06.07.13, 21:26
Czy aby wszyscy zdrowi ?
to nie ma być żartobliwie, odzywajcie się kochane.
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: niepokój 07.07.13, 00:06
      Z takiego niepokoju zadzwonilam dzisiaj do Fed., obiecala że sie odezwie. Mam nadzieję że to tylko przeciążenia u innych też.
      • fedorczyk4 Re: niepokój 07.07.13, 10:49
        Mniej wiecej zdrowi wink
    • goskaa.l Re: niepokój 07.07.13, 16:44
      Trzy tygodnie walczę z rwą kulszową. Idzie ku lepszemu, ale do końca roku mam z głowy kajaki sad(
      We wtorek mam wizyt,ę u lekarza rehabilitanta.
    • jutka1 Re: niepokój 08.07.13, 00:11
      Jestem, Alfredziu miła, też jestem, tylko mnie wali bezłep (zam.) co rusz i z innej strony, i nie bardzo mam ochotę o tym się rozpisywać. Czekam, aż się rozwiąże. Remont generalny w domu w Polsce po powodzi to nie jest to, co lubię najbardziej. O kosztach nie wspominam, bo się znowu rozeźlę.
      A poza tym wszyscy zdrowi.
      smile
    • luiza-w-ogrodzie Re: niepokój 08.07.13, 08:03
      Dzięki za troskę. Wszyscy (ludzie) zdrowi, tylko od kilku tygodni do tego piątku opiekuję się niepełnosprawnym zwierzątkiem (zajmuje prawie tyle czasu co niemowlę), miałam przez tydzień w domu czwórkę studentów (nie licząc córki) oraz brałam udział w akcji ratowania zwierząt umierających z głodu i zaniedbania... ech, pisać się nie chce. Od przyszłego tygodnia powinnam być normalniejsza ;o)

      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
      • mammaja Re: niepokój 08.07.13, 09:04
        Cieszę sie, ze na apel Alfredki nasze drogie nieobecne daly znak zycia. Życze wszystkim, żeby minęły trudne okresy i forum rozkwitło radosnymi postami smile
        A co z naszą Jojou ? Może dasz głos ?
        • szymeknieslupnik Re: niepokój 08.07.13, 12:14
          Słów parę a radość wielka.
          Moje kochane, tyle dobrych życzeń od Was miałam przez te 10 lat, tyle dobrych słów w czasie paskudnej choroby, że jesteście mi wszystkie bliskie.
          Tutaj prawie sama jestem, znajomi padają jak MUCHI, nie wiem dokąd im tak spieszno ?
          A niektórzy padają ale nie całkiem więc chodzę i zabawiam, pocieszam a czasami coś tam pomogę.
          Gosiu, co potrzebujesz, może Romek Ci kupi, przywiezie, załatwi ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka