maryna04
12.06.04, 04:38
wychowujac dzieci? Z peryspektywy lat widze ich u siebie wiele. Dzis nie
zrobilabym tego, czy tamtego. Wiec;
1. nie karmilabym na sile, przez sen niemowlecia
2. nie zameczalabym dziecka kilkuletniego.. jeszcze pare lyzeczek, za tatusia
3. drugie dziecko nie glodzilabym zachowujac 3- godzinne przerwy
4. nie popsulabym wczasow zimowych 8 - letniego dziecka nauka nauka
tabliczki mnozenia
5. chronilabym dziecko przed sloncem
6. nie wysylalabym na kolonie dziecka, ktore mnie prosi, zeby nie jechac,
tak samo nie zmuszalabym dziecka do wychodzenia "pod blok" skoro tego nie lubi
7. za malo dzieci chwalilam
8. nalezalo byc duzo mniej zasadnicza
9. potrafilam zakpic z dziecka w ramach wymowek, a nawet ponizyc itd
Dzieci wyrosly na wartosciowych ludzi, to stroniace od rowiesnikow pracuje
wlasnie wsrod ludzi, to niejedzace jest wysokie i nie chude, to ktore sie
miernie uczylo ma bardzo udane zycie. Ale mozna bylo sobie i dzieciom
zaoszczedzic stresow.