ditta12
02.08.19, 12:10
Madau.Głosy swoje a P swoje,niech sobie gadają,on nie ma przymusu ich słuchać i robić co nakazują.Czy to jego szef w pracy?Szef to płaci za pracę.Niech się głosy wypchają ze swoimi nakazami.Ja mnie ktoś wyzywa to ja mi mówię spadaj....!"Spieprzaj dziadu"-na przykład.Tak?