Dodaj do ulubionych

Herbata. Czajnik XXIX.

26.11.04, 20:38
W dekoracji pawilonu herbacianego łatwo dostrzec stałą obawę przed
powtórzeniem. Rozmaite przedmioty służące do ozdabiania pawilonu należy
wybierać tak, by nie występował dwukrotnie żaden kolor czy wzór. Jeśli w
pomieszczeniu znajduje się żywy kwiat, niedopuszczalny jest obraz
przedstawiający kwiaty. Jeśli używa się okrągłego kociołka, czerpak do wody
powinien być kanciasty. Czarki o czarnej glazurze nie powinno się umieszczać
obok pojemnika na herbatę z czarnej laki. (…wink Pozbawiona jakiejkolwiek
wulgarności prostota powoduje, że jest pawilon herbaciany jest prawdziwym
sanktuarium chroniącym od udręk zewnętrznego świata.
Okakura Kakuzo.
Księga herbaty.
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXIX. 26.11.04, 20:43
      Jejku! wspaniale to jest! musze szybko zdjac obrazek, albo usunac rosliny sad
    • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXIX. 26.11.04, 20:52
      dobry wieczor,-

      moj "pawilon herbaciany" pelni role pokoju do pracy niestety -smile
      Jego "ozdoba" sa regaly z ksiazkami, 2 biurka i komputery sad.
      Pije nie zielona herbate m-ki Fujijama (albo Yamaha smile) ) tylko prozaicznego
      liptona i.. o zgrozo!!!! - nie zaprzyla jej sexy-Gejsza tylko sam - zalalem fix-
      torebke (tfuj) wrzatkiem... prosto z czajnika (elektrycznego sad(( ).
      Yyyyy.... czy powinienem wysypac podloge tego pokoju kamykami i wygrabic je we
      wzory kunsztownych okregow????.
      Laka - hmmm...
      U mnie takie warunki raczej "z braku LAKU ..." niz z potrzeby ascetycznej
      kontemplacji ale... kto wie?, moze to trzeba do tego dorosnac? smile))
      Pozdrawiam Herbaciarzy,-
      tom
      • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXIX. 26.11.04, 20:58
        Pozdrawiam pijacych herbate w pawilonach herbacianych,nie osmiele sie tam wejs
        z moja szklanka!
        ml
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXIX. 26.11.04, 20:59
        Oczywiscie, realia u mnie bardzo podobne, ale od czego wyobraznia? Tylko
        Gejsza- meskiego, jakos nie umiem sobie wyobrazic! Chociaz grafika japonska
        pokazala calkiem niezla "sztuke kochania" smile
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXIX. 26.11.04, 21:07
          ML - to jest wolna herbaciarnia! Mozesz nawet pic ze spodeczka!
        • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXIX. 26.11.04, 21:26
          wow! Mammajko!! smile))

          jako kolekcjoner publikacji wydawanych przez The Rotenberg Collection -
          zaczynam sie "czerwienic", ze i Ty masz tego rodzaju "wizualne
          doswiadczenia" smile)
          Nie podam link-u innym milosnikom sztuki bo nie chce byc wyrzucony
          (z Herbaciarni) za deprawacje "nieletnich", ale zachecony przez Ciebie
          siegnalem po tom poswiecony grafice Dalekiego Wschodu - no, no! smile)
          pozdrawiam,-
          tom
          • omeri Re: Herbata. Czajnik XXIX. 26.11.04, 21:30
            Witam towarzystwo herbaciane, tym razem z żywcem.
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXIX. 26.11.04, 21:32
            No coz - sztuka ma swoje prawa - zawsze mozna powiedziec, ze zachwyca nas
            subtelna kreska i delikatnosc kolorow smile
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXIX. 26.11.04, 21:41
              Witaj Omeri - moze byc Zywiec - najwazniejsze sa osoby!
              • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXIX. 26.11.04, 21:59
                W takim razie szklanka juz mnie "niezakompleksia" smile))
                ml
                • jutka1 Re: Herbata. Czajnik XXIX. 26.11.04, 23:06
                  Pozdrowienia z biwaku wink)

                  Tradycyjnie z lampka czerwonca smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik XXIX. 27.11.04, 19:55
      Zaglądam z senchą a tu pusto, nastawiam czajnik i czekam...
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXIX. 27.11.04, 19:57
        Witaj - wlasnie skonczylam ogladac Fakty i Wiadomosci. Przybiegam z herbata
        Lipton - ot, co nas laczy z TT smile
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXIX. 27.11.04, 20:05
          Ja wpadam z herbata z rumianku , czerwonym winem ( nierozsadnie , bo biore
          antybiotyk ) i duza iloscia jogurtu.

          Senche szybko wypilam i prosze o jeszcze smile))) Kran.
          • omeri Re: Herbata. Czajnik XXIX. 27.11.04, 20:29
            Już jestem z nastepną senchą smile)
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXIX. 27.11.04, 20:47
              Zestawienie: wino, antybiotyk i jogurt jest dosc orginalnesmilemam nadzieje ,ze
              pomoze!
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXIX. 27.11.04, 20:53
                mammaja napisała:

                > Zestawienie: wino, antybiotyk i jogurt jest dosc orginalnesmilemam nadzieje ,ze
                > pomoze!

                Tez mam taka nadzieje smile))
                Na razie mam nadzieje dotrzec niebawem do domu gdzie czeka zupa - krem
                pieczarkowa i lozko... Kran.
                • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXIX. 27.11.04, 21:13
                  Dzis tez pije Lipton.
                  ml
                  • jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 17:41
                    Zapraszam do herbaciarni w ktorej cichutko gra sobie " Buena Vista Social
                    Club " , na stole stoi czarny Lipton smile)) i rum na rozgrzewke.

                    Ja popijam herbate rumiankowa i podrzucma minestrone , parmezan prosze sobie
                    samemu utrzec...

                    Wedrowiec oddzielony od nas z powodu braku kompa sad((
                    Ale miejmy nadzieje , ze to tylko chwilowa przerwa wedrowcowo - herbaciana.
                    Kran.
                    • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:07
                      Popijam moja n-ta herbate,zdaje sie samotnie tym razem.
                      ml
                      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:13
                        Ja towarzysze smile))
                        Tylko sobie czytam i pisze czytam i pisze...i czasem herbatkowo tu zagladam :-
                        )))) Kran.
                      • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:14
                        dobry wieczor ML,-
                        ja - pije swoja pierwsza i wyjatkowo wczesnie ale zachowalem z popoludniowego
                        deseru kawalek ciasta cytrynowego - wiec do tego ciasta: ))
                        Eeeh te kalorie sad
                        Co ja widze, czytam, ze Wedrowcowi ktos komputer zabral/ukradl?
                        Jak smial! smile)
                        tom
                      • jowoj Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:15
                        Z Tobą ML, to nawet cykuty się napiję wink)
                      • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:16
                        Jana_Krana - tez witam w Herbaciarni - nie zauwazylem kiedy weszlas smile
                        • omeri Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:19
                          Witam wieczornie z senchą. Co z kompem Wedrowca?
                          • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:28
                            Wlasnie,co? To dlatego Jej nie "widac" ostatnio!
                            ml
                        • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:20
                          O!! Nie jestem sama,niepotrzebnie bylam pesymistka!
                          Wojciechu,az takich poswiecen nie wymagam,jak bym smiala!
                          Pozdrawiam "herbatniki"
                          ml
                          • ewelina10 Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:30
                            ... i ja zasiądę ze swoim liptonem.
                            Poczęstujcie się podgrzanymi przeze mnie w piekarniku fornetti.
                            Do wyboru ze środkiem... morelki, serka, kiwi, jagódki.
                            Najlepiej smakują mi te z serkiem.
                          • ewelina10 Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:31
                            Naszego Wedrowca od dawna już jest mało crying
                          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:31
                            Udało się wejść na moment. Komputer wymaga formatowania dysku i zmiany
                            oprogramowania. Cały ubiegły tydzień zaprzyjaźnieni fachowcy usiłowali go
                            naprawić, ale bez efektu. Walczę z tym już od miesiąca (dowodem są moje
                            rozpaczliwe posty na forum wirusowym), ale bez rezultatów. W tym tygodniu
                            kolega ma ostatecznie rozwiązać problem. Własnie szukam płytki do płyty
                            głównej. Coś ją starannie ukryłosad
                            Pozdrawiam serdecznie wszystkich Herbatkowiczów i innych Forumowiczów.
                            • ewelina10 Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:38
                              Wedrowcze ja też Ciebie pozdrawiam.
                              Życzę skutecznej walki z tymi wirusami.
                              Ich obecność też odczułam na swojej skórze.
                              I nie martw się o swój pawilon herbaciany.
                              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:46
                                Bedziemy dzielnie pawilon trzymac w cieple i pic herbatke az do powrotu ( oby
                                rychlego !) Wedrowca.

                                Co to jest fioretti (?) , opis brzmi dobrze...ale czym to sie je?

                                W ramach dostarczania witamin stawiam talerz ze zgrabnie pokrojonymi kiwi ,
                                kaki, mandarynkami , pomaranczami i wlaczam Grechute. Kran.

                                P.S. Prosze do nmnie mowic po prostu Kran .
                                Jan Kran to jakos zbyt oficjalnie smile)) Kran.
                                • omeri Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:46
                                  Kaki już zjedzone wink)
                                • ewelina10 Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 20:01
                                  Fornetti są to ciasteczka smakiem zbliżone do francuskich, kształtu
                                  małej "poduszeczki". Chyba trudno byłoby ich zrobić w domu nie mając
                                  odpowiednich do tego celu urządzeń. Kupuję je w wydzielonym stoisku w markecie.
                                  Są gotowe do spożycia. Ja przed podaniem wkładam na minutkę do gorącego
                                  piekarnika .... cieplutkie to pyszności dla podniebienia.
                                  Herbatkę już skończyłam i idę obejrzeć sobie "jajcarskie" "Mamy cię !" w roli
                                  prowadzącego - Majewski i jego żywioł.
                                  Pa. Dzisiaj wyrobiłam już normę na forum. Było przyjemnie wink
                            • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 19:51
                              Wedrowcze Mily,-
                              Ja wierze w teoretyczna wiedze naukowcow-informatykow ale..., jako stary
                              praktyk:
                              Nie rozmawiaj Ty o Twoich komputerowych problemach z doktorantami Informatyki
                              czy kolegami Kierownikami odpowiedniej Katedry na Uniwersytecie bo... do konca
                              roku Twoj komputer bedzie dzalal jak "dziala" a madre grono bedzie Ci doradzac
                              i...doradzac smile)
                              Zlap "za lep" pierwszego lepszego licealiste walesajacego sie po ulicy przy
                              ktorej mieszkasz - daj Mu piwo (jedno) i obiecaj 50 zl a za ca: godzine
                              bedziesz miala WSZYSTKO z Twoim kompem OK! - dysk sformatowany, system
                              zainstalowany i wszystkie programy ktore potrzebujesz + polaczenie internetowe.
                              Eeee... cos mnie sie wydaje iz Twoja wiara w "potege" praktycznych umiejetnosci
                              u kolegow-akademikow w tej konkretnej sprawie jest conajmniej... dyskusyjna smile

                              pozdrawiam,-
                              tom
                              • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 20:03
                                Miły Tomiesmile Kolega jest super lekarzem, internistą i jednym z krajowych
                                autorytetów w dziedzinie metabolizmu purynwink Jak widzisz eksperta wybrałam
                                odpowiedniego, a nie zawodowca-informatyka. Koledzy informatycy w pracy od
                                dwóch tygodni nie potrafią podłączyć do internetu w moim pokoju komputera.
                                Czekają, by zaopatrzenie kupiło coś, o czym mówią "haba". A może "hab"?? Ichni
                                język nie jest dla mnie zrozumiały. Muszę kończyć, bo komputer płaczesad
                                • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 20:25
                                  mila Wedrowcze,-

                                  jest jeszcze gorzej.. niz myslalem sad
                                  Spec od metabulizmu puryn - z calym szacunkiem , ale... czemu nie dziekan
                                  Wydzialu instrumentow smyczkowych Wyzszej Szkoly Muzycznej czy wybitny
                                  antropolog?
                                  Moze... to tez przystojne chlopaki?
                                  Ja - naiwny myslalem, ze tu chodzi serio o...komputer smile))
                                  pozdrawiam serdecznie,-
                                  tom
                                  • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 20:26
                                    Zostałam rozpracowanasad
                                  • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 20:30
                                    Mam nadzieje, że miłe towarzystwo nie opuściło jeszcze herbaciarni smile Dopiero
                                    dobieglam z liptonem i zamierzam poczytac forum, bo mam zaleglosci ....
                                    • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 20:36
                                      witaj MM,-
                                      dobrze, ze jestes bo sporo sie dzieje smile
                                      Amor strzela (na slepo) strzalami, komputery - "staja deba" i... herbata nam
                                      prawie wystygla smile)
                                      • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 20:48
                                        O kurcze!~Gdzie ten Amor? Wzbudziles moja ciekawosc! Musze wszystko przeczytac?
                                        • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 20:52
                                          U jednych Amor a u innych trojan,taka wiesc hiobowa zapodal mi rano Norton,gdy
                                          szukalam czegos nerwowo w sieci sad
                                          Oczywiscie szukania juz ochoty brak,narazie wszystko dziala..
                                          ml
                                          • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 20:59
                                            Mam nadzieje,ze jestes zabezpieczona przed atakami jednego i drugiego smile
                                • bepeef Re: Herbata. Czajnik XXIX. 28.11.04, 21:33
                                  wedrowiec2 napisała:
                                  > Koledzy informatycy w pracy od
                                  > dwóch tygodni nie potrafią podłączyć do internetu w moim pokoju komputera.
                                  > Czekają, by zaopatrzenie kupiło coś, o czym mówią "haba". A może "hab"??

                                  Ale chyba nie od Ciebie zaopatrzenie ma zamiar kupić tego "haba"?!? wink
    • omeri Re: Herbata. Czajnik XXIX. 29.11.04, 20:18
      Wpadam, a tu cisza, czekam z senchą.
      • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXIX. 29.11.04, 20:41
        dobry wieczor Omeri smile

        pytanie: co to jest ta sencha?
        Specjalnie przejrzalem w internecie hmm.... (przynajmniej na stronach w znanym
        nam jezyku) np:
        www.tee.de/html/global/index.php
        nie widze! sad
        podaj mnie moze link?

        pozdrawiam,-
        tom
        (lipton gorzki,- jak zawsze)
        • omeri Re: Herbata. Czajnik XXIX.do TT 29.11.04, 21:11
          Jest to japoński rodzaj zielonej herbaty, delikatniejszy w smaku.
          www.teeverband.de/sencha.html
          Pijam wersje ekspresową firmy Dilmah.
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXIX.do TT 29.11.04, 21:18
            Witam mili herbaciarze! Dzien byl wypelniony po brzegi wiec z radoscia
            przycupne w katku z herbatka.Dzisiaj jest Saga, ktora przyniosl syn.Nawet mi
            smakujesmile
            • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXIX.do TT 29.11.04, 21:22
              Witam,pijac moja najzwyklejsza w swiecie herbate,ale parzona w czajniczku,jak
              zwykle.Jakos zielona mi nie "idzie" smile
              ml
          • tom_tam Re: Herbata i zbytki mlodziezy na ...sianie :) 29.11.04, 21:32
            Mila Omeri,-
            dzieki za link.
            He, he : "...der chinesische Sencha den Geschmack von frischem Heu, .."
            - no, no, zapowiada sie mniam-mniam smile

            "...wichtigstes Anbaugebiet ist die Provinz Shizuoka, die am Fuße des heiligen
            Berges Fudschijama liegt."

            Honda (4-ro takt) Yamaha albo... Suzuki - jako silniki zaburtowe do popychania
            lodzi - OK.
            Fortepiany - tylko Yamaha!
            Fudschijama - wyglada: owszem, owszem ale... ten Heu - Duft & Gechmack - hmmm...

            Dzieki, ze zaspokoilas moja ciekawosc.
            Moze masz ochote na filizanke PRAWDZIWEJ herbaty?
            Aromat, kolor, przyjemnosc dla podniebienia?
            Polecam LIpton! smile

            pozdrowienia,-
            tom
            • omeri Re: Herbata i zbytki 40+ do TT 29.11.04, 21:36
              W wykwintnej filizance chętnie wypiję, z czarnych mieszanek polecam herbatę
              Sachera -świetna, jedyna w swoim rodzaju.
              • tom_tam Re: Herbata i zbytki 40+ do TT 29.11.04, 21:49
                serio - mila Omeri,-

                Wszystko co pijalem z tradycyjnych czarnych herbat produkowane przez f-me
                Dilmah ktora herbate Ty teraz pijesz, wydawalo mnie sie mocno "aromatyzowane".
                Dotyczy to nie tylko specjalu tej firmy jakim jest Earl Grey.
                Nie umiem sie przekonac, niestety.
                Do zielonych odmian herbaty - rowniez.
                Jestem widocznie zbyt konserwatywny w odczuciach smakowych i to co pamietam z
                dziecinstwa odpowiada mnie najlepiej - z poprawka na wyzsza jakosc.

                pozdrawiam,-
                tom
            • mammaja Re: Herbata i zbytki mlodziezy na ...sianie :) 29.11.04, 21:51
              A mnie sencha bardzo zasmakowala - tylko trzeba ja dobrze zaparzyc.Wiec na
              codzin tez traktuje sie liptonem z torebki smile
              • omeri Re: Herbata i zbytki mlodziezy na ...sianie :) 29.11.04, 21:55
                Japońska jest smaczna, bo łagodniejsza od tradycyjnej zielonej. Sencha jest
                jedyną herbatą firmy Dilmah,którą piję. Na codzień z czarnych to Assan
                Teekanne, a od świeta mieszanka Sachera, przywieziona z Wiednia oczywiście.
                • mammaja Re: Herbata i zbytki mlodziezy na ...sianie :) 29.11.04, 21:57
                  Jutro mam dwoch solenizantow w domu, ale nie bedzie wielkich "imprezek", tylko
                  napewno rodzinna herbatkasmile No moze wzmocnionasmile
                • tom_tam Re: Herbata i zbytki mlodziezy na ...sianie :) 29.11.04, 22:01
                  No wiesz... Mila O.
                  Twoje zwiazki z Wiedniem hmmm... moge porownac wylacznie z mymi powiazaniami
                  z.... Gelsenkirchen smile).
                  Nie ma tam Opery a w niej balow "Debiutantek" a jedynie FC Schalke-04 i piwo
                  dla kibicow. Ja zarowno Schalke jak i piwa typu "pils" serdecznie nie znosze smile
                  pozdrowienia,-
                  tom
                  • omeri Re: Herbata i zbytki mlodziezy na ...sianie :) 29.11.04, 22:08
                    Idę po Żywca wink
                    Pilsnera też lubię.
                    Pozdrawiam TT i czekam na sztrudla.
                    • tom_tam Re: Herbata i zbytki mlodziezy na ...sianie :) 29.11.04, 22:27
                      Kobieto przesympatyczna, mila Omeri smile

                      Ktos kto raz w zyciu sprobowal w jednej z niezliczonych przybrowarnych knajp
                      piwa Alt w Düsseldorf - nigdy w zyciu nie bedzie bedzie sobie psul wrazenia
                      tego wspanialego smaku "pomyjami" typu pils! sad

                      Nie wiem czy Ty widzialas w na wlasne oczy Stare Miasto w Düsseldorf i to
                      niespotykane gdzie indziej, wiosenna i letnia pora eleganckie towarzystwo pan
                      ubranych w wieczorowe suknie i eleganckie garnitury panow, ktorzy w antrakcie
                      operowej czy teatralnej uczty pija Alt na...ulicy!
                      Nie z butelek przecie, - tylko z eleganckich szklanek (podawane przez okno
                      knajpy!) - a tutaj tak sie pije piwo!
                      Nie pijaczyny czy namolne typy - tylko tysiace rozbawionych sympatycznych ludzi
                      ktorzy z tego miejsca od "zawsze" robia salon rozbawionego, rozesmianego i
                      przemilego towarzystwa.
                      Wszystko zalezy od otoczenia i ludzi!.
                      To samo piwo, kupione w butelce, w sklepie nie smakuje juz tak jak wlasnie tam -
                      prosto z browaru i takim otoczeniu.
                      Nie jestem milosnikiem piwa i w Polsce go nigdy nie pijalem.
                      Teraz wiem, ze to jest wylacznie sprawa gatunku piwa.
                      Nie bylo po prostu w Warszawie Alt-a smile)

                      pozdrawiam,-
                      tom
                      • omeri Re: Herbata i zbytki mlodziezy na ...sianie :) 29.11.04, 22:35
                        Cóż pijałam i Alt w Twym miescie, gdzie mam b. bliskich przyjacioł. Mieszkając
                        jednak pewien czas w Bad Godesberg i pracując w Kolonii preferuję Koelsch. A
                        eleganckie towarzystwo to tylko na PrinzregentenstraBe w Monachium wink
                        • tom_tam Re: Herbata i zbytki mlodziezy na ...sianie :) 29.11.04, 22:46
                          animozje miedzy Köln i Düsseldorf´em (mimo niewielkiej miedzy nimi odleglosci)
                          mozna porownac wylacznie z tymi miedzy Krakowem a Warszawa smile

                          Szczescie Opatrznosci, ze obydwa miasta to bastiony karnawalistow i traktuja to
                          z przymrozeniem oka smile)
                          Faktycznie, roznica miedzy Alt i Kölsch jest porownywalna z ta miedzy sw.Kantym
                          a.. kanciarzami smile)
                          Nie obraz sie, Kölsch ... dla mnie, jak Berliner Weisser kto cos "takiego" pije
                          bedzie mu smakowal nawet Zywiec czy ... Okocim smile.
                          München - szklanka piwa to jest 0,2 l a nie 5 x tyle co tam jest "norma" smile))
                          Z tym, ze piwo tam o niebo lepsze jak w Köln smile)
                          pozdrowienia,-
                          tom
                          • mammaja Re: Herbata i zbytki mlodziezy na ...sianie :) 29.11.04, 23:07
                            Czyzbysmy sie przeniesli do piwiarni? Prosze bardzo smile
                          • omeri Re: Herbata i zbytki mlodziezy na ...sianie :) 29.11.04, 23:19
                            Co do Berliner Weisse zgadzam się absolutnie, obrzydlistwo. Proponuję dobre
                            wino na dobranoc, szacowny miłośniku Alt (Wein auf Bier, das rate ich dir, Bier
                            auf Wein lass es sein)
                            Pozdrawiam serdecznie smile
                            Omeri
                            • jan.kran Re: Herbata . 30.11.04, 18:47
                              Wywietrzylam troche , bo zapach piwa unosil sie w herbaciarni smile)))
                              Mimo kilkunastu lat w DE nie lubie tego trunku.

                              Zamiast piwa proponuje herbate zielona z mieta i dla tradycjonalistow Liptona.

                              Wrzucilam troche swiezej jedliny i szyszek do kominka i zycze milego
                              herbatkowania , bo ja juz niedlugo musze wrocic do zycia realnego... Kran.
                              • lablafox Re: Herbata . 30.11.04, 19:21
                                Na moment przysiadam z Wami z filizanką herbaty z malinami i cytryną w przerwie
                                pakowania męża do sanatorium.
                                Zastanawiam się co jest nie tak , bo ja wyjeżdżam zawsze z 1 torbą , a mąz ma
                                zawsze 3 wielgachne na full.
                                Nie wiem czy moje 164 mieści sie w tej jednej, a 182 musi miec 2 czy to "cuś"
                                innego?
                                Wiem, że moje buty rozmiar 36 zajmują mniej miejsca niż jego 41 , ale ...jego
                                kosmetyki przed po i do to więcej niż moje , a tu rozmiar nie gra żadnej roli.
                                Zaczynam robić spis tresci , bo gubiem siem w tym wszystkim .
                                O jejku.
                              • mammaja Re: Herbata . 30.11.04, 19:22
                                Zycze milej herbatki,narazie bawie rodzinnych gosci,moze uda mi sie wpasc
                                pozniejsmile
                                • jan.kran Re: Kufry. 30.11.04, 19:38
                                  Pije herbatke z malinami , bo mnie cos bierze sad((
                                  A kysz przeziebienie , a kysz !

                                  Poza tym mysle o kufrach...

                                  Jak podrozuje z Mlodzieza to mam osiem walizek sad((
                                  Raz mi sie udalo podrozowac samej smile)))

                                  Mialam paszport , dwie bluzki , bielizne , spodnie na zmiane , garsc
                                  kosmetykow , trzy ksiazki i szpigla...

                                  I JEDNA mala walizke...
                                  Bylo przyjemnie.
                                  Mam zamiar wyprowadzic Mlodziez na wlasne drogi i za jakies piec lat
                                  podrozowac tylko z niewielkim plecakiem.

                                  Kran Rozmarzony.
                                  • marialudwika Re: Kufry. i herbata 30.11.04, 20:08
                                    Widze z tego,ze samotnie pic bede herbate,dzis wyjatkowo z filizanki,by sie nie
                                    odrozniac smile
                                    ml
                                    • lablafox Re: Kufry. i herbata 30.11.04, 21:27
                                      ML - urawniłowka to była w tamtym ustroju.
                                      Przerwa w szykowaniu.Refleksja - ja tego mojego meża to ropuściłam chyba
                                      strasznie - do takich myśli doszłam prasując mu spodnie.
                                      Pytanie do Pań - czy Wy waszym menom spodnie prasujecie , czy ja głupia taka ?
                                      Pytanie do Panów - kto Wam spodnie prasuje i dlaczego?
                                      • mammaja Re: Kufry. i herbata 30.11.04, 22:26
                                        Spodnie? Kiedys prasowalam i to przez mokra szmatkę, zeby sie
                                        nie "wyblyszczaly". Ale teraz garnitury prasuje pralnia, a innych nie
                                        potrzeba,jak sie dobrze rozwiesi po praniusmile
                                      • marialudwika Re: Kufry. i herbata 30.11.04, 22:38
                                        lablafox napisała:

                                        > ML - urawniłowka to była w tamtym ustroju.
                                        > Przerwa w szykowaniu.Refleksja - ja tego mojego meża to ropuściłam chyba
                                        > strasznie - do takich myśli doszłam prasując mu spodnie.
                                        > Pytanie do Pań - czy Wy waszym menom spodnie prasujecie , czy ja głupia taka ?
                                        > Pytanie do Panów - kto Wam spodnie prasuje i dlaczego?
                                        Kiedys to byla urawnilowka w ,hm dol lub srednia a teraz jest w gore!To chyba
                                        lepiej,prawda?
                                        ml
                                        • mammaja Re: Herbatka cd 01.12.04, 20:05
                                          Dzisiaj forum zaniemoglo, cisza jak makiem zasial,moze herbatka ozywi nastroj?
                                          Ale jeszcze obejrze Monike Olejnik>
                                          • wedrowiec2 Re: Herbatka cd 01.12.04, 20:14
                                            Znów nie włączyłam telewizorasad Muszę nauczyć się pamietać, że taki sprzęt
                                            istnieje w moim domu.
                                          • tom_tam Re: Herbatka cd 01.12.04, 20:21
                                            Dobry wieczor,-

                                            Lipton (dobre!), gazeta (eee...), papieros (tfuj).

                                            skruszony siadam w kacie.
                                            Przepraszam za moje "wystepki" piwne.
                                            Ostatnio pilem piwo ca 2 tyg. temu - bylismy ze Znajomymi na obiedzie w sobote
                                            w knajpie (Gutbürgerlich, ja - Schlachterplatte) - tutaj nie mozna "bez"
                                            (kelner wogole sie nie pyta - tylko stawia kolejna szklanke co ca 15 min
                                            i kreske na deklu)
                                            Normalnie - pijam je tylko w "knajpie" wiec zaliczam sie do tych ktorzy wcale
                                            go nie pija smile

                                            Watek nie jest o piwie, wiec jeszcze raz przepraszam - ale to nie ja
                                            przynioslem piwo do...herbaciarnego stolika! smile)

                                            pozdrawiam,-
                                            tom

                                            • omeri Re: Herbatka cd 01.12.04, 20:31
                                              Witam po pracy z filizanką herbaty i kanapkami.
                                              • omeri Re: Herbatka cd 01.12.04, 20:40
                                                Czy u was portal gazety też padł?
                                                • mammaja Re: Herbatka cd 01.12.04, 21:01
                                                  Cos okropnego w jakim tempie sie otwiera.Naogol przynajmniej wieczorem bywalo
                                                  lepiej.Pozdrawiam wszystkich obecnych!
                                                  • omeri Re: Herbatka cd 01.12.04, 21:11
                                                    U mnie portal w ogóle się nie otwiera. Mam na szczęscie osobno w ulubionych
                                                    link do forów. Innaczej by mnie tu nie było.
                                                  • mammaja Re: Herbatka cd 01.12.04, 21:42
                                                    U mnie otwiera sie potwoenir wolno i jeszcze kaze sie logowac co chwile!
                                                  • omeri Re: Herbatka cd 01.12.04, 21:44
                                                    U mnie już ok
                                                  • mammaja Re: Herbatka cd 01.12.04, 21:46
                                                    A u mnie jeszcze mysz strajkuje co doprowadza mnie do szału - zwlaszcza przy
                                                    kulkach smile
                                                  • omeri Re: Herbatka cd 01.12.04, 21:48
                                                    Daj linka na kulki, moje się nie otwierająsmile
                                                  • marialudwika Re: Herbatka cd 01.12.04, 21:50
                                                    Prtal GW i u mnie dziala strasznie wolno,ale wieczorem lepiej.Pozdrawiam,pijac
                                                    herbate.
                                                    ml
                                                  • mammaja Re: Herbatka cd 01.12.04, 21:54
                                                    Niby ten sam - przepisalam jak podal Mark i dziala :kulki.net/
                                                  • omeri Re: Herbatka cd 01.12.04, 21:56
                                                    Dzięki smile)
                                                  • mammaja Re: Herbatka cd 01.12.04, 22:11
                                                    ML - czemu nie masz humorku smile
                                                  • marialudwika Re: Herbatka cd 01.12.04, 22:28
                                                    A propos,czy dostalas mail ode mnie?
                                                    ml
                                                  • jan.kran Re: Herbatka cd + prasowanie :-))) 01.12.04, 23:26
                                                    Przychodze zestresowana zyciem zewnetrznym smile))) z herbatka jasminowa i mysle
                                                    ile ja sie w zyciu naprasuje...

                                                    Najpierw wezowi i Mlodziezy a teraz Mlodziezy.

                                                    Czy dzinsy trzeba prasowac ?
                                                    Ja to robie , cyba bez sensu :-pppp

                                                    Zamiast prasowac lepiej sie herbatki napic ...
                                                    Kran
    • omeri Re: Herbata. Czajnik XXIX. 02.12.04, 20:33
      Czekam z senchą i liptonem na towarzystwo "herbatnikow"
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXIX. 02.12.04, 20:41
        Herbatniki miałam na podwieczorek, a teraz piję tylko herbatę. Wymieniłam dziś
        mysz komputerową. W poprzednią, po zmianie systemu wstąpiła żywa, ruchliwa
        duszyczka. Kursor potrafił sam zmienić położenie. Robił to szybko, nagle i
        sprawnie przesuwając się o kilka centymetrów w pionie lub poziomie. Nigdy po
        skosie. Ciekawe, czy nowa będzie miała takie same właściwości?
        • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXIX. 02.12.04, 20:58
          Melduje sie i witam na jednym z niewielu aktywnych watkow.
          Pije jak zwykle moja "normalna" herbate..
          ml
          • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXIX. 02.12.04, 21:07
            Dobry wieczor Mile "herbaciarki" smile

            2-ga (juz) filizanka Lipton-a i 2-gi kawalek makowca smile
            Makowiec miejscowy wiec gdzie mu tam do wyrobow nawej najpodlejszej
            warszawskiej Cukierni sad.
            Ladnie "wygladal" wiec zostal kupiony ale najlepsze co o nim mozna powidziec to
            ze jest "zjadliwy" - z duza doza wyrozumialosci dla partacza ktory go zrobilsmile
        • tom_tam Re: Herbata. MM i...mysza :) 02.12.04, 21:21
          mila MM,-
          kup sobie wreszcie zamiast myszy graficzny tablet z piorkiem i jako grafik
          docenisz wreszcie zalete programow typu Painter czy Illustrator.
          Szcegolnie Painter dla Artysty - nie wiem jak Ty jeszcze robisz szkice i
          projekty prac nie korzystajac z komputera?.
          Od lat uzywam Intuos´a firmy Wacom
          wacom.haage-partner.de/
          (w domu i w pracy) i wogole dziwie sie jak mozna uzywac... myszy komputerowej smile
          Oprocz zwyklego "piora" (standard) i myszy jest caly szereg piorek specjalnie
          dla artystow - dostosowanych i wywazonych do kazdej reki i z regulacja sily
          nacisku.
          pozdrawiam,-
          tom
          • wedrowiec2 Re: Herbata. MM i...mysza :) 02.12.04, 21:24
            O myszowych kłopotach donosiłam ja, a nie Mm. Dla grafika zwykła mysz jest
            rzeczywiście topornym narzędziem pracy, ale na moje potrzeby wystarczywink
            • ewelina10 Re: Herbata. MM i...mysza :) 02.12.04, 21:31
              Witam grono miłośników złocistego napoju.
              serwer staje "dęba".
              tak się nie da, chociaż staram się,
              aby herbatka wpłynęła na mój nastrój kojąco.
            • tom_tam Re: Herbata. MM i...mysza :) 02.12.04, 21:34
              oj.... sorry Wedrowcze,-
              Wpis byl "mammajowaty" wiec bylem przekonany, ze jest od MM - Obie Was
              przepraszam.
              Mimo wszystko, kazdemu polecam "naturalne fizjologicznie" pioro (dla nie-profis
              sa tanie modele niewiele rozniace sie od ceny dobrej myszy jak np. Wolito tez
              Wacom-a), a nie jakas "mysz" poslugiwanie ktora jest nienaturalne i do tego w
              porownaniu z tabletem majaca tak niewielka rozdzielczosc - stad problemy
              ze "skakaniem" wskaznika "po ekranie".
              pozdrawiam,-
              tom
              • wedrowiec2 Re: Herbata. MM i...mysza :) 02.12.04, 21:48
                Sporo czasu spędzamy na F40+, więc i nasze style pisania upodabniają się do
                siebiesmile
                Pióra nie kupię w najblizszym czasie. Jako praworządna uzytkowniczka komputera
                i formalistka kupiłam oryginalny, z licencją windowsXP. Wystarczy wydatków
                komputerowych na ten rok!
                • lablafox Re: Herbata. MM i...mysza :) 02.12.04, 22:09
                  Fakt ,ze przez obcowanie , forumowe ,na swój sposób upodabniamy się.
                  Przyznam ,ze herbatka we dwoje smaczniejsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka