Dodaj do ulubionych

Bóle napięciowe

29.05.08, 11:57
Cześć mam do was kilka pytań, chodzi mi o bóle napięciowe. Mam
zdiagnozowane migreny od kilku lat, a ostatnio doszły do tego jeszcz
e te okropne bóle naięciowe, jakby migren było mało, oczywiście
byłam u neurologa i przepisał mi leki, a takze polecił akupunkturę
ale wskazał że to przede wszystkim z nerwów.
pewnie jest tu na tym forum wiele osób mających doświadczenia z
bólami napięciowymi, prosze napizcie jak je łagodzic i zwalczać i w
ogóle co robic aby było ich jak najmniej.
Iwona
Obserwuj wątek
    • agapajak Re: Bóle napięciowe 29.05.08, 16:16
      Iwka,czy byłaś u tego profesora,którego Ci polecałam we Wrocławiu?
      • iwka1408 Re: Bóle napięciowe 29.05.08, 17:48
        hej, u niego jeszcze nie byłam bo dosc długo sie czeka, ale byłam we
        Wrocławiu u innego nie wiem czy slyszałass coś o nim nazywa się dr
        Kamieniowski i jest ordynatorem oddziału neurologicznego w klinice
        na Traugutta, dodatkowo zrobiłamrezonans, EEG, okuliste i
        laryngologa, i oprocz migdałków do wycięcia nic inego mi nie wyszło
        wiec dr potwierdzł migreny, no a teraz doszły jeszcze te bole
        napieciowe i on uwaza ze to ze stresu i nerwów. Zwiekszył mi troche
        dawke leków zapobiegawczych i przepisał doraznie przez 2 tygodnie
        jakies słabsze uspokajające i stwierdził ze powinno przejsc, ale ja
        juz powoli zaczynam w to wszystko watpic.
        Powiedz, a Ty leczyłas sie u tego Profesora Podemskiego? I wniskuje,
        że ci pomógł? Przepraszam, że tak pytam, ale ostatnio to juz mi słi
        brakuje przez ta głowe, a zaufanie do lekarzy coraz mniejsze...
        • minniemouse Re: Bóle napięciowe 29.05.08, 21:08
          """no a teraz doszły jeszcze te bole
          napieciowe i on uwaza ze to ze stresu i nerwów.""

          z calym szacunkiem dla lekarza ale bzdury plecie.
          jak ktos ma migrene to rozne inne bole glowy ma jak w banku a
          wszystko to migrena.
          niewazne czy ktos ma stres i "nerwy" czy nie, majac migrene ma sie
          takze bole napieciowe, bole szyi, bole karku, bole brzucha i w
          ogole rozne bole. a przy okazji dolki psychiczne (biorace sie z
          migreny niz depresji).


          W zwiazku z czym mozna a nawet powinno miec sie roznego rodzaju
          leki na rozne bole. Ale podejrzewam ze lepiej by ci pomogly na takie
          napieciowe bole silniejsze leki przeciwbolowe niz srodki uspokajajce.

          niektorym wprawdzie srodki uspokajajace nawet dobrze pomagaja w
          bolach ale zwykle jest to potem zwiazane z nieprzyjemnymi objawami
          kiedy przestaje sie lek brac i dochodzi do tzw "glodu lekowego".
          tak ze trzeba sie dobrze zastanowic czy negatywne skutki lekow
          uspokajajacych warte sa niesionej ulgi a potem pozniejszych
          nieprzyjemnych doznan zwiazanych z odstawieniem.

          Probowalas brac magnez? czasmi pomaga w takich ciaglych bolach.

          Minnie
          • iwka1408 Re: Bóle napięciowe 29.05.08, 21:26
            dziekuje za informacje o tych lekach uspokajajacych, bo ich tak
            szczerze mówiac troche sie boje, z reszta w ulotce jest tyle skutkow
            ubocznych... Wziełam wczoraj jedna na noc, adzis z rana nie mogłam
            sie dobudzic i cały dzien chodze taka otepiała. Lekarz przepisł mi
            cloranxen 5mg, wiesz cos moze o tym leku?
            Pytam bo czytajac forum zauwazyłam, że masz ogromna wiedze w temacie
            migren.
            U mnie zawsze migreny trwaly góra tydzien i nie było nic poza nimi a
            teraz jeszcze te inne bole głowy, chyba ze to jest jakas przewlekła
            mogrena o ile taka istnieje?? Najpierw bol był silny, potem dostałam
            od lekarza coffecorn i jak zaczelam brac to po killku dniach sie
            zmniejszył i teraz da sie funkcjinowac ale ta głowa cały czas boli.
            Magnez biore juz od 2 tygodni, a wczoraj kupiłam maglek tylko nie
            bardzo wiem ile dziennie tego brac, wiec jesli moge to prosze o rade.
            A co zauwazyłam, to u mnie wywoływaczem jest na pewno duzy stres, bo
            kiedy mija zawsze dostaje migreny - niestety,
            • iwka1408 Re: Bóle napięciowe 29.05.08, 21:39
              Zapomnialam jeszcze napisać, boje sie ze jak tak cały czas bede
              brała te leki przeciwbolowe to sie od nichuzaleznie, albo po prostu
              rzestana juz działac, obecnie nie biore zadnych, poza atakiami
              migren oczywiscie
              • minniemouse Re: Bóle napięciowe 29.05.08, 22:40
                Jezeli nie bedziesz ich brala "dla relaksu" czyli wtedy kiedy cie
                glowa nie boli to nie uzaleznisz sie.
                Jest tez roznica pomiedzy "nalogiem" a "zaleznoscia" od lekow -
                czlowiek ktory jest chory i bez lekow nie funcjonuje jest zalezny od
                nich ale nie uzaleniony. jak cukrzyk od insuliny.

                natomiast organizm rzeczywiscie moze sie przyzwyczajac do dawek
                i dlatego z czasem potrzeba wiekszej i wiekszej.
                ale niekoniecznie tak musi byc. zalezy jak czesto i ile sie bierze.
                latwiej sie przyzwyczaic jesli bierze sie duzo i czesto.
                mozna temu zapobiec stosujac "wakacje" od lekow, mozna tez stosowac
                rozne leki (jesli pomagaja rozne).
                najlepiej jest rzeczywscie unikac brania jak tylko sie da. ale
                uzaleznienia nie musisz sie obawiac.

                Minnie
            • minniemouse Re: Bóle napięciowe 29.05.08, 21:47
              Niestety nie wiem nic o cloranxen. A ze stresem w migrenie jest
              przewaznie tak ze nie sam stres a wlasnie okres relaksacji po
              stresie powoduje napady. paradoksalnie gdy czlowiek jest pod wplywem
              stresu to glowa nie boli.

              obecnie uwaza sie ze sam stres nie jest wywolywaczem tylko sprzyja
              innym, na zasadzie ze sam stres nie powoduje grypy bo grype powoduja
              zarazki ale organizm pod wplywem stresu jest oslabiony i slabiej sie
              broni. ale popularnie nadal sie to upraszcza ze to "od stresu".

              Przewlekle bole glowy istnieja, maja rozne nazwy i objawy.
              u chorego z migrena nietrudno o mieszanki. zwroc tez uwage czy
              twoje bole nie sa zwiazane z cyklem mies.

              Minnie
              • agapajak Re: Bóle napięciowe 29.05.08, 21:55
                Profesor Podemski przepisał mi bellergot rano i wieczorem oraz 3
                razy dziennie mentowal,ale poprawa była mierna więc poszłam do
                doktor Pawlik,która dała antydepresant i bellergot na noc.Ja mam
                bóle napięciowe (na tle nerwowym)jest lepiej.Jeżeli chodzi o tego
                lekarza u którego Ty byłaś to niestety go nie znam,ale dobrze,że
                masz badania dobre.
                • iwka1408 Re: Bóle napięciowe 30.05.08, 08:04
                  Z tego co zauważyłam u mie migreny nie mają związku z cyklem
                  miesiaczkowym, ale zauważyłam ze ostatnio troche cykl mi sie
                  rzregulował, moze to tez ma jakiś wpływ na bole głowy?
                  Dziwekuje Minnie a ta informacje o lekach przeciwbolowych,
                  uspokoiłas mnie, dobrze ze jest to forum, bo odnosze wrazenie ze
                  mozna sie tu wiecej dowiedziec niz od naszych lekarzy,
                  czy moglbym prosić o jakis namiar do dr Pawlik, bo skoro pomogła
                  Tobie to ja sie do niej wybiore
    • kradam Re: Bóle napięciowe 30.05.08, 10:19
      > Cześć mam do was kilka pytań, chodzi mi o bóle napięciowe. Mam
      > zdiagnozowane migreny od kilku lat, a ostatnio doszły do tego jeszcz
      > e te okropne bóle naięciowe, jakby migren było mało, oczywiście
      > byłam u neurologa i przepisał mi leki, a takze polecił akupunkturę
      > ale wskazał że to przede wszystkim z nerwów.
      > pewnie jest tu na tym forum wiele osób mających doświadczenia z
      > bólami napięciowymi, prosze napizcie jak je łagodzic i zwalczać i w
      > ogóle co robic aby było ich jak najmniej.

      Leczeniem bólów napięciowych zajmują się głównie doświadczeni i zwykle
      przyjmujący prywatnie fizjoterapeuci. Może to być dość czasochłonna sprawa i
      wymaga indywidualnej oceny oraz często złożonego instruktażu. Fizjoterapeuta
      pokaże proste ćwiczenia i zajmie się wspólne z Tobą korekcją Twojej postawy. Co
      do stresu to często bywa równie ważny, warto się zainteresować jak sobie z nim
      radzić, poznać techniki relaksacyjne, w ciężkich przypadkach próbować
      psychoterapeuty.
      Przy okazji wspomniany fizjoterapeuta zweryfikuje, czy Twoja "migrena" nie jest
      kręgopochodna bowiem:
      "Rozpoznawanie bólów głowy pochodzących od kręgosłupa szyjnego, a ściślej mówiąc
      od segmentów C0-C3 jest stosunkowo rzadkie. Wynikać to może z malej ilości
      piśmiennictwa na ten temat jak i mało rozpowszechnionych metod diagnostycznych
      wśród lekarzy. Przykra jest więc sytuacja kiedy wielu laryngologów czy
      neurologów nie wie nawet o istnieniu takiego zespołu diagnozując go częstokroć
      jako bole migrenowe." - rehabilitanci.eu/b-l-g-owy-kr-gos-up-szyjny
      • agapajak Re: Bóle napięciowe 30.05.08, 11:01
        Podaję namiar pani dr Barbara Pawlik ul.Glinaian 32-34 (tam
        przyjmuje i tylko w piątki)koszt wizyty 80 zł nr tel 605-542-355 tak
        na marginesie to bardzo fajna i ciepła osoba.Pozdrawiam a i napisz
        jak będziesz po wizycie.
        • iwka1408 Re: Bóle napięciowe 30.05.08, 11:34
          dzieki wielkie po pracy sobie zadzwonie i sie umowie, moze cos
          pomoze, oby...
          o tych kregach to słyszałam troche, a powiedzcie co sadzicie o
          akupunturze bo ten pan Dr. u ktrego byłam bardzo polecał i mówił, ze
          jest bardzo skuteczna w leczeniu bółów głowy róznego rodzaju i tak
          sie zastanawiam czy nie skorzystac, bo jesli miałaby pomoc to koszty
          sa niewazne bo z tego co sie rientuje to dosc kosztowne
          • minniemouse Re: Bóle napięciowe 30.05.08, 22:14
            o akupunkturze pozytywnie wypowiadalo sie kilka osob z naszego
            forum, jak masz czas i ochote to uzyj wyszukiwarki na przestrzeni
            kilkuletniej (jako ze temat ten czesto powraca).
            na niektorych nie podzialalo to w ogole ale kazdy reaguje
            indywidualnie wiec trzeba samemu sprobowac.

            Minnie
            • Gość: meg22 Re: Bóle napięciowe IP: *.smrw.lodz.pl 30.05.08, 22:22
              Akupunktura często daje czasową ulgę ( ja miałam przerwę na 3-4
              miesięce) Może warto spróbować
              Pozdrawiam
              meg22
            • iwka1408 Re: Bóle napięciowe 30.05.08, 22:35
              Zapomniałam napisac, w wyniku rezonansu wyszło mi zapaenie sitowia
              czyli domyslam sie ze chodzi o zatoki, byłam u laryngologa, zrobil
              mi endoskopowe badanie zatok i stwierdził ze zatoki mam zdrowe, ale
              chyba jakis iedouczony bo mam katar z wszystkimi dodatkami... Poza
              tym z tego co mi sie wydaje endoskopia nie bada wszystkich zatok,
              tylko te szczekowe, ale moze sie myle, powiedzcie a czy od zatok tez
              moze tak potwornie bolec głowa?
              Byłam dzis u internistki i ona upiera sie ze to zatoki i dostalam
              antybiotyk w zastrzykach, zobaczymy czy cos pomoze
              • minniemouse Re: Bóle napięciowe 30.05.08, 23:20
                o tak! od zatok mozna miec potworne bole glowy.
                dlatego czesto sie zdarza ze migrena jest mylona z chorymi
                zatokami, ale jak masz katar to nie ma watpliwsci ze to zatoki.
                ja mysle ze antybiotyk ci pomoze, mnie zawsze pomaga - zmniejsza
                bole glowy.

                Minnie
                • agapajak Re: Bóle napięciowe 31.05.08, 10:10
                  Hej,to bardzo ważne,że masz zapalenie sitowia,bo to właśnie od zatok
                  bardzo często boli głowa,Minne ma rację,że migrena jest często
                  mylona z zatokami,a coś mi się wydaje,że Ty masz migrene i nie bóle
                  napięciowe tylko właśnie chore zatoki!Przez endoskop nie widać
                  wszystkich zatok.Ja też mam przewlekłe zapalenie zatok i ostro
                  skrzywioną przegrode,codziennie rano katar prze ok. 2 godz.i
                  laryngolog powiedziała,że jak najbardziej może boleć głowa.Weż ten
                  antybiotyk!
                  • iwka1408 Re: Bóle napięciowe 31.05.08, 12:55
                    no tak własnie mi sie wydawało ze przez ten endoskop wszystkiego sie
                    nie zobaczy, ale madry pan laryngolog... ach szkoda słów, wczorak
                    wzielam pierwsza dawke antybiotyku w zastrzyku, a jesli chodzi o
                    przegorde to tez mam skrzywiona z katarem tez tak własnie dziwnie bo
                    rano i wieczorem, w ciagu dnia sie uspokaja,.
                    dzieki dziewczyny za rady:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka