17.11.12, 17:00
Witam wszystkich. Mamy już diagnozę odnośnie problemów mowy Kacperka -AFAZJA.
Ale co dalej Kacpi w marcu skończy 8 lat a u niego dalej takiego problemy, żadne terapie logopedyczne i nauki w domu nie pomagają, dalej zakres kilku slow,zapominanie wyrazów niezdolność łączenia wyrazów w zdania.Czy sa tutaj na forum , a możne macie znajomych ,rodzinę z podobnymi przypadkami ? jeżeli tak to napiszcie coś więcej... jak to leczyć , jakie terapie a moze macie dzieci z identycznym problemami .Popytajcie znajomych moze cos wiedza albo slyszeli cos na temat takich zaburzen mowy . Czy to sie samo kiedys wycofa czy jak z tym postepowac a moze sa tutaj dzieci ktore wyleczyly sie z afazji ??? pzdr
Obserwuj wątek
    • ach_dama_byc_z_kanady Re: AFAZJA 18.11.12, 00:00
      Nie spotkalam sie z sama afazja - spotykam sie z afazja w migrenie.
      Jako taka, jest jednym z objawow mogacych wystapic przed, w trakcie lub po napadzie.
      Przykro mi ze nie moge pomoc - moze jest tu ktos kto wie wiecej na ten temat.

      Minnie
    • Gość: Basia Re: AFAZJA IP: *.play-internet.pl 19.11.12, 08:16
      Witaj!
      Jeżeli chodzi o afazje to też spotkałam się z nimi przy migrenach,w czasie aury ponieważ sama mam takie dolegliwości.
      • rabarbar_kr Re: AFAZJA 19.11.12, 08:46
        Więc jak masz jakieś pytania to pisz może będę w stanie coś poradzić albo opisać. Pozdrawiam Rabarbar-Basia.
      • g-rege Re: AFAZJA 24.06.13, 12:46
        Afazję zdiagnozowano u mojego dziadka po udarze niedokrwiennym, dopiero długotrwałe leczenie i rehabilitacja w CKR umożliwiła mu ponowne kontaktowanie się :(
    • Gość: ev. Re: AFAZJA IP: 31.187.25.* 09.01.13, 16:13
      Mam synka 3,5 letniego z afazją motoryczną. Od kiedy junior skończył 12 miesięcy jesteśmy pod opieką neurologopedy ( na nfz) i logopedy ( prywatnie). Dla mnie sygnałem ostrzegawczym było praktycznie brak gaworzenia. Kilku specjalistów radziło czekać inni sugerowali od razu "zabrać się do roboty" . Ponieważ nie lubię bezczynnie czekać ostro wzięliśmy się do roboty kiedy synek skończył 13 miesiąc. Na dzień dzisiejszy młody potrafi powiedzieć tylko to co wyćwiczymy a ćwiczymy sami w domu po 1,5 godziny dziennie z jedną lub dwoma przerwami+ neurologopeda ( godzina tygodniowo) + logopeda ( również godzina)+ integracja sensoryczna ( 2 godz w tygodniu)+ staramy się o przedszkole integracyjne . Zbawieniem byłoby dla nas przedszkole integracyjne z grupą z opóźnioną mową ale trudno się dostać. Oczywiście nie liczę, że ktoś za mnie odwali robotę ale było by mi łatwiej z tę świadomością że młody jest w specjalne grupie.
      Z tego co słyszałam (a słyszałam dużo) w przypadku afazji pozostaje ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz intensywnie i regularnie ćwiczyć. Dużo zależy od kiedy rozpoczyna się terapię. Im później tym trudniej i często nie udaje się "wyjść na prosta" mówiąc kolokwialnie. Pocieszające jest to że mieszkamy z mieście najbardziej przyjaznym dla dzic i z afazją i trzeba to wykorzystać.
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: AFAZJA 10.01.13, 02:02
        A tak jeszcze przyszlo mi do glowy - a jak jest ze sluchem u dzieci?
        czy wasze dzieci na pewno dobrze slysza?

        Minnie
      • mamka.kacperka Re: AFAZJA 06.08.14, 09:29
        Witaj
        Mam Synka 22 miesięcy z stwierdzoną afazją ekspresyjno-percepcyjną o znacznym nasileniu objawów, dodatkowo zaburzenia słuchu centralnego. Ma program napisany przez neurlogopedę (spotkanie 1 raz w miesiącu) a reszta to praca w domu i właściwie to więcej sama coś mu robię niż to co dostałam od neurologopedy bo tam tego niewiele. Mam wrażenie że to za mało i biję się z myślami czy wbrew zaleceniom neurologopedy nie wspomóc go logopedą itd... A te ćwiczenia co robiłaś sama z synkiem to skąd wiedziałaś jak ćwiczyć i co.A jak na dziś dzień postępy synka? Będę wdzięczna za odpowiedź.
    • arabella1102 Re: AFAZJA 11.01.13, 11:46
      Witam. Mam kontakt z dzieckiem 8 letnim z afazją. Chłopiec chodzi do klasy z moim synem 9-letnim , jest to klasa specjalna dla dzieci z wadą mowy i słuch w zwykłej szkole podstawowej. Dzięki małej liczbie dzieci w klasie ( 7- dzieci) nauczyciel ma większa szansę na indywidualne podejście. Jeśli chodzi o chłopca to długo nie mówił, używał mimiki i gestów, różnych dżwięków i nieraz krzyku. Jego mowa zaczęła powoli rozwijać się od ok.ostatnich trzech lat. Jednak ciągle jest mało zrozumiała , uboga w słownictwo i niegramatyczna.Chłopiec robi jednak duże postępy odkąd chodzi do szkoły , uczy się z pomocą metody fonogestów. Podobnym przypadkiem zaburzonej mowy jest również mój syn, chociaż nie mam jeszcze diagnozy , to moim zdaniem wiele na to wskazuje. Poprzez naukę liter i czytania w szkole z fonogestam uczy się mówić. Mój syn ma dodatkowo encefalopatię i neuropatię słuchową.
      • oluskap Re: AFAZJA 08.03.13, 20:03
        Witam,

        jestem logopeda, słuchaczką Studiów Neurologopedycznych, poszukuję dzieci chętnych do diagnozy i terapii, których wyniki będę mogła opisac w pracy dyplomowej. Jestem z Warszawy,
        mój mail: aprystupa@gmail.com
        Pozdrawiam,
        Ola
    • annaleszek54 Re: AFAZJA 20.05.15, 10:27
      Witam. Wszyscy piszą o afazji u dzieci. Ja mam męża z afazją po udarze mózgu. Szczerze mówiąc to po udarze byliśmy na rehabilitacji w Goczałkowicach i tam świetna pani logopeda doprowadziła do tego, że mój mąż od nowa zaczął mówić, trochę wolniej ale mówił wszystko. w rok po udarze dostał padaczki po udarowej i po tych atakach wycofała się mowa. teraz jesteśmy 4 lata po udarze i mąż ciągle nie mówi. Jednak nie poddajemy się co tydzień chodzimy do pani neurologopedy i ćwiczymy w domu. Mąż więcej rozumie, potrafi kilka podstawowych słów powiedzieć od siebie, powtarza po kimś prawie każde słowo, niestety dale nie potrafi rozpoznać liter i co za tym idzie nie pisze i nie czyta. Nie tracę jednak nadziei i ciągle ćwiczymy. Kupuję pomoce jak na przykład gry edukacyjne z " Mądra Sowa" z Komlogo programy komputerowe. Ostatnio przeczytałam piękną książkę o matce wychowującej samodzielnie syna cierpiącego na zaburzenia mowy ( Nicholas Sparks "Na ratunek"). i po lekturze tej książki nauczyłam męża po 4 latach jak mam na imię bo nie pamiętał lub nie wiedział lub nie umiał wypowiedzieć.Życzę wytrwałości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka