Dodaj do ulubionych

O Boze ale mialam trzydniowke..

19.05.07, 09:43
... trzy dni takiego napie*dzielania ze hey.
to ze bylam na forum to dzieki kilku Percocetom, zomigom, tylenolom,
kodeinie, kofeinie i Gravolowi (aviomarin). wiekszosc dnia spedzalam w lozku
lub przed telewizorem gapiac sie bezmyslnie na migajace obrazki.

Bolalo w skroni, na czubku, z tylu, na szyi, miedzy lopatkami o rany. teraz
dopiero czuje ze troche odpuszcza, ale nie wiadomo na jak dlugo.


Pani Migreno mam ciebie dosyc
twego horroru, bezsennych nocy
idz sobie gdzies w p..u daleko
nie chce byc ciagle taka kaleka!


Venus
Obserwuj wątek
    • eni40 Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 19.05.07, 10:43
      o matko.. a ja wlasnie napisalam do ciebie i pytalam jak sie czujesz... no to
      teraz juz wiem..ech.. no straszne ze tak dlugo i tak siarczyscie cie trzyma..
      co za ku... nas tak naznaczyła ta MG?
    • eni40 Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 19.05.07, 10:45
      venus..ja cie prosze zacznij brac ten zestaw co ja..a przynajmniej
      sprobuj..moze tez lepiej sie poczujesz..
      • melania28 Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 19.05.07, 10:47
        a ja narzekam że mam aure... tylko aurę

        "martwiłaem się ze nie mam butów dopóki nie zobaczyłem człowieka bez nóg"

        P.S. Specjalne podziękowania dla Ciebie Venus na moim watku "martwię się"
    • toolkien Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 19.05.07, 11:32
      no to witam w klubie ;). Mnie jakoś po 4 dniach puściło - ale po kilku
      tabletkach Cinie i tyluż coffecornu forte... Jeszcze tylko szyja boli z praej
      strony. Ale wreszcie WIDZĘ.
      Zdrowszego weekendu dla wszystkich nawiedzonych przez MG :)
      Ewunda :)
      • eni40 toolkien 19.05.07, 12:35
        toolkien napisała:

        > no to witam w klubie ;). Mnie jakoś po 4 dniach puściło - ale po kilku
        > tabletkach Cinie i tyluż coffecornu forte... Jeszcze tylko szyja boli z praej
        > strony. Ale wreszcie WIDZĘ.
        > Zdrowszego weekendu dla wszystkich nawiedzonych przez MG :)
        > Ewunda :)
        a bierzesz regularnie ten zestaw? bierz.. caly czas..przyjdzie moment ze
        lepiej sie poczujesz..podam ci proporcjonalnie liczby moich migren prze i po
        zazywaniu zestawu.. od 1-20 kietnia(przed braniem) 13MG
        od 1-19 maja(w trakcie brania) 2MG
        i to o znacznie mniejszym nasileniu
        zaznaczam wszystko w kalendarzu stąd te liczby
        • toolkien Re: toolkien 19.05.07, 15:47
          biorę, biorę :). Systematycznie biorę. Człowiek wszystko zje, byle by
          mu przeszło. Ale to dopiero tydzień mojej kuracji Twoim zestawem, więc muszę
          czekać cierpliwie :)
          Pozdrawiam cieplutko, urokliwego weekendu bez bólu :)
          Ewunda
          • eni40 Re: toolkien 19.05.07, 16:16
            toolkien napisała:

            > biorę, biorę :). Systematycznie biorę. Człowiek wszystko zje, byle by
            > mu przeszło. Ale to dopiero tydzień mojej kuracji Twoim zestawem, więc muszę
            > czekać cierpliwie :)
            > Pozdrawiam cieplutko, urokliwego weekendu bez bólu :)
            > Ewunda

            tak to prawda ze zje wszystko...zestaw jet venedig..nie moge zabierac jej
            licencji..ja go tylko ciut zmodyfikowałam.. nawzajem zycze nie tylko weekendu
            bez bolu.. boze co za zyczenia sobie skladamy..ech..
            • toolkien Re:eni40 20.05.07, 21:23
              Eni! już drugi dzień bez bólu :)!!! Aż boję głośno się cieszyć, żeby nie
              zapeszyć.
              Życzę wszystkim migrenkom tego samego, tzn. dni bez bólu :).
              Pozdrawiam cieplutko, urokliwego tygodnia :)
          • eni40 Re: toolkien 21.05.07, 11:26
            bradzo sie ciesze ze lepiej sie czujesz.. dwa dni bez bolu przy wczesniejszym
            codziennym to naprawde duzo...ja dokladnie tak samao mialam..
            dzis słaba jestem strasznie bo całą noc niemal rozmawiałam sobie z panem
            klozetem i nie wiem czy to niedyspozycja zołądkowa czy mi paracetamol
            zaszkodzil..ale chyba to pierwsze.. no zobaczymy..
    • celas6 Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 19.05.07, 12:35
      Ale piekny dostalismy spadek po naszych przodkach, zamiast 6-cio karatowego
      diamentu...migrenke. I Wy jeszcze niezadowoleni, no wiecie co.
      Uwazam, ze migrena jest bardzo niedemokratyczna. Wszyscy maja jej dosyc, a ona
      dalej rzadzi naszymi zyciami.
      Proponuje ogolnoswiatowy strajk przeciwmigrenowy. Myslicie, ze poslucha?
      P.S. Wspolczuje Venus.
    • hafsa Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 19.05.07, 19:18
      Wspolczuje.
      Mialam tak w zeszlym tygodniu. Zyc sie odechciewalo...
      • venus22 Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 19.05.07, 22:02
        dzieki kochani za cieple slowa.
        Od piatej rano M znowu zaczela walic mnie po glowie - o malo nie
        zwymiotowalam. Nie dawala spac. Przedwczoraj, wczoraj, dzisiaj wzielam juz 8
        tryptanow. Ilez mozna. No, ale wszystko tylko nie ten bol.

        Eni ja wlasnie zaczelam brac Korzen i Extrakt z pestek grapefruita. Obawiam sie
        ze wlasnie cos z tego moglo mi zaszkodzic. Szczegolnie ze owoce cytrusowe
        latwo wywoluja migreny. No ale z drugiej strony trudno powiedziec - moga to tez
        byc hormony. Na razie przerwalam branie wszystkich suplementow dopoki sie nie
        uspokoi, i bede brala po jednym przez dwa tygodnie zeby sie upewnic czy ktorys
        nie szkodzi..

        Venus
        • eni40 Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 20.05.07, 07:20
          moze faktycznie pestki ci zaszkodziły.. tego korzenia to nie podejrzewam bo on
          raczej wycisza organizm, rozlużnia.. ale kto wie.. ja za kilka dni wchodze w
          okres hustawki hormonalnej..az sie boje pomyslec co bedzie sie działo..
    • alin9 Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 20.05.07, 18:54
      Współczucia a zarazem słowa podziwu.Ja jak mnie dopadnie to rzeczy typu tv i
      światło odpadają,nawet radio mnie drażni a Ty sobie z tym radzisz.Albo jestem
      taka słaba albo nadal leki nie te.Szacuneczek-szczerze.pozdrawiam.
      • baga4 Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 20.05.07, 20:30
        Venus, współczuję.
        Mnie znów dopadło w piątek. Pomogła ETPIRYNA, która zawiera podobno kodeinę i
        inne świństwa. Muszę brać 2 tabletki, a kiedyś pomagało mi pół. Głowa przeszła,
        ale załatwiłam sobie żołądek,bo jestem też wrzodowcem. Najgorsze, że tej choroby
        nie da się polubić i powiedzieć "mam migrenę,ale ona nie ma mnie". Jak złapie,
        to naprawdę ONA MA MNIE w garści. Dzięki, że mogę się tu wygadać. Pozdrawiam
        • venus22 Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 20.05.07, 21:51
          """Ja jak mnie dopadnie to rzeczy typu tv i
          światło odpadają,nawet radio mnie drażni a Ty sobie z tym radzisz""

          alez nie, ja tak samo jak i wszyscy. z lozka zwloklam sie dopiero po drugiej
          po poludniu, nafaszerowana lekami od 6-tej rano. to juz bylam w stanie troche
          funkcjonowac.
          kiedys leki tak na mnie nie dzialaly - musialam lezec od 24- 48 godzin bez
          przerwy.

          zalezy tez od natezenia migreny - czasmi bol jest bardzo silny i wtedy nie
          ma "takiego silnego zwierza" coby sobie dal z nim rade a czasami jest to taki
          natretny bol ze na tabsach mozna jakos jednym okiem patrzec,
          poza tym moj monitor jest baaardzo sciemniniony.

          Venus
          • eni40 myslałam 20.05.07, 22:04
            myslalam ze sie uda jakos przetrzymac bez prochow dzis.. nie udalo sie..wzielam
            i france na dodatek nie pomogły..cały dzień z lodowym worem na łbie i
            zaglądanie jednym okiem:)..własnie sie ciut podniosłam zeby przeniesc sie na
            docelowe łoże.. no ale musialam jeszcze tu zajrzec..pozdrawiam
            • toolkien Re: Eni40 20.05.07, 22:44
              o jeju Eni, a ja właśnie raduję się jak głupi śrubką, bo juz drugi dzień bez
              bólu!! Żrę codziennie tę garść tabletek z korzeniem arktycznym na czele - już
              tydzień kuracji - może faktycznie pomogło, bo dotąd bolało mnie codziennie ...
              Życzę Ci i wszystkim migrenikom ŚWIĘTEGO SPOKOJU od bólu. I ULGI
              natychmiastowej :)
              Ewunda :)
    • nessie-jp Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 20.05.07, 22:29
      Biedna Venus! :( Trzymaj się, biedaku. Może migrena się obrazi i sobie pójdzie!
    • anthonka Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 21.05.07, 09:16
      Venus trzymaj się. Mam nadzieję, że cholerstwo już sobie od Ciebie poszło.
    • anna.2007 Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 21.05.07, 09:29
      To okropne, współczuję bardzo. Mam nadzieję, że juz lepiej. Wiosna, trzeba
      pracować, a nie chorować jak powiedziała moja sąsiadka drugiej sąsiadce idącej
      do szpitala na operację żył. Ja też po trzydniówce, ale bardzo łaskawej w tym
      miesiącu, parę ibupromów i po wszystkim. Nawet w nocy spałam. Tak to można żyć.
      • natkaa66 Re: O Boze ale mialam trzydniowke.. 28.05.07, 20:49
        venus22-ja ostatnio miałam 4-dniówkę(za jakie grzechy?)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka