Dodaj do ulubionych

Co mam ze sobą zrobić? Mam problem...

IP: *.centertel.pl 30.07.12, 22:07
Jestem uzależniona od tryptanów i tabletek przeciwbólowych.. to wszystko przez moje bóle głowy. Miałam wszystkie badania i w głowie nic złego się nie dzieje.. a boli..
Często boli już od rana po przebudzeniu, czasami pod wieczór. Mam dopiero 22 lata a mam już dość. Żadne leki od neurologa mi nie pomogły.. Nie wiem co robić.
Kiedy nie mam w torebce tryptanów to już na samą myśl o tym wywołuję chyba podświadomie ból.. Czasami są dni kiedy tabletkę biorę codziennie, czasami co 2 dni..
Już kupiłam paracetamol w czopkach, ale one mi mało co pomagają..
Byłam nawet w szpitalu, w wypisie napisali, że to napięciowe bóle i zalecają psychologa.. Sama nie wiem. Myślałam, żeby jechać do psychiatry, może jakieś leki uspokajające mi pomogą?
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: Co mam ze sobą zrobić? Mam problem... 31.07.12, 03:01
      A skad wiesz ze jestes 'uzalezniona'?
      Tryptany to w ogole nie sa leki ktore uzalezniaja. Leki p/bolowe to jeszcze zalezy jakie bierzesz.
      Sam paracetamol nie uzaleznia.

      Moim zdaniem mozesz miec zle kontrolowany bol, lub chroniczna migrene.
      Masz 22 lata, to bardzo zly wiek dla migren - bo przede wszystkim wzrasta w tym wieku ilosc migren hormonalnych.

      Wyglada mi na to ze jestes bardzo zle prowadzona. ja bym jeszcze nie szla do psychologa ani psychiatry,
      tylko do lepszego neurologa.
      czy proponowali ci leki zapobiegajace migrenom?

      Poza tym, czy jestes na jakis tabletkach anty? bylas u ginekologa - endokrynologa, badali ci hormony?

      Leki uspakajace - na sam bol zwykle nie pomagaja, to jeszcze zalezy od czego cie naprawde glowa boli.
      poza tym, takie to dopiero uzalezniaja!

      Minnie
      • Gość: kingsdkjs Re: Co mam ze sobą zrobić? Mam problem... IP: *.centertel.pl 31.07.12, 09:18
        Wydaje mi się, że jestem uzależniona bo jeśli tylko brakuje mi tabletek to chyba podświadomie wywołuję już u siebie ból.. Muszę je zawsze mieć w torebce.
        Brałam już różne leki np divascan, propanalol, erogotamine, fluranizime i nawet tabletki na padaczkę. Tabletki anty brałam kiedyś, myślałam, że może to od nich i je odstawiłam. Niestety to też mi nie pomogło. Hormonów nie badałam, jedynie krew i tarczycę i wszystko jest ok.
        Dzisiaj wstałam i znowu zaczyna pobolewać mnie głowa, po lewej stronie. Już mam myśli, że będę musiała wziąć dzisiaj Cinnie :(
        • annthonka Re: Co mam ze sobą zrobić? Mam problem... 31.07.12, 12:13
          OK, warto zbadać poziom hormonów. Oprócz tego zaprowadzić dzienniczek migrenowy. Zajrzyj również do wątku "na co się badać pod kątem migren", który jest przyszpilony na górze forum.

          Tryptany nie uzależniają fizycznie, ale rozumiem co czujesz, bo ja też, jak nie mam przynajmniej dwóch tabletek w torebce to wpadam w panikę.
          • Gość: kingsdkjs Re: Co mam ze sobą zrobić? Mam problem... IP: *.centertel.pl 31.07.12, 23:03
            Poziom hormonów? Ok zbadam.. Dzięki zajrzę tam. Znowu boli mnie głowa :( ale teraz to chyba przez to, że dzisiaj płakałam :(
            • venus22 Re: Co mam ze sobą zrobić? Mam problem... 01.08.12, 05:34
              ale teraz to chyba przez to, że dzisiaj płakałam

              moze byc jak najbardziej - bardzo pospolity trigger.
              zajrzalas juz do naszych linkow pod naglowkiem forum?
              jesli nie, to zapraszam :)

              Minnie
        • venus22 Re: Co mam ze sobą zrobić? Mam problem... 01.08.12, 05:30
          Gość portalu: kingsdkjs napisał(a):
          > Wydaje mi się, że jestem uzależniona bo jeśli tylko brakuje mi tabletek to chyb
          > a podświadomie wywołuję już u siebie ból..


          alez to u ciebie nie wywoluje bolu, swiadomie czy podswiadomie.
          czy jak zaczniesz myslec o tym ze zaraz bedzie cie bolalo pod np kolanem,
          to tez bedzie cie bolalo?
          albo masz bole glowy albo nie.

          natomiast zupelnie normalna, i prawidlowa, rzecza jest ze ktos kto zyje w chronicznym bolu dba o to zeby miec zawsze w zapasie leki.
          a tym bardziej martwi sie ze moze ich zabraknac. ale tylko dlatego ze sie martwi na zapas wcale nie musi go glowa bolec.

          Ja rowniez zawsze boje sie ze moze mi zabraknac leku, i bardzo dbam o to zeby zawsze miec zapas, ale jak sie z rzadka zdarzy ze niestety wyjdzie mi "magazyn" to mimo nerwow jakos
          gorszych napadow przez samo to nie dostaje.

          mozna, owszem, miec bole glowy "od stresu", ale to nie taka prosta sprawa.
          sam stres bolu glowy nie wywoluje, on powoduje spadek ODPORNOSCI a wraz z tym zwieksza sie poddatnosc na wywolywacze.
          w twoim przypadku to zbyt krotko aby tak zaraz-zaraz dostawac migreny od "podswiadomosci".

          > Dzisiaj wstałam i znowu zaczyna pobolewać mnie głowa, po lewej stronie. Już mam
          > myśli, że będę musiała wziąć dzisiaj Cinnie :(


          No oczywscie, jak cie boli to musisz wziac. masz jakies lepsze wyjscie?
          ja biore Maaxalt nieprzerwanie w ilosciach od 30 do 60 tabletek miesiecznie
          (mam pokryte, Kanada) od jakis plus minus 10 lat.
          NIE jestem uzalezniona. taka migrena. takie sa moje potrzeby zeby normalnie funkcjonowac.

          Ty, jak widze, musisz dokladniej sie wybadac, no i lepiej bym przeprowdzila te cala profilaktyke.
          Czy mozesz dokladniej opisac jakie leki, jak dlugo i w jakich dawkach proponowali ci na zpobieganie migrenom?

          I ja tez zawsze nosze cala apteke przy sobie :)
          bez tego nie ruszam sie z domu :)

          a tutaj zobacz, wystepowanie migreny w/g wieku:
          Females- kobiety
          Males -mezczyzni
          AGE (in years) - wiek (w latach)
          migraine prevalence- w tym wypadku -wystepowanie wiekowe,
          przewaga
          www.blackwelleyesight.com/wp-content/uploads/2008/09/migr-freq-fig.jpg
          jak widzisz jestes na lini wzrostu. masz prawo miec coraz czesciej ataki.

          Minnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka