Bbetka otworzyla kolejna setke, wiec wkleam jej wpis do "nowki nie smiganej".
"Byłam w tym tygodniu pozbyć się siwizny we włosach - to też jest mała rzecz i cieszy- i u fryzjera weszłam na ożywioną dyskusję nie o nowym biuście np Dody, czy innej tego typu ważnej społecznie sprawie

ale o książkach???!!!! i to nawet nie o "50 twarzach Greya" ale o Zbrodni i Karze, Lalce, Ziemi obiecanej oraz przedstawieniach teatralnych obecnych w naszych teatrach (Makbet) ???!!!! naprawdę dobrze, że byłam na Carmen ostatnio, to nie odstawałam od reszty

nie pamiętam tak kulturalnie spędzonego czasu u fryzjera

"
Bbetko zazdroszcze takiej atmosfery