Dodaj do ulubionych

Ktogdziejak? -- Czesc 2

07.09.04, 17:57
poprzednia czesc dochodzi do setki.... nb, alescie skrecili watek!! wink)))

otwieram czesc 2 - watek dla wyznawania swojego polozenia geograficznego....
Wklejam link do Czesci I, zeby sie wiedza nie zagubila..

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=14822961
Obserwuj wątek
    • ewelina10 Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 18:01
      Autor: jowoj
      Przepraszam, ale czy mógłbyś mi podać w jakiej armii (Państwo)walczył szanowny
      rodzic? Mój Wój również walczył pod MC, moze się znają? To starszy pan, ale
      pamięć ma świetną
      • jowoj Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 18:04
        Dziękujęwink
        • instant Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 18:57
          To ja swoje tez wkleje, bo chyba jowoj przeoczyl, albo sie miga, a do
          schroniska dla beznomnych nie chce, nawet u ksiedza dr smile)
          =================
          O rany! Wojtek z Kedzerzyna??? A ja tam mam przyszla tesciowa. Przygarniesz,
          jakbym sie nie spodobala na pierwszej wizycie? smile)

          instant 07.09.2004 17:51 odpowiedz na list odpowiedz cytując


          O nie, to juz wole poczekac, co Jowoj odpowie. smile)
          A w ogole to moj chlop tez z Kedzierzyna, to znaczy mieszkal tak az do studiow.
          Moze z Jowojem do szkol chadzal? A teraz z Wroclawia on jest.
          I zatoczylismy kolko smile)
          • jowoj Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 19:01
            Jestem opolaninem. Do Kedzierzyna zaplatałem sie przez zbieg okoliczności
            • instant Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 19:02
              Ale sie migasz smile)
              No nic, jakby co, to przenocuje na slomiance smile)
              • jowoj Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 19:06
                Spokojnie, na wycieraczce spać nie będzieszwink
                Przeoczyłem to pytanie wink)
            • marialudwika Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 19:04
              To zupelnie,jak i ja sie zaplatalam w A.
              ml
              • jowoj Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 19:08
                Ale porówanie. Kedzierzyn i Amsterdam. wink
                • ballest Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 19:39
                  "Krakow byl miastem niemieckim????"

                  Tak, byl miastem niemieckim, nawet najbardziej znany historyk z UJ to przyznal!
                  Kiedys napisalem, ze 60% Studentow UJ w sredniowieczu to byli Slazacy, tego mi
                  nie wierzono, takze ze Chrzest przyjela Polska wlasciwie od Niemiec, tez m,nie
                  wysmiano, ale Romanowski to sugeruje !

                  Tak na uboczu , Jatko, to pasuje do Ktogdziejak!smile
                  • ballest Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 19:52
                    Ludwika co ty sie tu dowiesz:
                    serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2240600.html
                    "Polska cywilizacja średniowieczna rozwijała się w orbicie Niemiec. Przy
                    wszelkich walkach z niemieckimi margrabiami i samym cesarzem, a potem przy
                    konflikcie z zakonem krzyżackim to przede wszystkim z Niemiec przychodziła do
                    nas kultura. Także ta, którą niosły rzesze niemieckich osadników wędrujące na
                    słabo zaludniony - polski i ruski - Wschód. Nasz kraj jest wielkim dłużnikiem
                    cywilizacji niemieckiej. Widać to zwłaszcza w Krakowie, w którym dziś
                    rozmawiamy, a który od XIII do początku XVI stulecia był faktycznie miastem
                    niemieckim. O tych sprawach mówi się już otwarcie."
                    • marialudwika Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 20:04
                      Coraz wiecej nowosci smile)
                      Niedawno udowadniales,ze Holendrzy to Niemcy,widze,ze teaz Polacy tez...Kto
                      jeszcze wg Ciebie?
                      ml
                      • antyproton Re: Ktogdziejak? -- Ballest 07.09.04, 20:16
                        Historia kolem sie toczy.
                        A moze Niemcy zawdzieczaja swoja kulture legionom rzymskim , ktore podbijajac
                        kraj barbarzyncow przyniesli ze soba organizacje panstwowa i wojskowa , drogi ,
                        kanalizacje , slowo pisane ?
                        Albo jezeli za 10 lat na uniwersytecie w Norymberdze bedzie 60% Turkow to
                        Niemcy za 100 lat beda turkokulturalni ?

                    • jowoj Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 20:21
                      Przepraszam zadzałem ci pytanie na które nie uzyskałem odpowiedzi Taki mały
                      brak w twojej kartotece nieopatrznie przez Ciebie przeoczony.
                  • jowoj Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 20:17
                    Znałem tych studentów. trzech z nich było z Kedzierzyna
                    • ballest Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 20:33
                      Prawda jest, ze plemiona germanskie kulture doznaly od Rzymian!
                      Tego sie zaprzeczyc nie da!
                      Do Ludwiki, co sie jeszcze dowiedziec mozesz, moze nie wiesz, ale WANDA CO
                      PODOBNO NIEMCA NIE CHCIALA SAMA NIEMKOM BYLA!
                      • jowoj Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 20:38
                        Tak, ale ta Wanda nie chciała Niemca z NRD.
                        (nadal nie zaspokoiłes mojej ciekawości)
                        • jutka1 prosze zaprzestac skrecania mi watku..... 07.09.04, 20:48
                          a sio a sio a sio

                          tutaj o geografii ma byc a nie o Wandach i antropologii.... NIO.... wink))))))))

                          (z a r t wink))))))))))))))
                      • marialudwika Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 20:50
                        Oczekuje,ze i smok wawelski byl Niemcem smile))
                        Robi sie coraz weselej,by nie rzec ,ze irytujaco!
                        ml
                        • jowoj Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 20:54
                          I śmieszno, i straszno. A co ze Lwowem? (to tak blisko Krakowa) też ma
                          niemieckie korzenie? Tam sie urodziły moje przodki (chyba raczej tyłki)wink)
                          • marialudwika Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 20:56
                            Moje tez smile))
                            ml
                            • jowoj Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 20:59
                              Ale trzeba przyznać, że jesteśmy świadkami przełomu w postrzeganiu polskiej
                              historii.
                            • empeka Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 21:46
                              I moje, i moje!!!!
                  • jowoj Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 21:02
                    Ballest może nie zrozumiałeś mojego pytania, więc zapytam jasniej:
                    Szanowny rodziciel, BRONIŁ, czy ZDOBYWAŁ Monte Casino?
                    • ewelina10 Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 21:12
                      No cóż ... Jowoj wkleiłam Twój link, ale też nie doczekałam się odpowiedzi.
                      Jutka z boku na nas krzyczy ... i ma kobita rację.
                      O prawdzie i milczeniu też wiele już wersji napisano. Można wybierać i każdemu
                      według gustu.
                      Ja wybieram ranny trening. Wybacz Jutko za skręcenie ci wątku. Nie wiedziałam,
                      że zostanie tak zgermanizowany. A kysz ... Widać też, że są kłopoty z
                      odpowiedzią, a raczej jej brakiem smile
                      Tymczasem...
                      • jutka1 Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 21:15
                        ja nie krzycze, ja przeganiam... wink))

                        Ew, nie takie watki skrecalam na nie takie rzeczy, zeby mnie trzeba bylo
                        przepraszac... wink)
                        Juz ci napisalam dzis rano - ty to masz kondycje!!! smile)))))
                        • ewelina10 Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 21:22
                          Jaka tam "kondycyja". Co z człowieka może zrobić przyzwyczajenie wink
                          To tak mam od 15 lat i żeby chociaż jakiś pożytek z tego był. Jak chcę się
                          odchudzić to i tak głódóweczka musi być obowiązkowo. Inaczej to się nie
                          uda wink))
                          Zmykam już.
                  • empeka Czytać trzeba umieć 07.09.04, 21:05
                    ballest napisała:

                    > "Krakow byl miastem niemieckim????"
                    >
                    > Tak, byl miastem niemieckim, nawet najbardziej znany historyk z UJ to przyznal!
                    > Kiedys napisalem, ze 60% Studentow UJ w sredniowieczu to byli Slazacy, tego mi
                    > nie wierzono,

                    Nie był maiastem niemieckim (mimo że nie mam nic przeciwko historii), bo:
                    1. w średniowieczu nie istniało pojęcie narodowości (w dzisiejszym znaczeniu);
                    2. oprócz studentów UJ w Krakowie mieszkali inni ludzie, wśród których studenci stanowili
                    znikomą mniejszość;
                    3. miasta w Królestwie Polskim zakładano NA PRAWIE NIEMIECKIM i sprowadzano wielu
                    osadników, na całym terytorium;
                    4. ludność dzieliła się na stany;
                    5. Polakami czuli się wyłącznie szlachcice i tak trwało aż do praktycznie XIX wieku, pisze o tym
                    Jasienica (i inni autorzy).

                    Tak więc Twoje rewindykacje do niemieckości Polski są niestety chciejstwem.
                    A Niemcy to piękny kraj z bogatą kulturą, Jawohl smile))

                    > takze ze Chrzest przyjela Polska wlasciwie od Niemiec, tez m,nie
                    > wysmiano, ale Romanowski to sugeruje !

                    Bardziej od Czechów, ale onie też nie bardzo byli wtedy Czechami... a jeszcze bardziej z Rzymu
                    smile
                    • ballest Re: Czytać trzeba umieć 07.09.04, 21:29
                      "Ballest może nie zrozumiałeś mojego pytania, więc zapytam jasniej:
                      Szanowny rodziciel, BRONIŁ, czy ZDOBYWAŁ Monte Casino?"

                      Jowoj odpowiedzialem na starym watku, ale odpowiem jeszcze raz!
                      Moj ojciec bronil Monte Cassino, zostal nawet udekorowany za walke wrecz, mial
                      ramie przebite bagnetwm!
                      Wiecej odpowiedzialem duzo wczesniej.
                      Po Monte Cassino dostal sie na szkole oficerska !
                      • empeka Re: Czytać trzeba umieć 07.09.04, 21:43
                        Ależ nie denerwuj się.

                        Ja pisałam o Krakowie, a nie o Monte Cassino, niech żołnierze obu walczących stron spoczywają
                        w pokoju.
                        • jowoj Re: Czytać trzeba umieć 07.09.04, 21:47
                          To było do bollesta, nie do Ciebiewink)
    • mkk Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 21:27
      Melduje sie kolejna 40+ smile

      Rocznik najlepszy z mozliwych : 1961!
      Waga.
      Wroclaw, Polska.

      Pozdrawiam
      Gosia
      • jutka1 Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 -- mkk :-))))))) 07.09.04, 21:29
        mkk napisała:

        > Melduje sie kolejna 40+ smile
        >
        > Rocznik najlepszy z mozliwych : 1961!
        > Waga.
        > Wroclaw, Polska.
        *********
        Krajanka!!!! smile))))))
        Rozrasta nam sie frakcja dolnoslaska!!!!
        Witaj Malgorzato smile))))))))))
      • jowoj Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 21:29
        Witaj Gosiu. smile
        • marialudwika Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 21:44
          Frakcja mazowiecka tez nie jest taka mala!! smile))
          ml
        • ballest Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 21:45
          " "Krakow byl miastem niemieckim????"
          >
          > Tak, byl miastem niemieckim, nawet najbardziej znany historyk z UJ to
          przyznal!
          > Kiedys napisalem, ze 60% Studentow UJ w sredniowieczu to byli Slazacy, tego
          mi
          > nie wierzono,

          Nie był maiastem niemieckim (mimo że nie mam nic przeciwko historii), bo:
          1. w średniowieczu nie istniało pojęcie narodowości (w dzisiejszym znaczeniu);
          TU SIE MYLISZ, TO WALSNIER WASZ D L U G O S Z juz narody rozpznawal, np.
          napisal zaden Narod nie jest bardziej Polsce nieprzyjazny jak Narod Slaski !
          Do tego, co to ma wspolnego z narodem jak Krakau niemiecki byl ???
          2. oprócz studentów UJ w Krakowie mieszkali inni ludzie, wśród których studenci
          stanowili znikomą mniejszość;
          Co chcialas teraz wyrazic ??? Mieszczanie byli niemieckiego pochodzenia,
          studenci takze i dalej, nie wiem o co Tobie chodzi!
          3. miasta w Królestwie Polskim zakładano NA PRAWIE NIEMIECKIM i sprowadzano
          wielu osadników, na całym terytorium;
          -TO WIEMY!!!!
          4. ludność dzieliła się na stany;
          TEZ WIEMY!!!
          5. Polakami czuli się wyłącznie szlachcice i tak trwało aż do praktycznie XIX
          wieku, pisze o tym
          Jasienica (i inni autorzy).

          Tak więc Twoje rewindykacje do niemieckości Polski są niestety chciejstwem.
          A Niemcy to piękny kraj z bogatą kulturą, Jawohl smile))

          > takze ze Chrzest przyjela Polska wlasciwie od Niemiec, tez m,nie
          > wysmiano, ale Romanowski to sugeruje !

          Bardziej od Czechów, ale onie też nie bardzo byli wtedy Czechami... a jeszcze
          bardziej z Rzymu

          NO FAJNIE TYLKO RZYMEM RZADZIL CESARZ !
          • felinecaline Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 07.09.04, 22:08
            A to ci checa!
            Jeszcze troche a Ballest dowiedzie nam niezbicie, ze Adam i Ewa byli Niemcami a
            Raj lezal np w Bawarii - zakladajac, ze adam lubil piwo, jesli wolal wino to
            ewentualnie w Nadrenii - Palatynacie LOlL LOL jawohl
          • empeka Historyczne przepychanki 07.09.04, 22:12
            ballest napisał:

            > TU SIE MYLISZ, TO WALSNIER WASZ D L U G O S Z juz narody rozpznawal, np.
            > napisal zaden Narod nie jest bardziej Polsce nieprzyjazny jak Narod Slaski !

            Pisałam o naszym współczesnym rozumieniu narodu, pisał Długosz co pisał, my zaś wiemy ...
            no może już nie ciągnijmy tego teraz i nie w tym wątku, założymy sobie inny, dobrze?

            > Do tego, co to ma wspolnego z narodem jak Krakau niemiecki byl ???

            Nie był, to wymaga też szerszego mówienia.

            > Co chcialas teraz wyrazic ??? Mieszczanie byli niemieckiego pochodzenia,
            > studenci takze i dalej, nie wiem o co Tobie chodzi!

            O cały proces tworzenia się warstw miejskich, w tym podział stanu mieszczańskiego na te
            warstwy, w tym na czeladników, często spośród dzieci chłopskich, służbę domowa, niższy kler
            (bo wyższy to już szlachta) - chodzi mi o nazwanie jakiegoś miasta niemieckim z powodu
            proporcji mieszkańców pochodzących z krajow niemieckich. To miasto leżało zawsze w Polsce,
            z wyjątkiem okresu rozbiorów i II Wojny Światowej, o czym już dawno powinniśmy mówić bez
            emocji.

            > > takze ze Chrzest przyjela Polska wlasciwie od Niemiec, tez m,nie
            > > wysmiano, ale Romanowski to sugeruje !
            >
            > Bardziej od Czechów, ale onie też nie bardzo byli wtedy Czechami... a jeszcze
            > bardziej z Rzymu
            >
            > NO FAJNIE TYLKO RZYMEM RZADZIL CESARZ !

            No nie zawsze, nie zawsze. Co powiesz o Henryku IV, który poszedł do Kanossy i ukorzył się
            przed papieżem Grzegorzem VII (Hildebrandem) w 1077 r?

            Pozdrawiam Cię, Ballest, nie miej za złe tego co piszę

            Marta

            PS. Mała prośba: nie podkreślaj stale że ktoś/coś był nasz lub wasz (np Długosz itd), dobrze?
      • ada296 witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 22:08

        • ballest Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 22:27
          "Coraz wiecej nowosci smile)
          Niedawno udowadniales,ze Holendrzy to Niemcy,widze,ze teaz Polacy tez...Kto
          jeszcze wg Ciebie?"

          Tak, badano geny i stwierdzono, ze w zylach polskich wiecej nordyckiej krwi
          plynie jak w zylach niemieckich!
          To nie bajka, a ze Krak Niemcem byl takze nie a ze Krakow nie Polacy zalozyli
          to tez nie bajka a ze Chorwaci przed Wislanami w Krakowie byli taz nie i ze
          mieszkancy Krakowa i Slaska duzo wczesniej ochrzczeni byli jak Polanie to tez
          nie bajka, napewno za duzo na raz ale ide sie polozyc !
          __
          Do tego szukam i rozprzetrzeniam PRAWDE a nic wiecej !
          • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 22:31
            Nadal nie mam odpowiedzi na tak proste pytanie
            • ada296 Jowoj 07.09.04, 22:36
              użyj komórki i sam sobie odpowiedz smile
              myślę, że odpowiedź jest prosta
            • ballest Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 22:41
              jowoj napisał:

              > Nadal nie mam odpowiedzi na tak proste pytanie

              Jowoj, to jedno z kilku odpowiedzi, Ty chyba nie czytasz co my piszemy:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=14822961&a=15565696
              • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 22:49
                Przepraszam herr ballest. Nie zauważyłem. Lepiej wójkowi nic nie powiem o
                Pańskim Papie.
            • ballest Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 22:44
              jowoj napisał:

              > Nadal nie mam odpowiedzi na tak proste pytanie

              nastepna odpowiedz:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=15563210&a=15569501
          • ballest Do MKK !!! 07.09.04, 22:32
            Ach Gosiu zapomnialem Cie, witaj na Forum 40+ Ty mala polska nacjonalistko,
            (zart, albo i nie )mysle ze nie bedziesz tak "ostro" pisac jak na Wrocku przed
            latami.
            Ja sie uspokoilem i przed kazdym wpisem lyczek herbaty z dziurawca mi pomaga,
            mysle ze Tobie tez pomoze !
          • felinecaline Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 22:44
            taaaak? Nowostka. Oswiec mnie Ballest, w ktorym to genie jest zapisana
            niemieckosc?
            • ballest Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 22:59
              Ty nie wiesz jak, no dobrze oni bydali typowo nordyckie cechy,
              smukla twarz, niebieskie oczy, blond wlosy, nos itd.
              Musze ale przyznac, ze te badania Nazisci przeprowadzili a wyniki dopiero po
              wojnie opublikowano!
              Tak na marginesie, czy ktos wie, dlaczego i z jakiego powodu nazywaja sie
              Bialorusini belorusami?
              • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 23:08
                A specjalisci od Nordyków nie maja odpowiedzi na to pytanie? Mieli tyle
                wspaniałych laboratoriów ( jedno z nich prowadził wyjatkowy naukowiec Mengele,
                czy jakos tak. Prowadził je w niemickim miescie Oswiecimiu
                • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 23:49
                  Niestety byl taki i takie laboratoriumsad
                  • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 23:52
                    No i powiedz, czy do nich coś dociera? Czy nigdy sie niczego nie nauczą?
                    Przepraszam, dobry wieczór włodekbar
                    • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 23:56
                      Dobry wieczor jowojsmile
                      • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 07.09.04, 23:59
                        A ja wsio wriemia siedze w Warszawie, przy ulicy Anielewicza, i tluke w
                        klawiature.
                        A w ogole to kraze pomiedzy Warszawa, a... Warszawabig_grin
                        Czasem pomiedzy Warszawa a Sopotem.
                        • jutka1 NO DZIEKI BOGU!!!!!!! 08.09.04, 00:03
                          wlodekbar napisał:

                          > A ja wsio wriemia siedze w Warszawie, przy ulicy Anielewicza, i tluke w
                          > klawiature.
                          > A w ogole to kraze pomiedzy Warszawa, a... Warszawabig_grin
                          > Czasem pomiedzy Warszawa a Sopotem.
                          ***********
                          Wreszcie Wlodek sie zdecydowal moj bidny watek odkrecic na ad rem!!! smile)))
                          Dzieki, Wlodku....

                          Antropologom, etnologom i innym mowie A SIO!!!! wink)))))))))
                          PS. Ja niedaleko, na Pereca mieszkalam smile
                          • wlodekbar Re: NO DZIEKI BOGU!!!!!!! 08.09.04, 00:39
                            Nie ma za cosmile)), ale praca to moje hobby.
                            Gdy pracowalem na etacie, glownie w 'Naszej Ksiegarni', to w ogole nie
                            wiedzialem co to znaczy urlop. Gdy chcialem sobie pojechac nad morze, czy na
                            Mazury, uzgadnialem to z szefem. No, oczywiscie nigdy nie bralem 'lewych'
                            delegacji, jak to czynili niektorzy moi koledzy po fachu,
                            Jeden na przyklad ciagle wymyslal tematy na Mazurach wlasnie, i tam na desce z
                            zaglem sobie plywal.
                            Ale ja sie brzydze takimi dzialaniami.

                            A co do antropologow, to co ja mam powiedziec, kundel, ale z piwnymi, nie zas
                            niebieskimi oczyma?
                            Juz nie chce nic mowicbig_grin
                            • jutka1 Re: NO DZIEKI BOGU!!!!!!! 08.09.04, 00:42
                              Wlodek,
                              smile)))))))))))))))))))))))))))))))))
                              • wlodekbar Re: NO DZIEKI BOGU!!!!!!! 08.09.04, 01:14
                                jutka1,
                                smile))))))))))))))))
                                • jutka1 Re: NO DZIEKI BOGU!!!!!!! 08.09.04, 01:18
                                  wlodekbar napisał:

                                  > jutka1,
                                  > smile))))))))))))))))
                                  ********
                                  Wlodku,
                                  mozesz mnie nazywac po prostu Jutka, bez 1 smile)))))
                                  tak mnie czesc rodziny, i wielu przyjaciol, nazywa

                                  pozdrawiam sasiada smile
                                  paryski korespondent
                                  J. smile
                                  • wlodekbar Re: NO DZIEKI BOGU!!!!!!! 08.09.04, 01:20
                                    Dzieki, Jutkasmile)))))
                        • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 00:05
                          J, niestety od pewnego czasu kręcę się wokół własnej osisad Przez jakiś czas
                          mieszkałem w Warszawie. (mokotowska 15) Obok teatru. 1 rok, opiekowałem sie
                          wójkiem (tym od Monte Casino, jesli czytałeś dzisiejsze wątki z herr barcośtam.
                          • marialudwika Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 00:07
                            To niedaleko mnie, bo ja na Nowogrodzkiejsmile
                            ml
                            • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 00:12
                              Koło poczty?
                              • marialudwika Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 00:31
                                Naprzeciwko!!!
                                ml
                                • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 00:32
                                  No to blisko. Fakt
                        • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 00:07
                          Ale, ale Włdku. Przecież ten Anielewicz to nie Nordykwink
                          • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 00:45
                            Dlatego ujawnilem nazwe ulicy.
                            Najpierw napisalem, ze mieszkam przy Mordechaja Anielewicza... Alec potem,
                            myslac sobie, ze zbyt egzotycznie mogloby to zabrzmiec, wykreslilem imie.

                            P.S.
                            W dodatku mieszkam nieopodal Jana Pawla II, ktory gdyby nie ukrzyzowanie
                            Chrystusa (zwiazek przyczyny i skutku) nie istnialby.
                            I tez jakies takie na glowie nosi.

                            No, ale chyba sie troche rozpedzilemsmile
                            • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 00:53
                              Natomiast jesli chodzi o Krakow, to Pan Doktor Hans Frank, przykladny Ojciec
                              Rodziny wybil wlasnie krakowska profesure.
                              Czy to byli jego 'swoi'?
                              Oczywiscie pytanie retoryczne. Mogl ich wsadzic do pociagu i wywiezc do Niemiec
                              na przyklad, ten opetanczy reformator swiata.
                              Ech, zyzn' parchata...
                              • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:21
                                Włodek, chyba jednak żyźń proklata wink
                                • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:24
                                  Proklata...
                                  • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:26
                                    żyźń...
                            • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:22
                              I wiesz co? Gdybym miał pistolet, to bym go rznął w pysk wink
                              • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:25
                                Anielewicza?
                                Dlaczego?
                                • jutka1 Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:27
                                  wlodekbar napisał:

                                  > Anielewicza?
                                  > Dlaczego?
                                  ***********
                                  hehehehehe

                                  jestem pewna ze jowoj mial kogo innego na mysli smile))))))))))
                                  • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:31
                                    zdaje sie, ze ja sie pogubilem co nieco...?
                                    • jutka1 Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:34
                                      wlodekbar napisał:

                                      > zdaje sie, ze ja sie pogubilem co nieco...?
                                      ****
                                      Wlodku,
                                      mysle, ze jowoj chcial bic dyskutanta z wczesniej.... antropologa itepe....

                                      ale mysle, ze moze ci sam wytlumaczyc, bo ja sie odklikowywuje smile
                                      ul. Anielewicza macham lapka, kto wie, moze mamy wspolych znajomych smile, i
                                      dobranoc.
                                      J. - z Pereca smile
                                      • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:40
                                        Ahaaaaaaaaaaa....
                                        Uffffffffffff....

                                        No pewnie, ze to jakies dziwne tełuriebig_grin
                                        • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:43
                                          Ale oni są. I to jest najgorsza wiadomośc dla świata
                                        • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:07
                                          To była moim zdaniem najmocniejsza scena w tym filmie. Ten liryzm, niewinność,
                                          • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 03:45
                                            Bez watpienia najmocniejsza.
                                            • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 03:50
                                              Chyba nie potrafimy usnąć? Masz to samo co ja? wink
                                      • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:27
                                        Macham lapka, choc wiem, ze spisz.
                                        Ale tak telepatyczniesmile)))
                                        • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:29
                                          Nie śpię, jeśli chodzi o mnie wink
                                • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:32
                                  Nie, tego małego wodza IV Rzeszy
                                  Jeżeli mijasz się z prawdą - przynajmniej się jej ukłoń...
                                  • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:33
                                    Aaaa, ja tak samo!
                                    smile)))))
                                    • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:38
                                      Tzn III Rzeszy?smile
                                    • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 01:39
                                      Powiedz mi. Co lęgnie się w tych zakutych łbach. Mamy sie bać? Wreszcie jako
                                      ostrzeżenie musimy przyjąc, że to głos z jakiejś podłej piwiarni w Bawarii.A
                                      tamten adres ma złe konotacje w Europie
                                      Mam w Niemczech wspaniałego przyjaciela, (23 lata na obczyźnie. Janusz
                                      Rudnicki, pisarz. Facet nie zgłupiał. Kiedy rozmawiamy opowiada o takich
                                      debilach, i mówi, że jest ich coraz więcej, tam właśnie. (Wrzuć w google Janusz
                                      Rudnicki)
                                      • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:00
                                        Nooo, przeczytalem zyciorys, w stanie wojennym wyemigrowal...
                                        Na filmie 'Kabaret' jest taka scena - wspaniala zreszta - taka 'polreporterska'
                                        i symboliczna zarazem, przedstawiajaca, jak rodzil sie nazizm...
                                        Taki chlopak - blond, smukla twarz - w mundurze partyjnym zaczyna spiewac jakos
                                        taka bogoojczyzniana piesn, i powoli powstaja od stolikow z piwem ludzie, i
                                        zaczynaja spiewac razem z nim. To piwo jest w ciezkich kuflach, i to mi sie
                                        skojarzylo z Bawaria (choc nigdy tam ani nie bylem, ani nie studiowalem niczego
                                        na jej temat, ale te kufle wlasnie, i tlo jakies takie; dokladnie nie
                                        pamietam...).
                                        A jesli jest ich coraz wiecej, to bardzo zlesad
                                        • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:10
                                          Born in Kedzierzyn-Kozle in Silesia in 1956, Rudnicki is a political emigré who
                                          has lived in Hamburg since 1983. He studied Slavic and Germanic languages and
                                          literatures there, and has also translated fragments of his own writing into
                                          German. While working in a Hamburg publishing house, he has maintained steady
                                          contacts with Poland and especially with the Tworczosc magazine circle in
                                          Warsaw.

                                          What is Rudnicki's writing like? Provocative, shameless and grotesque. Rudnicki
                                          describes the reality he knows best, step by step, rejecting social and
                                          aesthetic conventions. His protagonist seems to be simple, sentimental and not
                                          terribly refined. Yet this ordinariness does not exclude the extraordinary. As
                                          a Pole living in Germany, and also as a provincial who has moved to the
                                          metropolis, and above all as a writer rooted in the whirl of the everyday.
                                          Rudnicki embodies the individual hero who speaks and thinks about ordinary
                                          things in an exceptional way. Language is the primary experience. Language
                                          constructs the protagonist and the author. The colloquial language, lightly
                                          stylized with Old Polish phrases is sensitive to the melody of speech,
                                          forceful, and concrete. Selected Bibliography

                                          Mozna zyc (It's a Living). Wroclaw: Wydawnictwo Dolnoslaskie, 1992.
                                          Cholerny swiat (Damned World). Wroclaw: Wydawnictwo Dolnoslaskie,1994.
                                          Tam i z powrotem po teczy(There and Back on the Rainbow). Warsaw: PIW, 1997.
                                          Meka kartoflana (Potato pangs). Wroclaw: Wydawnictwo Dolnoslaskie, 2000.
                                          Selected translations
                                          German: Meine Abenteuer mit Menschen oder wie ich als Statist und Rezensent
                                          tätig war (Moje przygody z ludzmi, czyli jak statystowalem i recenzowalem),
                                          Göttingen: Steidl Verlag, 1995
                                          Ich, der Friseur und die anderen (Ja, lebski fryzjer i inni), Hannover:
                                          Postskriptum Verlag, 1996
              • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:20
                'Musze ale przyznac, ze te badania Nazisci przeprowadzili a wyniki dopiero po
                > wojnie opublikowano!'

                W czasie wojny nie mieli czasu, bo krematoria, zlote zeby ze zwlok, wlosy na
                materace etc., etc.
                Kupa roboty, harowa, ciezka praca dla reazizacji zboznego celu zachowania rasy
                nadludzi.

                Fafik, nie smuc sie, zaraz mi przejdzie!
    • ada296 Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 08.09.04, 00:28
      www.gliwiczanie.pl/albumy.html
      • ada296 Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 08.09.04, 00:29
        uciekło za wcześnie
        znalazłam naszego bohatera
        • marialudwika Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 08.09.04, 00:33
          Masz na mysli palac rodowy????
          ml
          • ada296 Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 08.09.04, 00:40
            ML właśnie pałac
            pewnie go odzyska smile
            • lablafox Re: Ktogdziejak? -- Czesc 2 19.09.04, 05:56
              Jutko , otwórz kolejną część, proszę.
              Luizo-w-o napisz, równiez proszę , skąd nadajesz.
    • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:41
      Ej, jowoj, masz sie czym chwalic!!!smile))
      Dzialalnosc artystyczna i wolnosciowa zarazem, sliczna corka - i Miss-ka (tak
      to sie, zdaje sie mowi...?, i talent wyksztalcony i realizowany...
      No, nosmile))
      • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:45
        Też dumny jestem.smile
        • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:54
          I masz z czegosmile
          • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:58
            Mam, ale co teraz? Wnuki? jakos nie widzę sie dziadkiemwink W zeszłym roku
            skakłem na "linie", w tym nie udał mi sie wyjazd na kurs spadochronowy. Ale to
            wszystko strach przed samotnoscią, próba nadgonienia, albo ucieczka. Od czego,
            kogo, dlaczego? Pytania sie mnożą, odpowiedzi brak
            • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 03:08
              To w przyszlym roku Ci sie uda.
              Jestes wrazliwy, i udziela Ci sie... Ludzie sa rozczarowani, jest duzo bidy...
              Moi sasiedzi (ani ja) nie ogladaja newsow w TV...
              U nas 'lubi sie' wszystko rozmydlac... S.p. Jacek Kuron - o tym pisano
              wielokrotnie po jego smierci - byl ostatnimi laty rozgoryczony...
              To wszystko na nas wplywa..

              A mlodym dziadkiem, co skacze na linie, czy na spadochronie to przeciez chyba
              zabawne bycsmile
              Tych skokow Ci zazdroszcze. I tych planowsmile
              Zas jesli chodzi o kwestue samotnosci, to ja zauwazylem, ze teraz ludzie
              odczuwaja osamotnienie... Sadze jednak, ze glowna przyczyna tkwi w realiach
              Kraju nad Wisla. My nie potrafimy wykorzystywac szans historycznych.
              No, ale przeciez Ty jestes jednym z tych, ktorzy niczego nie maja sobie do
              zarzucenia. Niech ludzi, ktorym zabraklo odwagi beda markotni...
              • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 03:16
                Pamiętam,jak przez 6 lat jeżdzilismy do Olsztyna (śpiewamy poezję)
                Tam poznałem Jacka Kaczmarskiego z kolegami. Nie był wtedy znany. Jeszcze dziś
                czuję zapach paskudnej Vistuli brr, która przyniósł z samochodu. Pilismy ja pod
                tym dębem wielkim... Później maszerowalismy całą grupą na camp pod Olsztynem,
                śpiewając "mury". Spotkałem go po kilkunastu latach. I wyobraź sobie on też
                pamiętał, że ta wódka miała paskudny smak wink
                • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 03:30
                  Vistula - okropienstwo. Teraz jest Lodowa.
                  A pamiec, nawet taka nieprzyjemna (zapewne w tej cwili czujesz jej smak, i
                  zapach), to chyba ...kapital.
                  Pamietam basn Andersena... Jakis policyjny drobny urzednik pewnej niedzieli
                  zaaplikowal sobie samotny spacer po parku. I w pewnej chwili spojrzal na park,
                  na drzewa, na liscie oczyma dziecka, tzn. tak, jak wowczas, gdy byl dzieckiem.
                  I wowczas stal stal sie poetasmile
                  To jest kapital, ktorego nikt nam nie odbierzesmile
                  • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 03:33
                    dixiwink
            • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 03:19
              Setka juzsmile
              Gdzies kiedys w jakiejs madrej ksiazce przeczytalem/wyczytalem, ze duchy
              tworcze sie nie starzeja. Ze ci, co tworza sie nie starzeja.
              I mnie tez tak zawsze sie wydawalo - obserwacje ludzi.
              Kliniczny przyklad: Tatarkiewicz majac 92 lata wykladal jeszcze.
              Odklikowuje sie, jakby to smacznie ujela Jutkasmile))
              • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 03:21
                Mój Boże, p. Tatarkiewicz!
                Dobranoc Włodku. To był "fajny" wieczór. Dzięki
      • jowoj Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:46
        Tylko z tą wolnoscią zgrzytneło.
        • wlodekbar Re: witaj MKK :-) n/t 08.09.04, 02:56
          Masz na mysli, ze nie ma panstwa obywatelskiego? Za duzo kolesiostwa,
          koteryjnosci, ktora jest zaprzeczeniem demokracji, etc...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka