Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc!

09.05.06, 22:54
Witam Serdecznie!

Przepraszam, że założyłam osobny temat, ale troszkę się gubię na tym Forum.
Znalazłam je dopiero dzisiaj.
Mam 18 lat. Jestem młoda, powinnam się cieszyć zyciem, ale tak nie jest.
O problemie nie mogę nawet porozmawiać z rodzicami. Uważają, że wcale nie mam
zeza. Jak tak mozna.. ;/ Oni nawet nie wiedzą przez ile człowiek upokorzen
przechodzi. Kiedys uprosilam tatę, abysmy poszli do lekarza. Okulistka po
zbadaniu mnie powiedziała, że istnieje ryzyko, iż zez z rozbieżnego znów
stanie się zbieżny. Poza tym tata uważa, że operacje są niebiezpieczne i
lepiej nie ryzykować, gdzyż moze mi sie cos stac ( nie obudze sie z narkozy,
albo wystapia jakies powikłania) I tu koło się zamyka. Nie wiem gdzie i jak
szukać pomocy.. Nie daję sobie rady psychicznie. Chcę być normalna! ;/ Do
tego wszystkiego dawno temu zauważyłam ze oko ( na które zezuje) ma znacznie
bardziej opadnietą powiekę .. nie wiem czy to ma jakiś związek.
Proszę o jakąs rade;/
Pozrawiam..
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: Proszę o pomoc! 10.05.06, 07:39
      Dziewczyno,
      możesz to zmienić. Jesteś osobą pełnoletnią i nie musisz chodzić już z
      rodzicami do lekarza. Decyzję o operacji też podejmujesz sama i nikt nie będzie
      pytał Twoich rodziców o zgodę na nią.
      Z całym szacunkiem dla Twojego taty, ale jest w błędzie mówiąc, że "gdzyż moze
      mi sie cos stac (nie obudze sie z narkozy, albo wystapia jakies powikłania)".
      Leki dobierane są indywidualnie, na podstawie wywiadu i wyników badań pacjenta.
      Nic złego nie może się zdażyć, lekarz wraz z całym zespołem czuwa nad wszystkim
      i możesz czuć się bezpiecznie.
      Owszem, może się tak zdażyć, że po zabiegu zez zmieni swój kierunek. Jednak nie
      jest to żadną regułą i nie jest powiedziane, że akurat Tobie się to przytrafi.
      Na Twoim miejscu poszłabym do dobrego okulisty i nie dołowałabym się całą tą
      sytuacją, którą można rozwiązać.
      Jeśli chciałabyś wiedzieć coś więcej na temat zabiegu, to pisz:
      aleksandra1977@gazeta.pl, chętnie odpowiem.
      Pozdrawiam,
      Ola
    • nawoj29 Re: Proszę o pomoc! 10.05.06, 12:14
      Cześć, ja też dorzucę jeden adres okulistki od zeza. Okulistka nazywa się dr
      Ewa Wójcik i jest ordynatorem kliniki leczenia zeza i nieodwidzenia, szpital w
      Krakowie. Oto adres gabinetu prywatnego www.gabinetzeza.pl/
      Ale możesz też spytać o klinikę i bezpłatne porady w poradni przyszpitalnej,
      niestety kolejki są o wiele dłuższe.
      Ta lekarka operuje zezy już wcześniej operowane, więc ma doświadczenie w takich
      przypadkach. Zapewne inni okuliści z tej kliniki też są dobrzy, bo tam wszyscy
      zajmują się tylko zezami i niedowidzeniem, jak wynika z nazwy kliniki.
      Przepraszam, ale nie mam wiele czasu na rozwodzenie się nad Twoim problemem.
      Rozumiem, że to dla Ciebie duży problem. MOżesz pojechać na wizytę,
      porozmawiać, spytać o ewentualne komplikacje, szanse powodzenia, czy nawrotu.
      Nikt nie będzie Cię od razu kładł na stół operacyjny. Jednak wizyta na pewno Ci
      nie zaszkodzi, posłuchasz porady, a potem zastanowisz się nad dalszym
      postępowaniem. Tatę możesz wziąć lub nie, ale ja bym radziła z tatą. Niech
      posłucha opinii specjalisty. To też nie boli. Rodzice mogą ci być potrzebni
      jako wsparcie emocjonalne i finansowe.
      Pozdrawiam.
      P.S. Na górze masz "lista polecająca" - lista polecanych lekarzy od zeza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka