Podobno najbliższe dni maja być ciepłe. Mnie tam nie zalezy na upałach - byle było slonce i nie padało! Verbeno, bardzo współczuję - to bardzo smutne takie nagłe odejscie miłego pana,
"bratniej duszy" w malowaniu.
Przeklejam tutaj ostatni post Myszy, bo był 101 i interesujacy.
Witajcie po długim weekendowym lenistwie ..
Verbeno, ja jestem z Krakowa.Mam 42 lata.Co robię?..Najogólniej rzecz ujmując narzekam na życie
Wiecie, bardzo fajnie odpoczęłam na tej mojej rodzinnej wiosce koło Bochni.Ale pogoda wykańcza mnie- na przemian był upał, ulewy i burze...strasznie od tego boli mnie łeb, juz chyba ponad tydzień...chyba pójde do lekarza bo ja ma bóle naczyniowe, nie tylko od pogody) ale cos podejrzanie długo to trwa Do tego bardzo mi się teraz skóra pogorszyła (mam niesttey alergie)...No to narzekam teraz na całego
Ale ogolnie jestem z tych swiąt bardzo zadowolona zwłaszcza, ze w kosciele na wsi bardzo ładnie to wyglądało, nawet byłaspecjalna orkiestra
.Poza tym w sąsiedniej wsi - Uściu Solnym było święto 650 lecia alokacji miasta (ale teraz to juz nie jest miasto)...teraz bardzo duzo atrakcji zauważam na wsiach...naprawde fajnie wyszło to świeto i dlam mnie tez ciekawiej niz to co mam w Krakowie Kupiłam sobie tam nawet bardzo oryginalną ksiązeczke o bocianach- strasznie kocham te ptaki
Za to jestem przerażona, jak bardzo zaniedbana jest Raba Wstyd cos takiegow XXI wieku
A tak poza tym to moim zdaniem był bardzo dobry program w tv w ten weekend..Jak przestanie mnie boleć łeb i ciekawi Was to, może cos skrobnę.
Myszko, znam Uście - no tamtędy przejeżdża sie do Bochni omijając Krakow - dużo szybciej, zwlaszcza odkąd jest most na Wiśle - "jednokierunkowy" ale zawsze
Poza tym piekne były zdjęcia Joujou z jezior - zajrzyjcie do poprzednich Dzisiejek - kto nie widział.