Dodaj do ulubionych

My tu gadu gadu ... a tam ... ;-))) czesc 24

22.10.04, 23:44
Zakladam coby bylo na jutro smile

Jutro pomysle o temacie. Teraz jestem zmeczona i nie chce myslec

J. smile
Obserwuj wątek
    • ada296 Re: My tu gadu gadu ... a tam ... ;-))) czesc 2 22.10.04, 23:49
      Jutka
      telefonu nie odbierasz sad
      • jutka1 Re: My tu gadu gadu ... a tam ... ;-))) czesc 2 22.10.04, 23:54
        nie slyszalam

        zadzwon teraz pliz
    • jutka1 Sobota 23.10.04, 15:33
      otwieram pogaduchy.. mam jakies 2 godziny..

      temat?
      nie wiem..

      zbyt jestem przygnieciona biurokracja i wojnami z nia .. w zeszlym tygodniu - po
      5 dniach zbierania informacji jak to zrobic, co napisac, czytaniu kontraktu etc.
      - wyslalam list do monopolisty telewizyjno-kablowo-internetowego informujac o
      rozwiazaniu kontraktu ze wzgeledu na przeprowadzke poza Francje..

      dzisiaj przyszedl list od nich.. kaza mi placic za MOIMI REKAMI DOKONANE
      odlaczenie kabli, ktore zreszta potem razem z modemem musze im sama w zebach
      zawiezc. Kontrakt stypuluje, ze w wypadku przeprowadzki poza Francje placic nic
      nie musze.. Zalaczniki potwiedzajace moja wyprowadzke do Polski byly w liscie, a
      jakze, tylko wygodnie nie zauwazyli czy jak?

      znowu nastepny list pisac, stac znowu w kolejce na poczcie bo toto trzeba
      poleconym z potwierdzeniem odbioru wyslac...

      zaczynam miec dosc. sad

      ps. powiecie, zadzwon do nich i wyjasnij?
      za kazda minute polaczenia z nimi placi sie 34 centy.. na czlowieka, z ktorym
      mozna porozmawiac czeka sie ok. 30 minut.. obraza mnie takie traktowanie klienta
      i odmawiam brania w tym udzialu. nie o pieniadze ale o zasade chodzi.
      • marialudwika Re: Sobota 23.10.04, 15:51
        Nie zazdroszcze Ci Jutko a na pocieche powiem,ze biurokracja
        jest ,niestety,wszedzie...
        Dzis pogoda niespacerowa,ale poszlam na dlugi spacer by przewietrzyc glowe po
        czytaniu prasy,inaczej pewnie bym od tego czytania zwariowala.
        Teraz przymierzam sie do pism z Polski,ktorych niezla piramidka zalega biurko.
        Pozniej wybywam z domku,ale nie wczesniej niz za 2 godziny.
        ml
        • jutka1 Re: Sobota 23.10.04, 15:56
          Witaj, ML,

          Jestem zla, bo naprawde mam wystarczajaco na glowie teraz, bez jakichs
          dodatkowych bitew z firmami etc..

          Tak czy owak, swieci slonce, gosc poszla na miasto, a kolacyjni goscie szt. 3
          przychodza wieczorem...
          Pan od pierdzionka o 18:00 przyjdzie smile)))

          Trzeba sie nie dac, nespa? Co to ja pisalam o malych przyjemnosciach, z ktorych
          sklada sie zycie? wink)))))))))))
          • marialudwika Re: Sobota 23.10.04, 16:21
            Oczywiscie Jutko!!
            Strasznie jestem ciekawa jaki bedzie ten pierscionek!!!
            ml
            • jowoj Re: Sobota 23.10.04, 16:23
              Skoro Pan przychodzi, to będzie drogi pierdzinek. Na pewno droższy od moich
              zamków do drzwi wink)))))
            • jutka1 Re: Sobota 23.10.04, 16:26
              Pierdzionek bedzie na pewno bardzo prosty, bo kamien ma sie nie gubic w
              fintifliuszkach, jak mawial moj Papa... O tym Pan wie. Ale ze kamien dosc duzy,
              to i zlota troche pojdzie, wiec bedzie dosc drogi - to w odpowiedzi na pytanie
              Wojciecha.

              A potem uroczyscie zeby w sciane albo ucieczka przed postepowaniem ws.
              bankructwa.... smile))))))))
              • jowoj Re: Sobota 23.10.04, 16:29
                Przy obecnych cenach złota to bvędzie kastet wink)))
                • jutka1 Re: Sobota 23.10.04, 16:30
                  Kastet sie moze przydac...
                  Jak nie ma torebki coby nia bezlep walic...

                  z a r t wink))))))))))
                  • jowoj Re: Sobota 23.10.04, 16:32
                    W Polsce może być niezmiernie użyteczny wink))
                    • jutka1 Re: Sobota 23.10.04, 16:34
                      We Francji tez, nie martw sie smile))))
                      • jowoj Re: Sobota 23.10.04, 16:36
                        Tam gdzie reemigujesz; "okolica niby Arkadia..."
                        • jutka1 Re: Sobota 23.10.04, 16:40
                          Arkadia nie Arkadia, kastet sie moze przydac wink)))))
                          • jowoj Re: Sobota 23.10.04, 16:43
                            Orczyk. Przypomnij sobie opowiadanie Mrożka. U nas się rżnie konwencjonalnie,
                            nożem wink
            • jutka1 Pierdzionek :-)))))) 23.10.04, 19:17
              ... bedzie cudny.....

              19 listopada bedzie gotowy - Tworca przyniesie go na moja impreze pozegnalna

              jeden jedyny... sygnowany...
              z moim aleksandrytem i 2 malenkimi diamencikami..

              smile)))))))))))))))

              ps. mala rzecz a cieszy... wink)))))) bede po wsi dolnoslaskiej paradowac w
              nim, hahahahahahahahah smile))))))))))))))))))))))

              pps. no, ale spelnilam swoje marzenie.... smile
          • kanoka Re: Sobota 23.10.04, 16:22
            Małe przyjemności, małe tęsknoty...z nich składa się całkiem duże życie...
            Pozdrawiam i przesyłam piosenkę smile)

            Jak dzwon, który zaledwie tylko tknąć a już śpiewa
            Jak zabłąkanych ptaków głos
            Jak liść, przez chwilę piękny, nim go wiatr strąci z drzewa
            Tak w nas głęboko skryte śpią

            Refren:
            Małe tęsknoty, krótkie tęsknoty, znaczące tyle prawie co nic
            Nagłe i szybkie serca łopoty, kto by nie znał ich

            Nie wiadomo skąd zjawiają się, zakatarzone
            Wyproszą łzę i żalu łut
            Posiedzą, podumają i jak gość nieproszony
            Nim się rozwidni, znikną już

            Refren:
            Małe tęsknoty, krótkie tęsknoty, znaczące tyle prawie co nic
            Nagłe i szybkie serca łopoty, kto by nie znał ich
            Małe tęsknoty, ciche marzenie, zwiewne jak obłok, kruche jak dym
            Nieodgadnione w duszy westchnienia, kto by nie znał ich

            Małe Tęsknoty
            Słowa: W Trzciński, Muzyka: A. Mogieliński
            Śpiewa - oczywiście krystyna Prońko!
            • jutka1 Re: Sobota 23.10.04, 16:27
              Kanoko, przypomnialas mi te piosenke!
              Lubilam ja..

              Teraz z glowy wyjsc mi nie moze... smile))
            • marialudwika Re: Sobota 23.10.04, 17:04
              Moja przyjemnoscia bylo wypatrzenie dzis na spacerze stadka pieknych zielonych
              papug,ktore osiedlily sie w naszym parku smile
              Sa nieco mniejsze od srok i zdaniem napotkanej tam pani stadko liczy juz 6
              sztuk!!
              Klimat w H. jest lagodny.ludzie ptactwu zyczliwi,wiec nie dziwie sie,ze ich
              populacja rosniesmile
              ml
    • jutka1 Slucham wlasnie.... 23.10.04, 16:43
      .... obierajac buraczki n
      • jowoj Re: Slucham wlasnie.... 23.10.04, 16:44
        OK obieraj buraczki. Znikam na jakis czas wink) Pa, pa
        • jutka1 Re: Slucham wlasnie.... 23.10.04, 16:48
          Wojciechu, do "pozniej"..
          Ide do kuchni smile

          Przypomniales mi opowiadanie M. W istocie.
          smile
          • marialudwika Re: Slucham wlasnie.... 23.10.04, 17:05
            Tylko Wojciechu? A ja tez tu jestem,jeszcze!
            ml
            • jutka1 Re: Slucham wlasnie.... 23.10.04, 17:06
              marialudwika napisała:

              > Tylko Wojciechu? A ja tez tu jestem,jeszcze!
              ***********
              Odpowiadalam na wojciechowe pozegnanie... smile))))))))

              Wiem, ze jeszcze jestes smile
              • jutka1 Re: Slucham wlasnie.... 23.10.04, 17:26
                jutka1 napisała:

                > marialudwika napisała:
                >
                > > Tylko Wojciechu? A ja tez tu jestem,jeszcze!
                > ***********
                > Odpowiadalam na wojciechowe pozegnanie... smile))))))))
                >
                > Wiem, ze jeszcze jestes smile
                ************************
                Obrazilas sie czy jak? smile)))))))))))))))))))))
                • marialudwika Re: Slucham wlasnie.... 23.10.04, 20:42
                  Ale skad Jutko smile)))
                  Musialam szybko wyjsc/pieski/ a potem na obiadek,poza domem,choc raz na tydzien
                  nie bylam "garkotlukiem" ;0
                  A jak sie udaly buraczki?
                  ml
                  • jutka1 Re: Slucham wlasnie.... 24.10.04, 00:15
                    Buraczki..
                    Goscie stwierdzili ze jak u mamy, zezarli wszsytko...

                    Ide na KNM.
                    Puszczajac foreign affairs track3
            • jutka1 Re: Slucham wlasnie.... 23.10.04, 17:08
              ja przeciez w kuchni pracuje w odcinkach - przychodze do pokoju komputerowego co
              jakis czas, pogadac... wink))

              Podpis nieczytelny...
              Wyglada jak "Jutka netoholik"....
              wink)))))))))))))))))))))))))))
    • jutka1 OOOOps -- slucham wlasnie.... 23.10.04, 16:46
      .... obierajac buraczki do wieczornych zrazow....
      Tom Waits "Foreign Affairs"... aktualnie nr 3 "Never talk to strangers" (...
      only suckers fall in love with perfect strangers.... it always takes one...) ..

      Dawno nie sluchalam tej plyty..

      Usmiecham sie smile))))))))))
    • jutka1 Niedziela.... i pytanie 24.10.04, 12:00
      Zanim wyjde na obiad, mam do szacownego grona pytanie:

      czy ktos juz slyszal nowa plyte Mrka Knopflera Shangri-la?
      slyszalam dwa kawalki w radio, bardzo mi sie podobaly, ale czy cala plyta tak dobra?

      ps. tak, tak, jestem len i nie chce mi sie isc do Virgin i odsluchac smile)))
      Mille pardons...
      smile
      • jutka1 pytanie i auto-odpowiedz 24.10.04, 16:51
        Kupilam.
        Slucham.

        MK ma ciagle ciagotki w strone country..
        Plyta mi sie podoba..

        Nawet bardzo. I slowa, i gitara, i wokal.. Ciesze sie, ze sie nie
        rozczarowalam, w koncu kocham go od ponad 20 lat.

        I tyle..
        • jutka1 Re: pytanie i auto-odpowiedz 24.10.04, 16:59
          a "whoop de doo", nr 9...

          tak jak mi kiedys ktos napisal w dedykacji na ksiazce...
          "melted my hardened heart"..

          sentymentalna Jutka
          smile
          • marialudwika Re: pytanie i auto-odpowiedz 24.10.04, 20:52
            Jakie dzis towarzystwo nierozmowne,az dziw bierze!
            ml
            • jutka1 Re: pytanie i auto-odpowiedz 24.10.04, 21:02
              nierozmowne

              slucham ostatniego Waits'a... Real Gone...

              Jak wypuscil Bone Machine, to mowilam, ze samobojcze klimaty...
              Teraz to juz nie wiem.
            • marialudwika Re: pytanie i auto-odpowiedz 24.10.04, 22:17
              Pytanko mam!!Ktore gadu jest aktualne wlasciwie?
              A pytanko nr.2,gdzie wszyscy gadacze sa?
              ml
              • jutka1 Re: pytanie i auto-odpowiedz 24.10.04, 22:18
                ML
                wlasciewe jest to

                tamto
    • jutka1 Poniedzialek... 25.10.04, 10:33
      Otwieram poniedzialkowe pogaduchy..
      Humor - jak zwykle w poniedzialek - nie bardzo dopisuje, ale z reguly po paru
      godzinach sie stabilizuje..

      Tak sobie dzisiaj mysle.. o zmianach miejsc.. oczywiscie, zaczelo sie od
      przeprowadzki, ale tez zaczelam myslec o podrozach i fizycznych zmianach
      miejsca..

      Po pierwsze, wole podrozowac pociagiem albo statkiem czy autobusem/samochodem,
      po dluzsza podroz pozwala mi sie mentalnie przestawic na fakt nowego miejsca w
      punkcie przeznaczenia..

      Niestety, wiekszosc podrozy odbywam samolotem, wiec to przestawienie jest
      trudniejsze. Zauwazylam na przyklad, ze po powrocie skadkolwiek zajmuje mi
      dobry tydzien, zeby rozpakowac do konca walizke.. chyba wlasnie z powodu
      przyzwyczajania sie na nowo do zmiany miejsca.

      Bardzo zle znosilam podroze, kiedy jezdzilam duzo, czasem 2-3 razy w miesiacu..
      pisalam o tym w rozmowie z Monia o magnezie..

      Ciekawe, jaka jest optymalna ilosc podrozy w moim przypadku... Bede musiala
      obserwowac smile))))))))))

      Jutka smile)))
      • marialudwika Re: Poniedzialek... 25.10.04, 10:49
        Tak,poniedzialek nie jest i moim ulubionym dniem.
        To dzien nadrabiania zaleglosci po dwoch dniach lenistwa cala geba..
        Podroze,hm i lubie i nie lubie.
        Nienawidze natomiast przeprowadzek.
        ml
        • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 10:54
          Przeprowadzki, po smierci bliskiej osoby i rozwodzie, sa 3 najwiekszym
          czynnikiem stresogennym..

          gdzies to kiedys czytalam (w przerwie miedz Klanem i M jak milosc...
          hehehehehe... Sorry, no_no, nie moglam sie powstrzymac...
          wink)))

          à propos podrozy, wykupilam bilet powrotny do PL.. kobylka u plota... smile
          • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 11:08
            E tam. Bilet można zwrócić do kasy wink Jaka kobyłka, u jakiego płotu wink)
            • marialudwika Re: Poniedzialek... 25.10.04, 11:10
              Tej aluzyjki nie rozumiemsad
              Pomiedza x a y...
              W przerwie..
              ml
            • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 11:11
              jowoj napisał:

              > E tam. Bilet można zwrócić do kasy wink Jaka kobyłka, u jakiego płotu wink)
              **********
              Ty sie Wojciechu z czleka nie nabijaj!! Zadnego biletu do kasy zwracac nie
              bede... smile))))
              Odwodzisz mnie od powrotu na lono? wink

              nb, to w koncu ta kobylka jest u plotu cz u plota, bo nie wiem sama?
              • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 11:17
                Zależnie od regionu. I tak dobrze, i tak dobrze. (z tą kobyłką)
                Nie martwikaj, jak mówiła moja malutka córka wink)
                • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 12:03
                  OK, nie martwikam smile (podoba mi sie smile))

                  Odklikowywuje sie tradycyjnie w celu obiadowym... cos dzis cicho na forum ..

                  Jutka smile
                • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 14:44
                  Melduje sie poslusznie.

                  Po obiedzie, i nie chce mi sie nic.

                  Chyba ze Knopfler'a... Puszczam wiec smile

                  To jak z tymi podrozami? Zmiana miejsc?

                  J. smile
                  • marialudwika Re: Poniedzialek... 25.10.04, 15:04
                    Do obiadu daleko i tez nie chce mi sie nic a nic,pewnie znow jakis cholerny
                    dolek,wrrr!!Powtarzam ,nie znosze przeprowadzek jako zodiakalny Rak.
                    ml
                    • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 15:08
                      ML, bol glowy przeszedl?

                      Nie wpadaj w dola... nastepna, kurcze!!!!!

                      Zycie jest wspaniale, trzeba sie cieszyc malymi rzeczami, a jak na zewnatrz
                      jest do kitu, to sobie zrobic dobrze - muzyka, ksiazka,
                      kawa/herbata/koniaczek....

                      smile
                      • ewelina10 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 15:50
                        Witam poniedziałkowo.
                        Upsss... muszę uważać na te dołki ....
                        Podróże to mój słaby punkt. Najchętniej odpowiada mi włóczęga samochodem, w
                        którym mam wszystko, co niezbędne jest do przetrzymania chociażby kilku dni.
                        W podróży lubię nie wiedzieć, gdzie zatrzymam się na nocleg - czy to będzie
                        gdzieś na plaży czy na cywilizowanym campingu. Do spotkania z dzikimi
                        drapieżnikami jeszcze nie gotowam smile
                        Od dwóch lat zasymilizowałam się za bardzo z moim biurem ... buuuu
                        Tak jakoś wyszło.
                        • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 15:54
                          Witaj, Ew.. ponownie bo obok juz sie witalam smile

                          Mnie mecza podroze sluzbowe.. Podroze prywatne nie smile Tylko potrzebuje czasu
                          na przestawienie sie smile
                          • ewelina10 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 15:58
                            Służbowo to ja się w podróżach nie udzielam.
                            Nie "zazdroszczem" bo znam od innych te sprawy od podwórka.
                            • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 16:02
                              Na szczescie jestem na wylocie, w podroze nie wysylaja, a po powrocie na lono
                              ja bede dyktowac czy i jak czesto bede podrozowac sluzbowo.. Przynajmniej przez
                              pierwsze pare miesiecy, potem - klient nasz pan smile))
                    • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 15:29
                      ml, zniknelas..
                      mam nadzieje, ze to nie od bolu glowy sad
                      • marialudwika Re: Poniedzialek... 25.10.04, 16:18
                        Nie,nie z powodu.Zniknelam w kuchni i na dluuuugim spacerze w wietrze!
                        ml
                        • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 17:04
                          rozumiem...

                          i ja za jakas godzine do domu, opustoszalego po wyjezdzie goscia...

                          ciekawe, czy mam cos na kolacje smile
                          • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 17:27
                            Ważne że jest wino Jutka wink)
                            • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 17:30
                              Wojciechu,
                              na czczo nie pijam ... wink)))

                              zakaska chociaz jakas powinna byc smile
                              • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 17:33
                                Do wina najlepszy chleb ze smalcem wink)))
                                • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 17:35
                                  nie mam smalcu.... sad(((((
                                  • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 17:37
                                    No to nie wiem co mogę Ci zaproponować. Moja inwencja gastronomiczna się
                                    wyczerpała wink)))
                                    • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 17:41
                                      Przypomnialo mi sie..
                                      Mam szwedzkie sledzie, chleb, majonez, salate, cebule, czosnek, i chyba kawalek
                                      jakiejs kielbasy... wink) cos sie wymysli smile
                                      • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 17:50
                                        No to z głodu nie umrzeszwink) Odetchnąłem z ulgą wink)
                                        • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 17:54
                                          Z glodu nigdy nie umre.. zawsze na podoredziu jest maka na nalesniki albo
                                          blinna maka.. smile)

                                          Aha mam jeszcze dzem z wisni.. sledzie z dzemem.. hmmmmm...
                                          z a r t !!! smile))
                                          • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 18:01
                                            A na poczatku napisałas, że nic nie masz do jedzenia. Ładne mi nic wink
                                            • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:35
                                              jowoj napisał:

                                              > A na poczatku napisałas, że nic nie masz do jedzenia. Ładne mi nic wink
                                              *********
                                              Stanelo na serze kozim - akurat do wina.

                                              Wojciechu, czy lubiles Dire Straits?
                                              • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:39
                                                Uwielbiam Dire Straits wink))
                                                • marialudwika Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:42
                                                  Witam wieczorowa pora!
                                                  ml
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:44
                                                    Witaj, Maletuncjo smile)))))

                                                    smile
                                                • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:43
                                                  Czytam na ekranie "Lesia" Chmielewskiej. Ciągle jeszcze śmieszy mnie ta książka.
                                                  Sciągnąłem "kod leonarda" Czysta oszczędność wink
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:44
                                                    Poczekaj, z pamieci...

                                                    Lesio Kubajek postanowil sobie, ze zamorduje personalna...

                                                    Dobrze pamietam? smile)))
                                                  • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:49
                                                    Tak!!! Ależ Ty masz pamięcwink)
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:53
                                                    Pamiec slonia smile))))) Ale tak powaznie, Lesia bardzo lubilam smile
                                                  • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:54
                                                    Doskonały rodzaj humoru. Niestety, później Chmielewska był już tylko gorsza
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:56
                                                    A pamietasz "a reszta kadluba w ciemno"?

                                                    "Kal basa - mocz tenora"??
                                                    wink)))))))))
                                                  • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:59
                                                    Oczywiście, że pamietam wink))
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:02
                                                    Chcesz zeby ci wypalic ostatniego Knopflera czy nie, w koncu?
                                                  • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:06
                                                    OCZYWIŚCIE!!! Z góry dziękuję. W zamian mogę Ci posłac kilka e-book wink
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:16
                                                    Masz u mnie Ramazottiego in Concert (ML tez) i MK Shangri-la.

                                                    Jak w banku. Tylko juz po powrocie, ok?
                                                    Teraz pamiec mnie od stresu zawodzi...
                                                  • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:19
                                                    Oczywiście, że po powrocie. Choćby z tego powodu, nie będę Cie odwodził od
                                                    reemigracji wink))
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:26
                                                    Nie ma mnie co dowodzic...
                                                    Kobylka u plota (-u) i witam sie z gaska... smile

                                                    Zalega mi sie temat na pogaduchy.... hmmm.....
                                                    Nic sprosnego, prosze nie uciekac wink
                                                  • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:35
                                                    No to wracaj wink)
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:38
                                                    Wroce ani sie obejrze..
                                                    Kurcze, jak ten czas szybko biegnie..
                                                    Oj.
                                                  • marialudwika Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:39
                                                    Tak,biegnie szybko,a im wiecej latek tym szybciej..
                                                    ml
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:43
                                                    Niechceniechceniechceniechce

                                                    Ma biec wolno, w tempie jak trzeba.....

                                                    Nie czas na KNM moze?
                                                  • marialudwika Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:47
                                                    chyba tak smile
                                                    ml
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:49
                                                    To otwieraj Malutencjo smile
                                                  • marialudwika Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:50
                                                    Zmieniamy lokalsmile
                                                    ml
                                                  • marialudwika Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:24
                                                    Suoer jutko,jestes kochana!
                                                    ml
                                                  • marialudwika Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:26
                                                    Czy tu wogole ktos jest?
                                                    Na 40+ dzis tak jakos marnie,hm,jak nigdy sad
                                                    Czegos takiego to i najstarsi forumowicze nie pamietaja...
                                                    ml-malutencjasmile
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:28
                                                    Jestesmy jestesmy....

                                                    Jak to w poniedzialek, frekwencja nizsza.. normalka smile)
                                                  • marialudwika Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:31
                                                    To uleglas juz temacik?
                                                    Czekam w napieciu smile
                                                    ml
                                                  • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 22:37
                                                    Temacik zapodam jak rozpoczne nowe gg smile)

                                                  • z.grabowski Re: Poniedzialek... 19.01.05, 17:45
                                                    Najwięcej POLSKOJĘZYCZNYCH (także i DARMOWYCH) e-booków dostępnych w internecie
                                                    możesz znaleźć już teraz na:
                                                    e-rozwiazania.webpark.pl/ebooki/
                                                • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:43
                                                  Ostatnia plyta Knopflera - rewelacja (dla mnie, fanki DS od zarania, sledzacej
                                                  potem kariere MK)

                                                  Whoop De Doo gra wlasnie smile

                                                  Moge ci wypalic, ale pod warunkiem, ze przestaniesz jesc salceson smile))))
                                                  z a r t !!!!!! wink))))))
                                                  • jutka1 Whoop De Doo 25.10.04, 21:48
                                                    Dedykujac wszystkim, ktorzy kiedykolwiek mogli sie utozsamic ze slowami smile))

                                                    If I'm over the moon
                                                    It's because I'm over you
                                                    A day at a time
                                                    And I'm tickety-boo
                                                    I don't carry on
                                                    The way I used to
                                                    Whoop de doo
                                                    Whoop de doo

                                                    If I'm doing great
                                                    It's because when I get home
                                                    I don't go straight
                                                    To my answerphone
                                                    And the tears don't come
                                                    The way they used to
                                                    Whoop de doo
                                                    Whoop de doo

                                                    So many little things
                                                    Are so much better now
                                                    They were only the little things
                                                    Anyhow

                                                    If I'm over the moon
                                                    It's because that's what I am
                                                    Funny that once
                                                    I used to give a damn
                                                    And I'd do anything
                                                    In the whole wide world for you
                                                    Whoop de doo
                                                    Whoop de doo

                                                    Anything
                                                    Anything you'd want me to
                                                    Whoop de doo
                                                    Whoop de doo
                                                  • jowoj Re: Poniedzialek... 25.10.04, 21:48
                                                    OK. Mogę nie jeśc, bo akurat nie mam w domu wink
                                        • jutka1 Re: Poniedzialek... 25.10.04, 18:01
                                          odkliku-klik smile

                                          zajrze wieczorem...

                                          Jutka smile
    • jutka1 wtorkowa cisza... 26.10.04, 10:38
      witam pieknie i konstatuje cisze..
      nie tylko tutaj..
      musi cos byc w gwiazdach.. smile)))

      jak dojdziemy do setki, zapodam nowy temat - przy tym tempie pewnie wieczorem
      hahaha smile))
      • marialudwika Re: wtorkowa cisza... 26.10.04, 10:55
        Konstatuje to samo,moze to jesienne dolki plus nadchodzace dni..
        Dzis snily mi sie cmentarze.
        ml
        • jutka1 Re: wtorkowa cisza... 26.10.04, 11:01
          moze sie poprawi...

          dzien dobry ML smile)))
        • jutka1 Re: wtorkowa cisza... 26.10.04, 11:17
          zamykam.... ide pisac nastepny temat...

          smile))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka