Dodaj do ulubionych

Kupuję auto

18.03.04, 18:05
Ma ono być:
1. Nieduże (ale wieksze od seicento czy tico) i ekonomiczne
2. Bezpieczne i "mało awaryjne"
3. Czterodrzwiowe (na tylnim siedzeniu czasami będzie wożona mama, która chce
mieć wygodny "wsiad" i "wysiad")
4. Nowe, lub używane, max. 3 letnie, ale żeby cena nie przekraczala 30 tys.
PLN.
Zawsze mialam Fiaty, od malucha do punto i bylam z nich dosc zadowolona, ale
teraz moj nowy mezczyzna okropnie wybrzydza na te marke.
Może podzielicie sie swoimi doswiadczeniami i doradzicie coś. Najlepszego
doradce zaproszę na wiosenna przejażdżke w dowolnym kierunku smile)
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: Kupuję auto 18.03.04, 18:24
      Znajomi z pracy też są na etapie podejmowania decyzji. Właściwie już ją
      podjęli, decydując się na skodę fabię. Wpawdzie cena podstawowa jest wyższa niż
      30000, ale można u dealera kupić 1-3 letnią, ale też na gwarancji.
      Podaję link do strony www.skoda.com.pl/home/index.htm
      Od prawie trzydziestu lat jeżdżę różnymi samochodami, ale tylko raz był to
      samochód z salonu (maluchsmile). Po roku wymieniłam go na używany, ale większy i
      bardziej przydatny na górskich drogach.
      • dado11 Re: Kupuję auto 18.03.04, 18:45
        Moja przyjaciolka jezdzi od kilku lat Toyota Yaris, i nie moze sie jej nachwalic. Jest prawie
        bezawaryjna i super ekonomiczna. Mama mojej przyjaciolki jest slusznych rozmiarow, ale
        wygodnie sie miesci. Jesli masz zaufanego dealera to uzywana, w dobrej formie na pewno w tej
        cenie kupisz i jeszcze dlugo ci posluzy. Ja jezdze Citoenem i tez jestem bardzo zadowolona, ale to
        duzy samochod.
        • instant Re: Kupuję auto 18.03.04, 18:57
          Dzieki, Wędrowcze i Dado. Smiesznie się sklada, bo te dwa pierwsze "typy" sa to
          dwie marki, bedace przedmiotem ciaglych dyskusji miedzy nami. Ja się napalilam
          na Yaris'kę, On mnie namawia na Fabię smile) Czekam na kolejne wypowiedzi, może
          ktoś nas w końcu pogodzi smile
          • bodzio49 Re: Kupuję auto 18.03.04, 19:13
            Mam sentyment do francuskich aut. Sam jeżdżę Peugeotem. Może Renault Thalia.
            Można kupić od 33.800 PLN nowy i wcale nie goły.
          • ada296 Re: Kupuję auto 18.03.04, 19:16
            Fabia pewnie jest "silniejszym" samochodem
            mam wsrod znajomych wielu fanow Skody
            ale Yariska jest szalenie urokliwa
            taka słodka
            pewnie zdecydowałabym się na Fabię bo jest wieksza
            albo robi wrazenie wiekszej

            pierwszym moim samochodem z salonu był Fiat Bravo
            kochałam ten samochód
            tylko nie miał drzwi z tyłu
            ale dzieci wtedy były mniejsze więc brak tych drzwi był zaletą

            pozdrawiam
            • em_em Re: Kupuję auto 18.03.04, 19:22
              ada296 napisała:

              > ...mam wsrod znajomych wielu fanow Skody

              to dorzuć do nich jeszcze mnie smile
            • wedrowiec2 Re: Kupuję auto 18.03.04, 19:23
              Popieram peugeoty (jeżdżę już trzecimsmile) Przewaga skody nad toyotą polega na
              posiadaniu większego "zadu". W razie ataku innego samochodu od tyłu, osoby
              siedzące na tylnych siedzeniach są bezpieczniejsze.
              • bodzio49 Re: Kupuję auto 18.03.04, 19:32
                Nie chciałbym narażać się tak dużej grupie fanów skody ale mimo, że to prawie
                wolkswagen to jednak wykończenia i różne drobne szczegóły zdradzają
                pochodzenie. Zresztą wolkswagen też już nie jest tym samochodem co kiedyś. A
                renówki są niezłe. Ale to moje zdanie.
                • dado11 Re: Kupuję auto 18.03.04, 20:06
                  Drogi Bodziu, Thalia, poza tym ze niewatpliwie jest Renowka, a zatem przyzwoitym samochodem (tu
                  uklony dla mojej bylej "5"), ma takze niewatpliwa wade - jest brzydsza od sabatu czarownic.
                  Oczywiscie wiem, ze to podejscie obrzydliwie kobiece....
                  • warum Re: Kupuję auto 18.03.04, 20:22
                    Opel CORSAsmile Wygodny , ekonomiczny i solidny .I raczej nikt go nie bedzie
                    chcial ukrasc, bo dla wielu jest zbyt siermiezne. Ja nie zachwycam sie ani
                    fiatem ani skoda. Polecalabym samej sobie:w opcji "ladniutki"- peguot 306, w
                    opcji "absolunie wszystko co bym chciala miec"-Honda Civic. No i hacback
                    bezwgledniesmile Lubie ten przysadzisty tyl.
                  • bodzio49 Re: Kupuję auto 18.03.04, 20:26
                    Niestety, urodą nie grzeszy. Pewnie dlatego taka mało popularna i niedroga.
                    Wybacz instant. Rzeczywiście. Czterdziestka+ z klasą powinna jeździć czymś z
                    klasą. Yariska ładniejsza zdecydowanie. Tylko tak sobie pomyślałem, że jednak
                    kupowanie używanego to ryzyko.
                  • ada296 Re: Kupuję auto 18.03.04, 20:27
                    a biała Thalia jest brzydsza od wszystkich sabatów czarownic razem wzietych
                    tak uważam
                    • bodzio49 Re: Kupuję auto 18.03.04, 20:44
                      No co wy z tym sabatem? To czarownice są brzydkie a sabat jest OK. Chciałbym
                      cos takiego zobaczyć wink
                      • ada296 Re: Kupuję auto 18.03.04, 21:25
                        jestem czarownicą
                        a sabaty są ok wink

                        Beata
    • omeri Re: Kupuję auto 18.03.04, 21:45
      Tylko nissan micra. Mam już drugą!
      • wedrowiec2 Re: Kupuję auto 18.03.04, 21:48
        Piękny samochódsmile Obecna, nowa wersja jest jednak brzydsza od poprzedniejsad
        • ada296 Re: Kupuję auto 18.03.04, 21:55
          ale ta nowa też jest urokliwa smile
          podoba mi się ale dla mnie jest za mała
        • bodzio49 Re: Kupuję auto 18.03.04, 21:56
          Ładny i dobry tylko te money.
          • wedrowiec2 Re: Kupuję auto 18.03.04, 21:59
            Cena jest wyjątkowo niewspółmierna do gabarytówsad
            • instant Re: Kupuję auto 18.03.04, 22:21
              Mam mętlik w głowie wink Wlasnie wyszli goscie, oczywiscie panowie wdali sie w
              dyskusje o samochodach, z której dowedzialam się, że:
              - francuskie autka to nie na polskie dróżki
              - na polskie drózki to tylko francuskie autka
              - mam sobie kupic suzuki
              - mam sobie kupic seata
              to tylko niektore smile)
              A o nissanie micra tez myslalam i mam go na drugim miejscu w
              moich "ulubionych", zaraz po Yarisce, Omeri.
              Odprowadzilam znajomych i po drodze obejrzalam sobie białą thalie, akurat stala
              na parkingu...faktycznie uroda nie grzeszy smile
              • omeri Re: Kupuję auto 18.03.04, 22:40
                Myślę o"starym modelu micry", bo nowa jest absolutnie za droga. Ford ma teraz
                dużo promocji, ale wszystko powyżej 30tys. Podoba mi się ford fusion i suzuki
                ignis.
                • felinecaline Re: Kupuję auto 18.03.04, 23:11
                  Ja moj kuper woze "Ksantypka" tj "Citroënem Xantia" w ktorej juz drugi rok
                  jestem zakochana.Ale jako doradca wypadam z konkurekcji, bo nie znam polskich
                  cen ali przelicznika €/PlN.
                  Inetresujace moze byc tez Saxo, NAWET starsze niz 3 lata a pewnie mlodszych nie
                  ma, zwlaszcza z napedem Diesel, ukochane autko mojej polskiej przyjaciolki.
                  Z nowszych i calkiem nowych cytrynek Xara i C3.
                  Na Reanult jestem uczulona: pierwszy : R14 "gruszka": kolizja (wjezdza w
                  nas "starsza siostra" R20 i z gruszki robi sie ...banan wklesly po mojej
                  stronie, R20 zatrzymuja w pedzie moje plecy...bilans: wielokrotne
                  zlamanie ...tylko 8 zeber rowniotko o 3 cm w prawo od kregoslupa...
                  Druga - znienawidzona R12 ("francuska Dacia")odkupiona od szwagra po ww
                  wypadku, zeby w ogole moc czyms jezdzic. przesmierdnieta zimnym dymem z
                  papierochow........
                  R5 prosto z fabryki, 3 mce pozniej wyjezdzamy na wakacje do Polski,
                  Kicur "zdrzyma" sie i ociera o stalowe tasmy - obrzeza autostrady. Sliczny
                  fajerwerk, natychmiastowe przebudzenie, dalszy ciag podrozy OK, wszyscu lituja
                  sie nad stanem lakieru tego nowiuskiego "cacuszka"...2 dni przed
                  wyjazdem ...awaria. To jeszcze epoka peerelu i znalezienie oryginalnej czesci
                  niemozliwe, ale wiadomo "Polak potrafi" - nie mozna bylo wymienic na
                  oryginalne, to sie zaspawalo na amen i na takim jezdzilismy potem jeszcze 2
                  lata.
                  R11 tfu, chiolera!!!!!!!!!!!
                  Nie ma jak Cytrynki
                  Chociaz na wczesna Meganke chyba bym sie dala skusic wink))
                  • marialudwika Re: Kupuję auto 18.03.04, 23:36
                    Najlepiej lubie samochody amerykanskie.Mielismy Pontiac Transport,ktory na
                    szosie krakowskiej uratowal nas od niechybnej smierci ,w zderzeniu z pijanym
                    kierowca/czolowym/,ktorego po utraceniu panowania nad kierownica przerzucilo z
                    pasa przeciwnego ruchu na nasz.Szczesliwie w PT siedzi sie wysoko a zderzak byl
                    silny.Inaczej bym teraz nie pisala.Od tego czasu boje sie siedziec w
                    samochodach nisko zawieszonych.Teraz jezdzimy tez amerykancem Cadillac Nord
                    Star.Nie lubimy samochodow niemieckich.Co do cen to inaczej ksztaltuja sie tu
                    niz w Polsce,ale pewnie po 1 maju to sie zmieni.Pozdro
                    ml
                    • ada296 Re: Kupuję auto 18.03.04, 23:46
                      ludzie się podniecają, że po 1 maja japońskie samochody potanieją o 20 % albo i
                      więcej
                      jak znam ten kraj - nic tutaj nigdy nie potaniało
                      a już na pewno nie samochody

                      Beata
                      • lablafox Re: Kupuję auto 18.03.04, 23:55
                        Polecam peugeota , mam 307, wygodny , przestronny i nawet na polskie drogi.206
                        są też 4 drzwiowe.
                        Lx
                        • takataka Re: Kupuję auto 19.03.04, 07:20
                          Yariskę polecam. Moja mama jeździ od 2l at, jest zachwycona.
                          A ja od listopada 2002 jeżdżę Agilą. Najpierw twierdziłam, ze to "traktor" - ze
                          względu na wygląd / nikt z nas go nie wybierał - "nastał" i jest/, a teraz
                          lubię to autko, trochę też dlatego, że to pierwsze tylko moje, dotychczs były
                          wspólne.
                          A pierwsze auto z "salonu" to Syrena 105 w 71 albo 72 roku.
                          • lablafox Re: Kupuję auto 19.03.04, 07:53
                            Pierwsze auto z salonu, moje , to maluch , po 11 latach przedpłat.
                            Najpierw był tarpan , przystosowany do przewozu 10 osób , bergi w nim zmieniałm
                            2 rękami.
                            Potem syrena , w spadku od ojca.
                            Potem polonez rozbity na amen w zderzeniu z tramwajem.
                            Potem następny polonez , za autocasco , w którym mąż robił za klimę i zimą
                            skrobał szyby od wewnatrz.
                            Teraz od roku peugeot 307 - ciepło, cicho(nawet słucham radia podczas jazdy ,
                            bo słychać).
                            Wspomaganie kierownicy , błogosławieństwo dla moich obolałych rąk. Nie gaśnie w
                            trakcie jazdy. Mało pali. Hamuje natychmiast. To cechy przeciwne dla poloneza ,
                            hahaha , więc żadna sztuka nim jeździć.
                            Lx
                            • mammaja Re: Kupuję auto 19.03.04, 23:04
                              Wprawdzie moja opinia jest na nic - bo dotyczy fiata ,ale jednak nie wytrzymam.
                              W zeszlym roku chcialam zmienic poprzednie punto i przez kilka tygodni
                              chodzilam ,ogladalam, porownywalam.Chcialan Yaris - ale nowa byla za droga ,a
                              ja chcialam nowe auto,zeby mi dlugo sluzylo. Przymiarzalam sie do Skody,ale w
                              podawanej cenie byla siermiezna a dodatkowe wyposazenie bardzo drogie. Wpadlam
                              do swojego poprzedniego dilera i zobaczylam nowiutkie punto w wersji Dynamic -
                              16 v czyli wtryskow, 80 KM ,sliczny kolor metalic ultramaryna .Dostalam znizke
                              4000 pln i b.dobra cene za moje poprzedni samochod. Moglam sobie kupic
                              bajeranckie radio z 4 glosnikami i takie tam dodatki. Jezdzi jak marzenie,ma
                              przyspieszenie b.dobre i przejechalam od lipca 7 000 km i jestem szczesliwa.
                              Acha,jest 5 drzwiowy. Mysle ze zrobilam dobrze. Zaznaczam ze w dlugim zyciu
                              mialam :3 maluchy ,zastawe,poloneza,puegota 106 , honde civic ,punto - wiec mam
                              porownanie ,wszystkie oprocz jednego malucha byly samochodami uzywanymi. A
                              jednak kocham nowy samochodzik.Fiaty to bardzo dobre samochody .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka