Dodaj do ulubionych

progesteron

16.10.04, 15:38
Hej dziewczyny. Zaglądam codziennie na to forum. Dużo piszecie o
progesteronie. Do endo trafiłam około pół roku temu, sprawdziłam wyniki i z
przykrością stwierdziłam, że mój endo nie zlecił mi zbadania progesteronu.
Czy to poważna sprawa z tym progesteronem? Wydaje mi się (ale dopiero teraz),
że powinnam to zbadać. Zwłaszcza, że staramy się o dzidzię.
Obserwuj wątek
    • oliwe Re: progesteron 16.10.04, 16:05
      Jeśli inne hormony są ok. progesteron może wyjaśnić przyczynę problemów.
      Bo przy prawidłowym cyklu i samoistnej owulacji w drugiej fazie powinien
      być podwyższony jako, że jest produkowany przez ciałko żółte powstałe po
      pękniętym pęcherzyku. Jeśli nie jest to świadczy o niedomodze ciałka żółtego
      to tzw. niedomoga lutealna. Jeśli cykle są rozregulowane z powodu zaburzeń
      hormonalnych przez co nie ma owulacji, to wiadomo, że poziom progesteronu
      jest za niski, nie trzeba go badać.
      Jak u ciebie z innymi hormonami i owulacją?
    • aggulek Re: progesteron 17.10.04, 19:37
      Podzielam zdanie oliwe :)
      Powinnaś zacząć od tego by wyjaśnić czy masz owulację - a potem zastanowić się
      czy progesteron jest zbyt niski pomimo jajeczkowania czy też jest zbyt niski bo
      nie było jajeczkowania (jeżeli oczywiście nie jest w normie).
      Polecałabym Ci monitorowanie cyklu ponieważ istnieje jeszcze jedna
      prawdopodobna sytuacja: czasami pęcherzyki jajnikowe nie pękają tylko ulegają
      tzw. luteinizacji. Taki twór również wydziela progesteton i same wyniki
      hormonalne mogą wyjść ok. To niestety mój przypadek :(. Do tego mam regularne
      miesiączki i gdyby nie brak bobaska.... w ogóle nie wiedziałabym, że coś nie
      działa.
      Pozdrawiam, A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka