depresyjka
26.08.03, 08:57
musze sie z wami czyms podzielic.
Ostatnio pytalam na forum o aromaterapie. Nigdy wczesniej tego nie
probowalam, chyba do konca nie wierzylam , ale wiedzialam ze nie zaszkodzi.
Ale to, co sie wczoraj dzialo przeszlo moje najsmielsze oczekiwania....
Wczoraj wreszcie udalo mi sie kupic olejek lawendowy. Z dolaczonej ulotki
wyczytalam, ze dobrze robi na relaks, bol glowy, sen i ogolnie na
odstresowanie sie. Z niedowierzaniem wylalam kilka kropel na poduszke.... Po
kilkunastu minutach zrobilo sie tak blogo :-) Poczulam sennosc, lekkosc...
Zasnelam spokojnym snem :-)
Bede musiala jeszcze wyprobowac ten olejek przy masazu, ale to jak wroci moje
szczescie.
Taro, pamietasz jak Ci pisalam o moich lekach przed wlamaniem? Wczoraj wogole
o tym nie myslalam! Bylo mi tak blogo i tak dobrze! :-) Bylam zrelaksowana i
spokojna :-)
Mysle, ze olejek lawendowy na dobre zagosci w moim zyciu :-)
Trzymajcie sie cieplutko i niech Was glowa nie boli :-)
depresyjka