu schizofreników
      spoza Warszawy i dostaja sie tam bo lekarz prowadzący tam kieruje.
      Ważne, że jest do 35 roku życia bo spotka wielu innych młodych ludzi, niektórzy
      pracują. Zobaczy schizofrenię z innej strony.
      Wiem, że nie bedzie chciał jechać, ale jak postawisz sprawę jasno, albo pojedzie
      dobrowolnie albo pogotowie to myslę, że masz szanse aby pojechał.
      To dla niego jedyna szansa. Wiem, że to boli serce wymusić, ale to dla jego dobra.
      Jego życie nie jest przekreślone. Możesz je bardzo zmienić.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • mifredo Re: schizofrenia prosta 11.03.13, 11:12
        No niestety, sam się nie zgodzi.
        Musiałabym przez sąd.
        Kiedyś spróbuję,
        bo już tego nie wytrzymuję.
        Ale jest jedno ale, które dyskwalifikuje:
        przekroczone 35 lat życia:(
        • mskaiq Re: schizofrenia prosta 11.03.13, 11:48
          Nie wiedziałem, że ma wiecej niż 35 lat. Szukaj całodobowych, terapeutycznych
          oddziałów w internecie. Tutaj znalazłem jeden:
          babinski.pl/jednostki/oddzialy-stacjonarne/oddzial-psychiatryczny-rehabilitacyjno-profilaktyczny-4
          To od Ciebie zależy czy coś się u niego zmieni, czy nie. On sam nie zrobi niczego.
          Wiem, że jest to trudne dla Ciebie, że musisz działać wbrew jego woli ale czy widzisz
          inne rozwiązanie.
          Pozdrawiam serdecznie.
          • mifredo Re: schizofrenia prosta 11.03.13, 13:15
            Właśnie poszedł do lekarza.
            Sam.
            Jak będzie trzeba, to pójdę i ja.
            Bez przesady, żebym za rączkę prowadziła.
            Zresztą na początku choroby z nim chodziłam.
            Szpital niewiele daje, pobyt z alkoholikami i często zboczeńcami.
            Przerabiałam już to.Innych leków tam nie ma.
            Terapii też.
            • czteryminusdwa Re: schizofrenia prosta 11.03.13, 16:48
              a moze to TY jestes problemem i masz zle podejscie do syna ?
              • mifredo Re: schizofrenia prosta 11.03.13, 17:40
                ?
          • monte_we_mgle Re: schizofrenia prosta 11.03.13, 18:30
            mskaiq napisał:

            > To od Ciebie zależy czy coś się u niego zmieni, czy nie. On sam nie zrobi nicze
            > go.

            To po co polecasz oddziały rehabilitacyjne, gdzie warunkiem koniecznym do przyjęcia jest zgoda i chęć uczestnictwa pacjenta?

            Warunkiem skutecznej terapii i uzyskania jak najlepszych efektów jest świadomy i aktywny udział pacjentów w tym procesie. Podczas wstępnej rozmowy kwalifikacyjnej, oczekujemy od pacjentów przedstawienia celu leczenia. Brak motywacji do leczenia i nieumiejętność nazwania swoich problemów utrudnia rehabilitację. Podstawowym założeniem w procesie rehabilitacji jest współodpowiedzialność pacjenta za przebieg i efekty terapii, czego potwierdzeniem jest kontrakt terapeutyczny.

            > Wiem, że jest to trudne dla Ciebie, że musisz działać wbrew jego woli ale czy w
            > idzisz
            > inne rozwiązanie.

            Leczenie przymusowe odbywa się na oddziałach zamkniętych. Warto je podjąć, nie po to, żeby zobaczyć jak radzą sobie inni chorzy, ale dlatego, że w warunkach szpitalnych lekarz ma szanse najlepiej ustawić leki - jest dość czasu na zaobserwowanie, które skutki uboczne miną, skorygowanie dawek.
            Potem można prosić o skierowanie na rehabilitacyjny.
            • szept_wolnosci Re: schizofrenia prosta 11.03.13, 18:35
              Monte ty sie produkujesz, przecież widać od razu że kartofel wpadając na to forum się wyładowuje.Jej zagrywki są znane od lat, kartofel robi czasem to specjalnie,nie wiem jaki ma cel w tym wszystkim bo głupkiem pospolitym nie jest ale jednak ma odchyły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka