skynews 29.09.16, 23:46 trochę szkoda było wracać z urlopu... chciałbym w najbliższych dniach opisać kilka uroczych i ciekawych miejsc oraz pokazać kilka obrazków... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammaja Re: Prowansja... 30.09.16, 05:17 Czekam z niecierpliwością po tak zachęcającym widoczku Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Prowansja... 30.09.16, 09:53 Probuje zgadywac co na talerzach; risoto w jakims egzotycznym sosie. A na drugim ryba, z sosem ze szpinaku. Wino musujace z lodem? Rose? Czyli obiad z okazji rocznicy, urodzin czy tez bez okazji. Tez czekam Odpowiedz Link
skynews Re: Prowansja... 16.10.16, 23:45 Ciężko mi się zabrać do pisania chyba jednak z powodu wyjścia z wprawy a poza tym to typówka: człowiek wraca z urlopu a skrzynka pełna listów. Pomijając reklamy i niepoważne oferty to większość były sprawy urzędowe "bez zwłoki", które już kiedyś były załatwione, ile to czasu kosztuje...ok, wystarczy marudzenia. Obrazek oddaje nastrój urlopu...jeszcze czuje zapach tych piwonii i smak różowego mocno schłodzonego wina (niemusującego). Ostatnie dwa lat podczas urlopów we Francji zrezygnowaliśmy z mieszkania w dużych i znanych miastach na południu (np. Cannes, Nicea, Antibes...) przenosząc się na prowincję odkrywając na nowo jej uroki, styl życia, będąc niejako bliżej ludzi . Jednym z takich urokliwych miasteczek jest La Croix-Valmer. oddalone ca. 12 km od Saint-Tropez. Hotel mieliśmy 500 m od piaszczystej plaży, w trochę dzikim ogrodzie ze starym drzewostanem, nie duży, nie luksusowy ale uroczy, prowadzony przez małżeństwo co tworzyło wyjątkową familijną atmosferę: a z naszego balkonu mogliśmy codziennie zrywać figi jaki cudny smak i aromat mają takie zerwane prosto z figowca owoce... c.d.n... Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Prowansja... 17.10.16, 10:27 Bardzo dorodne te figi. Hotel tez wyglada przytulnie. Czekam na ciag dalszy sprawozdania z egzotycznej Europy. Odpowiedz Link
mammaja Re: Prowansja... 17.10.16, 10:36 Już czuje te prowansalskie zapachy ! Figi pyszne ! Odpowiedz Link
skynews Re: Prowansja... 28.10.16, 02:07 Tak, prowansalskie zapachy, jedzenie, widoki, klimaty, ludzie styl życia... to chyba jest właśnie to wszystko co jest potrzebne do odpoczynku, relaksu i nabrania odporności na przetrwanie bez komplikacji do...wiosennego słonka. To wszystko jest niepowtarzalne...każda wioska i miasteczko mają swoje uroki: Gassin, miasteczko na wzgórzu wśród lasów otoczone winnicami i z najlepszymi w okolicy restauracjami z widokiem na zatokę Saint-Tropez - ludzie zjeżdżają się tam popołudniu i przesiadują do późnej nocy. Atmosfera marzenie, którą potęguje jeszcze cieplutki wiatr znad zatoki niosący najpiękniejsze zapachy późnego prowansalskiego lata... c.d.n. Odpowiedz Link
mammaja Re: Prowansja... 28.10.16, 10:57 Pięknie ! aż by sie chcialo posiedzieć i pomarzyć w takim otoczeniu Bardzo dziękuje, napiszę parę słów o "mojej Prowansji" , podzielam Twoje zauroczenie tym regionem Odpowiedz Link
skynews Re: Prowansja... 04.11.16, 22:55 Cieszę się, wczułaś się w prowansalską fenomenologię, nastroje, estetykę...jak to tak określić mogę. Zauroczenie to chyba reakcja na znalezienie odpowiedniego miejsca do wypoczynku i być może do zamieszkania. Napisz o swojej Prowansji Dobrze że już weekend i trochę więcej czasu żeby coś napisać... Późne popołudnie - restauracje zapalniejsza się, słychać francuski, niemiecki, angielski... jadać drogą nad samym morzem widzimy takie obrazki jak z pocztówek... c.d.n Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Prowansja... 05.11.16, 10:26 Ja tylko czytam z 'wypiekami na twarzy'. Nigdy nie bylam. Odpowiedz Link
lablenka_x Re: Prowansja... 05.11.16, 15:07 Skayu, Prowansja , to moje nie zrealizowane marzenie. Czytam i oglądam z ciekawością. To to co zostało odłożone na święty nigdy. Odpowiedz Link
joujou Re: Prowansja... 08.11.16, 19:10 Również oglądam z ciekawością i mam nadzieję,że będziesz kontynuował.Pozdrawiam! Odpowiedz Link
skynews Re: Prowansja... 11.11.16, 02:47 Cieszę się że się podoba... mam zamiar kontynuować ale czas, w podróży często jestem ... wracając do tematu: trochę plażowego słońca w te listopadowe szare dni: temp. wody to ca. 22°C a powietrza tylko trochę więcej - idealne warunki do pływania, sportów plażowych i czytania książek przy dźwiękach mew aż do późnego popołudnia a nawet zachodu słońca Brocante, to taki francuski pchli targ. Moja żona (nazywana przez przyjaciół krótko Lisa) przygotowała się i miała info o wszystkich brocante w całej okolicy. Można tam znaleźć cuda i cudeńka, niekiedy prawdziwe dzieła sztuki za niewielką cenę - gdyby chciała kupić to wszystko co się jej podobało to chyba bym się musiał o przyczepę postarać...na szczęście wybiera tylko to co dokładnie pasuje do jej koncepcji urządzania domu: St. Maxim - pchli targ na promenadzie przy plaży... c.d.n Odpowiedz Link
skynews Re: Prowansja... 16.11.16, 03:32 Nie było mnie służbowo kilka dni...wracam do tematu: na tych jarmarkach panuje miła atmosfera. Można porozmawiać ze sprzedawcami na wszystkie możliwe sposoby, potargować się, wysłuchać rodzinnych historii związanych z oferowanymi produktami sięgających czasów napoleońskich albo jeszcze wcześniejszych i nie ma w ogóle powodu żeby się zastanawiać czy to prawdą jest. Wszystko tak jakoś płynnie wpisuje się w prowansalski styl i obyczajowość a Lisa dostosowując się do otoczenia swoimi reakcjami i uśmiechem zdobywa bardzo szybko przyjaciół - nawet jak nic nie kupi... Port w St. Maxim... c.d.n Odpowiedz Link
mammaja Re: Prowansja... 16.11.16, 09:22 Jestem pod wrażeniem ! Urody i wdzięku zony Miejscowości też Piekny reportaż ! Moja Prowansja to winniczka męża mojej przyjaciółki. stary wiejski dom z kamienia z pietyzmem odrestaurowany i wyposażony w łazienki, przy równoczesnym zachowaniu wspaniałej jadalni, wielkie palenisko, sprzęty autentyczne, może dokupowane, może dostane. To kooperatywa produkująca wino z własnymi naklejkami na butelkach każdego winiarza. Super zorganizowana. To przemili artyści, przyjaciele przyjaciół, osiedli tu bo też zauroczeni Prowansją. Jedni robią biżuterie dla znanych firm paryskich, drudzy kamienne zegary słoneczne do rezydencji. Muszą więc co jakis czas wyjeżdżać - ale na codzień zyją jak w raju, wśród oliwek, prawie rezygnując z ubrania To zbieranie ziół, wieczorem najbardziej pachnących. A w ogrodzie pradawne kamienne niby kapliczki, niby ule - już nie na pewno wiadomo czym były. Ech, duzo by pisać, niestety w tamtych czasach nie miałam aparatu fotograficznego Rozumiem więc,że mozna się zakochac w tym regionie. Odpowiedz Link
skynews Re: Prowansja... 18.11.16, 02:06 Właśnie...dokładnie o to chodzi i tak ma być Ten styl życia obyczajowość, ciekawe charaktery ludzi jak również ich mentalność a także kulturę południowej Francji można poznać miedzy innymi w filmie "Dobry rok" (A Good Year) Ridley'a Scott'a (polska premiera 2006) w/g powieści Peter'a Mayle'a z Russell'em Crowe i Marion Cotillard. Peter Mayle wyemigrował z zimnej i pochmurnej Anglii właśnie do Prowansji gdzie wyremontował wiejski dom i...zaczął pisać książki. Niektóre jak np. "Rok w Prowansji" (A Year in Provence) czy "Zawsze Prowansja" (Toujours Provence) osiągnęły duży sukces. Lisa czyta jego książki na plaży i uważa że to bardzo ciekawe doznanie gdy jest się b. blisko oryginalnych miejsc, w których rozgrywała się akcja powieści, można te miejsca w każdej chwili odwiedzić... spacer tajemniczymi uliczkami na Starym Mieście w Hyères c.d.n Odpowiedz Link
skynews Re: Prowansja... 06.12.16, 00:27 Port Grimaud - miasteczko kategorii luxus niedaleko St. Tropez, zbudowane w latach 1960'tych na osuszonych lagunach i bagnach. Architektem jest François Spoerry. Motywacją i wzorem była Wenecja ze swoimi kanałami, mostami i wąskimi uliczkami tylko dla pieszych. Przy domach zamiast samochodów "parkują" łódki...fajne niektóre: Aby chronić prywatną sferę mieszkańców nie wszystkie uliczki i kanały są dostępne dla turystów. Mimo to, na placu przed kościołkiem w centrum miasteczka, trafiliśmy niespodziewanie w środek ślubu jakiegoś elitarnego towarzystwa. Przyjechali Rolls-Royce'ami, Bentleyami lub przypłynęli "jachcikami"... Kobiety ubrane super, haute couture... Trochę nie wypadało mi tak wprost i niedyskretnie fotografować obcych ludzi ale spróbowałem udając że robię zdjęcia Lisy...nie jestem pewny czy tak w ogóle można... c.d.n Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Prowansja... 06.12.16, 07:16 Mozna, trzeba i nalezy. Zona wyszla pieknie a kreacje towrzystwa bardzo ciekawie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Prowansja... 07.12.16, 00:53 Piękne miejsce i bardzo interesujące towarzystwo. Kapelusze i przystojniak - rzucają się w oczy Zona też mogłaby tam być jakby miała kapelusz Odpowiedz Link
chris.w4 Re: Prowansja... 14.04.17, 19:00 ładną pogodę miałeś, bylem dwukrotnie, za pierwszym razem fatalnie, cały czas padał deszcz, za drugim było lepiej widok miasta, Villefranche-sur-Mer (Provence-Alpes Cote d'Azur), francuska Riviera, pazdziernik '12 Odpowiedz Link