Dodaj do ulubionych

dr.Zamłyńska

19.05.05, 18:56
witam wszystkich
czytam was od tygodnia. wczoraj byłam u dr.Zamłyńskiej w Warszawie i dlatego
zdecydowałams ie do was napisac. Mam zeza na jedym oku od dzieciństwa,
rozbierznego, ukrytego kąt ok 10. plus wada wzroku na tym oku +5 na drugim
+3. po długim czasie w koncu zdecydowałams ie pojść do lekarza z myslą o
zabiegu. dr.Zamłyńska była przez was opisywana parokrotnie tak wiec udałams
ie do niej i musze przyznac ze jest to mądra kobieta. powiedziala mi o
wszystkich za i przeciw, ze moj zez jest mały i moze on z zwenętrznego przy
operacji przejsc w wewnętrzny. zapisała mi słabe pryzmaty, zamiesiąc mam isc
na kotrole. nie powiedziala mi ze nie moge miec opracji, nie powiedziala ze
jest za maly i mam z tym zyc. ciesze sie tak ze zamaist wysyłąc mnie odrazu
na operacje (czyli ingerencję chirurgiczną) napierw zaproponwała mi inne
rozwiązania. polecam ją serdecznie.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • joasia743 Re: dr.Zamłyńska 19.05.05, 19:22
      Ale dlaczego może przejść z zewnętrznego w wewnętrzny, wyjaśniła to? Czy to
      zależy od fachowości przprowadzenia zabiegu czy po prostu tak się dzieje.
      Zawsze wydawało mi się,że im mniejszy kąt tym łatwiej ustawić oczy ale chyba
      się myliłam, bo mnie też już kilkakrotnie mówiono,że nie ma mowy o zabiegu.
      Może Wójcikowa, do której się wybieram będzie innego zdania.

      Pozdrawiam
      • irenna Re: dr.Zamłyńska 19.05.05, 19:32
        powiedziala ze łatwiej zoperowac większego zeza niz mniejszego, i z tego co
        zrozumialam to jest to sprawa fachowo przeprowadzonej operacji bo powiedziala
        ze najwyzej bede maila pare operacji, na kazdej z nich beda mi naprawiac jeden
        nerw a nie wszystkie naraz. tak naprawde nie wiedzialam ze zez o kącie 10 jest
        mały, z moich obserwacji wynika ze moj zez jest duzy, moze przy badaniach
        jestem skupiona i wszysko jest ok, juz sama nei wiem czy nawet tak mozna???
        pozdrawaim
        i.
        • joasia743 Re: dr.Zamłyńska 19.05.05, 20:42
          dzięki:)
          a te pryzmaty to jakie efekty mają przynieść, ma się zmniejszyć kąt zeza, jeśli
          tak to o ile i kiedy można liczyć na pierwsze efekty?
          • irenna Re: dr.Zamłyńska 19.05.05, 20:48
            musze przyznac ze mam zeza od 25 lat i nigdy nikt mi przyzmatów nei proponował
            ale widze ze na formum są one dobrze znane. tak wiec po miesiącu noszenia
            pryzmatów mam sie zgłosic na kontrole, zez ma sie podobno zmniejszyc, o ile to
            nie wiem, one mają sciągac oko do wewnątrz i cwiczyc mięsnie zeby oko tak
            zostało, ale zobaczymy za miesiąc:)
            • joasia743 Re: dr.Zamłyńska 19.05.05, 20:59
              a jak u Ciebie z widzeniem dwuocznym bo u mnie raczej go nie ma; tak wnioskuję
              bo ćwiczenia z kotkiem mi nie idą. Widzę po środku tylko kota z prawej ręki
              (zeza mam na lewe oko),albo widzę jeszcze cztery te kociska :)
              • irenna Re: dr.Zamłyńska 20.05.05, 08:08
                witam z rana
                co do widzenia obuocznego myslalm ze go nie mam, kotki tez nie chcialy sie
                połączyc. p.dr powiedzial ze są rzy pozoiomy widzenia obuocznego i ja nei mam
                tylko jedengo. dała mi jakąś kartke na której było "cos" i mialam to cos
                zobaczyc ruszając tą kartką a u nic. ale musze przyznac ze jak w domu przed
                wizytą swiczylam to nic z tego nie było. ja tez ma zeza na lewym. i jeszcze
                problem w tym ze to oko mam duzo słabsze wiec tym bardziej wydawało mi sie ze
                widze tylko prawym a tu prosze, niespdzianka. takw iec nei ma co sie załamywac,
                trzeba isc do dobrego specjalisty:)
                pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka